Palenie liści na działkach równie groźne, co smog. Aktywiści przestrzegają

Piotr Osowicz, jk | Utworzono: 2019-04-15 15:08 | Zmodyfikowano: 2019-04-15 15:12
A|A|A

zdjęcia: Andrzej Owczarek

Wolontariusze tej organizacji rozwieszali dziś ulotki na bramach wejściowych do ROD informujące, że jest to proceder karalny. - Przede wszystkim jednak to bardzo niebezpieczne dla naszego zdrowia - mówi Arkadiusz Wierzba z Alarmu Smogowego:

Osoba, która spala odpady zielone, liście, gałęzie, w ogródkach lub na działce, może zostać ukarana mandatem przez Straż Miejską w wysokości nawet do 500 zł.  Alternatywą może być zamienianie liści i gałęzi w kompost lub wyrzucanie ich do specjalnie przygotowanych w tym celu kontenerów.

Dolnośląski alarm Smogowy prowadzi akcję we współpracy z Okręgowym Zarządem Polskich Ogrodów Działkowych.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~m1x
2019-04-17 22:06:41
z adresu IP: (5.60.xxx.xxx)
Ocena: 0
Widzę co niektórym to już zaszkodziło...
~WROClove
2019-04-15 22:19:00
z adresu IP: (89.76.xxx.xxx)
Ocena: -1
Można by rzec, stop kontrolowanemu wypalaniu traw, paleniu liści, niech żyją kleszcze i borelioza u ludzi & zwierząt.
~Oskagałęzi
2019-04-15 15:47:26
z adresu IP: (78.10.xxx.xxx)
Ocena: 2
A może weźmiecie się za tych kierowców, którzy stoją na postoju i mają włączone silniki bo zimno albo gorąco zależy od temperatury powietrza. W szczególności radiowozy policyjne taksówkarze i wielu wielu innych kierowców.Na tych działkach to aż tak strasznie się nie pali tych gałęzi, bo liście to kompost
Reklama