Ośrodek Caritas w Małkowicach jak nowy [ZDJĘCIA]

Beata Makowska, d | Utworzono: 2019-05-06 11:54 | Zmodyfikowano: 2019-05-06 11:55
A|A|A

(fot. Andrzej Owczarek)

- Nie mielibyśmy szans na taką inwestycję bez pomocy Urzędu Marszałkowskiego - powiedział ksiądz Dariusz Amrogowicz, szef wrocławskiej Caritas:

Zakład Pielęgnacyjno-Opiekuńczy jest ośrodkiem przystosowanym dla osób obłożnie i przewlekle chorych wymagających całodobowej opieki pielęgniarskiej. Pacjenci przebywający na oddziale korzystają z opieki lekarskiej, pielęgniarskiej, opiekunów medycznych, rehabilitacji i terapii zajęciowej z psychologiem.

Finansując remont Urząd Marszałkowski miał dwa cele - ochronę zabytków - bo dawny zakon w Małkowicach jest jedną z architektonicznych perełek naszego regionu, ale ważna też była pomoc potrzebującym.

- Teraz obiekt jest nie tylko atrakcyjny ale i nowoczesny - powiedział Cezary Przybylski, marszałek województwa.

Zakończenie prac zbiegło się z jubileuszem 30-lecia wrocławskiej Caritas.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Karol
2019-05-06 15:15:00
z adresu IP: (217.97.xxx.xxx)
Ocena: 81
A jak wygląda model funkcjonowania Caritasu? Z analizy poniższego materiału wynika, że oparty jest on głównie na pasożytnictwie. 1. W 2012r. przychody Caritas Polska wyniosły 135 mln złotych z czego 7,5 mln otrzymał z budżetu państwa ; 1,7 mln z 1% odpisu, a 124 mln z innych źródeł (nic ze zbiórek publicznych, nic środków własnych). 2. Te 124 mln (wykazywane przez Caritas jako „dochody inne” w sprawozdaniu) to głównie artykuły żywnościowe otrzymane od UE w ramach programu PEAD ( Europejski Program Pomocy Żywnościowej). 3. W 2013r. Polska otrzymała od UE na realizację PEAD 77 mln euro. Kupiono za to 18 mln litrów mleka, 3 miliony litrów oleju oraz 77 tys. artykułów spożywczych. Znaczną część tych produktów przechwyciła Caritas co pozwala jej się chwalić dobroczynnością. 4. Jeśli by Caritas Polska pozbawić unijnej żywności to koszty administracyjne stanowiły by aż 30% wydatków (135 mln minus 124 mln to 11 mln; 3,3 mln z 11 mln to 30%). A gdyby Caritas nie otrzymywał dotacji z budżetu państwa to by ledwie starczyło na wynagrodzenie - czyli bez środków publicznych nie mogłaby istnieć. Także na pasożytowaniu oparty jest model funkcjonowania w Caritas diecezjalnych.
Reklama