Radosław Hyży nie będzie dłużej trenerem koszykarskiego Śląska

Bartosz Tomczak | Utworzono: 2019-05-21 16:26 | Zmodyfikowano: 2019-05-21 16:28
A|A|A

fot. wks-slask.eu

Ta decyzja była do przewidzenia. Już na początku sezonu Radosław Hyży mówił na naszej antenie, że jeśli zespół pod jego wodzą nie wywalczy awansu, to w kolejnych rozgrywkach nie będzie go na ławce wrocławskiej drużyny. Teraz te słowa znalazły swoje oficjalne potwierdzenie - klub nie jest zainteresowany przedłużeniem umowy.

Radosław Hyży był trenerem Śląska Wrocław od października 2017 roku kiedy przejął zespół od duetu Dominik Tomczyk – Jacek Krzykała. W pierwszym sezonie drużyna pod jego wodzą do końca biła się o play-offy, ale ostatecznie nie znalazła się w najlepszej ósemce. W rozgrywkach 2018/2019 FutureNet Śląsk zdominował pierwszą ligę w fazie zasadniczej – zajął pierwsze miejsce z kompletem zwycięstw na własnym parkiecie. Problemy przyszły w play-offach. W półfinale dopiero w piątym meczu wrocławianie wyeliminowali Czarnych Słupsk. W finale przegrali do zera z Astorią Bydgoszcz.

W sobotę Radosław Hyży będzie gościem audycji Popołudnie Kibica w Radiu Wrocław. Zapraszamy od 18:05.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~slask
2019-05-21 20:00:26
z adresu IP: (83.22.xxx.xxx)
Ocena: 0
i bardzo dobrze lepiej wykupić dziką karte
~Stan the fan
2019-05-21 16:52:59
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: 0
Obroną wygrywa się mecze. Zwłaszcza w play offs. Zatrudnienie Jarmakowicza to farsa. Środek kulał od początku sezonu. Jak można nie grać akcji dwójkowych z wysokimi mając w składzie Skibę? Run and gun było dobre na słabe drużyny. Potem, po porażce wywiad o szanowaniu piłki. Więcej dyscypliny taktycznej i mniej hokejowych zmian. Gracze potrzebują czuć się pewnie. Jakóbczyk i jego skuteczność w kluczowych meczach też zostawiają wiele do życzenia, a piłka kierowana była często do niego. Nowy trener z tym samym składem osiągnie awans. Wystarczy dobrać centra wzorem Czarnych oraz Astorii. Dziewa na mecze o stawkę i walkę z wysokimi typu Niedzwiedzki jest za słaby fizycznie .
Reklama