Rusza budowa linii tramwajowej na Popowice

Gregor Niegowski | Utworzono: 2019-05-22 17:11 | Zmodyfikowano: 2019-05-22 17:13
A|A|A

fot. mat. prasowe

To pierwszy etap realizacji tego zadania. Prace w ramach budowy linii tramwajowej na Popowice obejmą też wiadukt kolejowy nad ul. Długą. Ten musi zostać poszerzony, by zmieściła się pod nim droga dwujezdniowa wraz z torowiskiem. W sobotę też zmiany dla kierowców i osób korzystających z komunikacji miejskiej. Jezdnia Starogroblowej (tuż przed wjazdem w Długą) i Długiej (do ul. Poznańskiej) zostanie zawężona do jednego pasa ruchu w każdym kierunku.

Tramwajem na Popowice pojedziemy w 2023 roku.


REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~krzysiek
2019-05-23 15:10:34
z adresu IP: (185.230.xxx.xxx)
Ocena: 0
Poza tym tramwaj służy co najmniej 30 lat, nawet po 100 latach dalej nadaje się do użycia jak się jako tako dba o tabor. Wcale przestrzeni nie zabierają, wręcz ją oddają, bo można zrobić np. zielone torowisko i wtedy ma podwójną funkcję, słupy trakcyjne można obsadzić pnączami itp. Są techniki, dzięki którym po takim zielonym torowisku mogłaby nawet przejechać karetka, bez szkody dla trawnika. Natomiast autobusy już po 10 latach to złomy i eksploatacja ich pożera coraz więcej kasy, więc sumarycznie autobusy są droższe. Ledwo co zniknęły z ulic Ikarusy i Jelcze, a już trzeba kasować wydawałoby się w miarę jeszcze nowe Volva. Torowiska też są w stanie wytrzymać kilkadziesiąt lat w miarę dobrym stanie przy minimalnych pracach konserwacyjnych. Oczywiście nie mówię o rozjazdach bo wiadomo, że szybciej się zużywają, ale proste odcinki nie wymagają jakiejś specjalnej konserwacji. A ulice czy osobne pasy po których jeżdżą autobusy trzeba przecież odśnieżać, solić, malować itp, często zatoczki mają takie koleiny, że autobusy aż trą brzuchami o nawierzchnię. Więc ogólny bilans wcale nie przemawia za autobusami.
~Ducky
2019-05-23 05:51:42
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 4
Tramwaj - archaizm w czystej postaci. Setki ton stali, torowisk, trakcji + prąd z węgla. Do tego zabieranie przestrzeni, hałas i paraliż w przypadku awarii. A pod bokiem producent autobusów- można przebierać: gazowe, elektryki czy hybrydy. Wydzielone bus pasy, z których mogłyby korzystać karetki, elastyczne zarządzanie kursami. Do tego znacznie niższe koszty. Ale we Wrocławiu musi być źle, drogo i bez sensu, że przypomnę: - stadion i dokładanie w nieskończoność w kopaczy (bo po co stadion), - ITS - miliony w błoto i paraliż komunikacyjny, - EIT - na utrzymanie którego zabrakło pieniędzy i oddano je cichutko pod państwowy zarząd, - tramwaj + - NFM, na którego utrzymanie trzeba żebrać u marszałka. To tylko kilka misiów Dutkiewicza, za które płacimy, także własnym czasem
~gregory peck
2019-05-22 23:49:17
z adresu IP: (77.114.xxx.xxx)
Ocena: 2
młody nie POtrzebujesz przecież lewactwa , inną drogę wybierz synu
~////
2019-05-22 23:03:00
z adresu IP: (37.8.xxx.xxx)
Ocena: 5
Podoba mi się ta WYDZIELONA trasa tramwajowo-autobusowa. Tramwaj ma swoją trasę, a autobus swoją. Jakiś geniusz z magistratu musiał to wymyślać. Pewnie w innych miejscach będzie podobne rozwiązanie.
~Nuter
2019-05-22 20:07:45
z adresu IP: (188.147.xxx.xxx)
Ocena: 3
Co za głupek zaprojektował słupy trakcyjne po obu stronach tak szerokiej ulicy?
~Tramway!
2019-05-22 18:34:31
z adresu IP: (185.21.xxx.xxx)
Ocena: 0
Kiedy tramwaj na Stabłowice i Maślice???
~////
2019-05-22 17:55:29
z adresu IP: (37.8.xxx.xxx)
Ocena: 10
To dobra nowina, będzie więcej dni pieszego pasażera.
~pytanie
2019-05-22 17:48:15
z adresu IP: (82.160.xxx.xxx)
Ocena: 3
A kiedy ruszy tramwaj na Jagodno?
Reklama