Karkonosze: Na szlakach pojawiły się nekrologi cietrzewi

Piotr Słowiński, BT | Utworzono: 2019-06-12 08:14 | Zmodyfikowano: 2019-06-12 08:20
A|A|A

fot. Piotr Słowiński

Autorzy napisali, że Czarny Rycerz, czyli cietrzew wyginął. Nie jest to prawdą. - Cietrzewie jeszcze zupełnie nie wyginęły, ale jeśli trendy się nie zmienią stanie się to w ciągu kilkunastu lat mówi - Michał Makowski z Karkonoskiego Parku Narodowego.

Powodem jest utrata siedlisk, ocieplenie klimatu, ale też presja ludzi, którzy mimo zakazów wchodzą na zamknięte szlaki w parkach narodowych i płoszą cietrzewie w newralgicznym dla nich okresie godowym. Cietrzewi w Polsce jest mniej niż nosorożców w Afryce, a co trzeci z około 300 kogutów żyjących w naszym kraju mieszka w Górach Izerskich i Karkonoszach. To już tylko wyspa cietrzewi, ostatni ich bastion, mówi przyrodnik Artur Pałucki, na pozostałych obszarach Dolnego Śląska te duże ptaki wymarły:

Akcja jest prawdopodobnie czeska, ale Michał Makowski ma nadzieję, że wstrząśnie także Polakami, którzy mimo zakazów wchodzą na zamknięte szlaki w czasie godów cietrzewi i prowadzania młodych przez kury:

Za wejście na zamknięty szlak grozi 500 złotych mandatu, a w przypadku zbiegu wykroczeń 1000 złotych lub wniosek do sądu. W tym roku w Karkonoszach na szlakach pracowali nawet wolontariusze, przekonując turystów, by na zamknięte odcinki nie wchodzili. Cietrzewie stały się symbolem walki o przyrodę dolnośląskich gór. Branża turystyczna uważa ich ochronę za przeszkodę w rozwoju narciarstwa i turystyki w ogóle.

POSŁUCHAJCIE CAŁEGO MATERIAŁU:

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Jerzy
2019-06-14 16:37:52
z adresu IP: (185.236.xxx.xxx)
Ocena: 7
Złapać i wlepić mandaty za zaśmiecanie parku narodowego. Zapewne dzieło ekologów.
~Dafcio
2019-06-13 08:41:04
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: -8
Z takimi karami to se możecie,motłochu tym nie przestraszycie
Reklama