NACIĄGNIĘTE

Dagmara Chojnacka, NACIĄGNIĘTE | Utworzono: 2019-06-13 18:22 | Zmodyfikowano: 2019-06-13 18:24
A|A|A

okładka. wydawca

Naciągnięte, czyli: JAK POLKI UWIERZYŁY, ŻE TYLKO PIĘKNE MOGĄ BYĆ SZCZĘŚLIWE.

Strach się bać. Dosłownie! Ale, moim zdaniem, bardzo warto sięgnąć po tę rewelacyjną dziennikarską robotę. I podać dalej. Elżbieta Turlej wykonała (za nas) nie lada śledztwo. I doskonale o tym opowiedziała. Posłuchajcie, a potem czytajcie!:

OD WYDAWCY:

Naciągnięte” Elżbiety Turlej to podróż w głąb świata, który znamy ze zdjęć w kolorowych magazynach, Instagramu czy programów reality show. Reporterka „Newsweeka” wchodzi tam, gdzie nie ma fleszy i przeciętnym śmiertelnikom wstęp wzbroniony. Rozmawia z gwiazdami, ale też z odpowiedzialnymi za wygląd celebrytek specjalistami medycyny estetycznej. Odwiedza popularny wśród kobiet sukcesu oddział detoksykacji z leków uspokajających i nasennych, sprawdza, jak naprawdę wygląda rodzinny wypoczynek w zachwalanym przez instamatki pierwszym w Polsce luksusowym SPA dla dzieci. Aby zrozumieć, jak tworzy się współczesny ideał piękna, wchodzi na ścianki, rozmawia z fotografami gwiazd i ich retuszerami. W swojej podróży przez świat piękna i sukcesu rozmawia również z przeciętnymi Polkami, które dały się naciągnąć i skrzywdzić współczesnym guru: domorosłym specjalistom medycyny estetycznej, samozwańczym dietetykom, trenerom czy terapeutom. Na każdym etapie swojej podróży pokazuje braki w regulacjach prawnych dotyczących rynku beauty, ale też przerażającą ufność i bierność współczesnych Polek, które uwierzyły, że tylko piękne będą szczęśliwe. Wciągająca, ale też przerażająca to podróż.

Reporterka i reportażystka Elżbieta Turlej w mediach pracuje od 1992 roku. W tygodnikach regionalnych w Siedlcach i Zamościu opisywała początki społeczeństwa obywatelskiego. W dziennikach m.in. „Sztandar Młodych”, „Życie Warszawy” i „Super Express” badała rosnący puls życia Polaków. Jako szefowa działu reportażu w „Świecie Kobiety” opisywała świat celebrytek, ale też wzorujących się na nich przeciętnych Polek. W tygodnikach opiniotwórczych „Polityka” i „Newsweek” najchętniej przygląda się nowym trendom i zmianom w relacjach międzyludzkich. O tym była jej ostatnia książka reporterska pt. „Love. Inne historie miłosne”. O tym też zamierza napisać kolejne, bo jak mówi: to, co najciekawsze, dzieje się między ludźmi.

 

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama