Pociąg Lubin-Wrocław miał nie zatrzymywać się we wsiach. Teraz ma nie zatrzymywać się w Legnicy

Andrzej Andrzejewski | Utworzono: 2019-06-17 16:38 | Zmodyfikowano: 2019-06-17 16:43
A|A|A

fot. archiwum radiowroclaw.pl

Prezydent Lubina najpierw chciał, by reaktywowany pociąg osobowy z jego miasta nie zatrzymywał się na wsiach. Po fali protestów od dziś mieszkańcy czterech miejscowości w kierunku Legnicy od dziś mogą wsiadać do pociągu w swoich wsiach. To nie koniec komunikacyjnych pomysłów prezydenta Roberta Raczyńskiego. Właśnie przyznał, że chce aby pociąg z Lubina do Wrocławia nie zabierał podróżnych z Legnicy:

- Powinien być Lubin nawet bez Legnicy, czyli ona się nawet nie powinna zatrzymywać w Legnicy. Dlatego, że połączenie między Lubinem a Wrocławiem, zatrzymujące się na każdym przystanku, wydłuży nam się do 1,5 godziny. Wartość takiego połączenia jest żadna. To się robi tramwaj.

Taka zapowiedź już wzbudziła wiele kontrowersji wśród mieszkańców Legnicy. Tamtejsi samorządowcy podkreślają, że to właśnie Robert Raczyński kilka lat temu zdecydował o wyburzeniu dworca kolejowego w swoim mieście, a dopiero od ostatnich wyborów samorządowych kreuje się na specjalistę od kolejnictwa.

Protest na torach w Raszówce poskutkował - Koleje Dolnośląskie zmieniają decyzję

Na legnickim dworcu podróżni sugerują, że lokalni politycy nie powinni się zajmować rozkładem jazdy:

- Twierdzą, że zadaniem kolei samorządowych jest to, aby łączyły duże ośrodki. No... nie doczytali, nie przygotowali się do lekcji. To jest misja PKP Intercity. Niech sobie Raczyński najpierw wybuduje dworzec, który wyburzył przed laty, a potem dopiero się bierze za rozkład jazdy w Legnicy.

O ostatecznym kształcie rozkładu jazdy decyduje PKP, a nie lokalni, czy regionalni przewoźnicy. Jednak po ostatnich protestach mieszkańców gminy Lubin czas i miejsce zatrzymywania się pociągów - na wniosek Urzędu Marszałkowskiego - udało się zmienić w ciągu kilku dni.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Poznaniak
2019-06-19 15:16:56
z adresu IP: (104.222.xxx.xxx)
Ocena: 7
Po prostu PKP IC ma dość dewastowania składów przez mieszkańców Bolesławca czy spatologizowanego Wrocławia i dlatego Wrocław będzie systematycznie odłączany od połączeń dalekobieżnych, które będą przetrasowywane przez podsudecką w Karkonoze, która jest w stanie zapewnić pociągom właściwe obłożenie pasażerami. Szkoda, no ale czego się spodziewać po ludziach pokroju sołtysa Wsiocławia, jego szwagra, weteryniarza i reszty zabużańskich wsiurów?
~wasabiWKS
2019-06-19 15:14:54
z adresu IP: (89.34.xxx.xxx)
Ocena: 8
Pociągi powinnny jeździć, ale nie przez wieś Wsiocław. Wsiocław nie potrzebuje pociągów. Ludzie są tu zbyt biedni, a Dolny Śląsk nie będzie ciągle finansował im promocji do wszystkich okolicznych wioch. A tabor przerzucić na linie turystyczne do Lwówka, Karpacza, Kowar czy Świeradowa, gdzie jest mnóstwo bogatych turystów, zaś mieszkańcom też powodzi się dużo lepiej.
~Komentarz został usunięty
2019-06-19 14:40:56
z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Ocena: 6
Komentarz został usunięty
~Komentarz został usunięty
2019-06-19 14:36:44
z adresu IP: (185.236.xxx.xxx)
Ocena: 7
Komentarz został usunięty
~Mieszkaniec
2019-06-18 21:17:09
z adresu IP: (172.83.xxx.xxx)
Ocena: 8
Mam lepszy pomysł. Zlikwidować postoje pociągu Nightjet z Wiednia do Berlina we Wrocławiu, bo i tak we Wrocławiu nikt nie wsiada. Kmiotów zza Buga nie stać na bilety na tak prestiżowy pociąg. Zamiast tego utworzyć postoje w Lubinie, gdzie mieszkają bogaci ludzie pracujący w KGHM.
~MKS Miedź Legnica
2019-06-18 18:14:56
z adresu IP: (93.175.xxx.xxx)
Ocena: -13
Ja to bym w ogóle zlikwidował Lubin - zaorać te parszywe bloki niczym z Czarnobyla, trawę zasiać i krowy wypasać. A mieszkańców przesiedlić do Lwówka Śląskiego, haha.
~UMWD
2019-06-18 14:33:13
z adresu IP: (104.128.xxx.xxx)
Ocena: 9
Uwzględniając postulaty pasażerów pojawiające się na stronach kolejowych w najbliższym czasie planujemy poważne ograniczenie liczby pociągów do Zgorzelca (słabe wypełnienie pojazdów SA135 na odcinku Węgliniec - Zgorzelec) które są i tak najmniejszymi pojazdami jakimi dysponujemy, tak jak całkowicie zostanły zlikwidowane pociągi Wrocław - Drezno (wysoki koszt utrzymania i niska frekwencja). W zamian zostanie zwiększona liczba pociągów w relacji Wrocław - Węgliniec - Lubań Śląski - Jelenia Góra. Tak więc sumarycznie pasażerowie nie stracą, a wręcz zyskają. Będzie to dalszy etap polityki poprawiania oferty kolejowej dla Dolnoślązaków jaką prowadzimy od kilku lat. Pozdrawiamy serdecznie
~Noema
2019-06-18 14:30:41
z adresu IP: (165.231.xxx.xxx)
Ocena: 10
Zgorzelec w ogóle nie potrzebuje aż tylu pociągów do Wrocławia. Nowa Ruda nie ma ani jednego i żyje. Podobnie Lubin. A mieszkańcy tych miast też jeżdżą załatwiać różne sprawy do miasta. Dlatego dobrym pomysłem jest wydłużenie niektórych pociągów Jelenia Góra – Görlitz do Drezna (na początek 3 pary wystarczą: rano, po południu i wieczorem). Frekwencja na pewno byłaby dużo wyższa niż z Wrocławia, bo Niemcy kochają jeździć w góry pociągami. Dla porównania: z Drezna do Liberca jeździ 5 par pociągów dziennie i jeżdżą one mocno napełnione. A do Wrocławia tylko trzy i wożą powietrze. Skierowanie Desir z Niemiec do Jeleniej Góry pozwoliłoby uwolnić SZT, których jest poważny deficyt i skierować jedną sztukę na inną trasę. I tak, 3 pary pociągów Wrocław – Węgliniec – Zgorzelec, plus 3 pary Jelenia Góra – Drezno, plus 3 pary Jelenia Góra – Görlitz (skomunikowane w Lubaniu z pociągami Wrocław – Jelenia Góra – Wrocław) byłoby optymalnym rozwiązaniem.
~Arkadiusz Langier
2019-06-18 00:49:11
z adresu IP: (165.231.xxx.xxx)
Ocena: 11
Podsunę panu Stawikowskiemu jeszcze lepszy pomysł. Wszystkie pociągi jeżdżące dotąd do Węglińca przetrasować do Lubina. Do Węglińca można zostawić jedynie kilka par na SA135. Cały Dolny Śląsk będzie miał ubaw jak fryzjerka się wtedy rozjazgocze. Nic tylko kupować duży zapas popcornu. Może w końcu tego zaplutego babsztyla trafi szlag z nerwów, z będzie wielkim pożytkiem dla całego kolejowego środowiska.
~lubinianin
2019-06-18 00:33:51
z adresu IP: (89.38.xxx.xxx)
Ocena: 10
Najlepiej żeby pociągi nie zatrzymywały się we Wrocławiu, czyli największej wsi Dolnego Śląska, gdzie pociągi są niszczone przez miejscowe menelstwo, a mieszkańcy są tak biedni, że muszą jeździć za pół darmo. Wsiocław nie potrzebuje pociągów. Ludzie są tu zbyt biedni, a Dolny Śląsk nie będzie ciągle finansował im promocji do wszystkich okolicznych wioch. A tabor przerzucić na linie turystyczne do Lwówka, Karpacza, Kowar czy Świeradowa, gdzie jest mnóstwo bogatych turystów, zaś mieszkańcom też powodzi się dużo lepiej.
~Dziki papryk
2019-06-17 20:32:57
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 0
Facet rozdaje teraz karty razem z pisem - wow brawo, sukces gwarancja rozwoju
~xenomorf
2019-06-17 20:28:08
z adresu IP: (46.215.xxx.xxx)
Ocena: -5
@_~No niezupełnie_ nie doczytał/a, jak paru innych! Napisałem o TYTULE artykułu, a tego jegomości userzy nie zauważyli, nie doczytali!
~xenomorf
2019-06-17 19:54:24
z adresu IP: (46.215.xxx.xxx)
Ocena: -13
Totalnie tendencyjny tytuł, a uważałem to radio za rzetelne. Po co to, Andrzej Andrzejewski chciał wzbudzi niepotrzebne emocje!!! ŻENADA. Od paru dni znany jest nowy rozkład dla tych pociągów. Jak mogłyby nie zatrzymywać się w Legnicy. Jeszcze raz ŻENADA dziennikarska!!!
~Ola
2019-06-17 19:33:34
z adresu IP: (89.64.xxx.xxx)
Ocena: 8
Zuch Raczyński! Rządzi jak Putin! ;) Proponuję, by ta linia kolejowa prowadziła z domu prezydenta do jego biura w Urzędzie Miejskim. Wystarczy! ;)
~Trancik
2019-06-17 18:51:47
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: 14
W normalnym sprawiedliwym kraju taki prezydent Lubina co opowiada same steki kłamstw, od razu byłby wyrzucony ze stołka. Taki człowiek przynosi same straty. Najlepiej niech go pociąg zawiezie do Bolesławca do szpitala, tam jest takie miejsce gdzie może go jeszcze wyleczą. Przez te wszystkie lata, wziąć do kupy te wszystkie jego wypowiedzi to porostu się tego słuchać nie da, same steki kłamstw opowiada.
~////
2019-06-17 18:36:21
z adresu IP: (213.238.xxx.xxx)
Ocena: 21
no cóż głąby - głąba wybrały i teraz jest pasztecik . raczyński z przybylskim zwolnili fachowca i wsadzili swojego przydupasa na prezesa KD który pociąg w gazecie widział .
~Paweł
2019-06-17 17:54:01
z adresu IP: (81.190.xxx.xxx)
Ocena: 15
Czy Raczyński powiedział to co powiedział po pijaku czy na trzeźwo? Bo jak był pod wpływem, to go jakoś tłumaczy...
~Ech
2019-06-17 17:24:17
z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Ocena: 18
Bóg pokarał region takim geniuszem
Reklama