Strefa Południa w RWK: Wyłącz telewizor, zbuduj ogród

Paweł Iwanina, PP | Utworzono: 2019-06-24 14:00
A|A|A

fot. concord.com

W latach 70. Willie Nelson postanowił odpocząć od muzyki. Znany jako jeden z najlepszych kompozytorów i tekściarzy country Willie miał dosyć ograniczeń, jakie nakładali na niego decydenci. Nie chciał mieć nikogo nad sobą. Zainspirowany przemianami, postępującą wolnością i ludźmi, którzy cenili sobie unikatowe brzmienie, nagrał album „Shotgun Willie", tym samym zapoczątkowując całkowicie nowe spojrzenie na country.

Obecny na scenie od lat 50. Willie wyrósł na jedną z najważniejszych postaci tego gatunku, w każdej dekadzie rozpalając uczucia Amerykanów ku brzmieniu ściśle związanemu z tym krajem. Stąd właśnie wzrok wielu skupiony był na jego synu, Lukasie.

Lukas Nelson wraz z zespołem gra od 2008 roku, choć początkowo obyło się bez większych wydarzeń. Kilka wydanych płyt pokazywało, że potencjał drzemie – ale został on wybudzony i zaprezentowany światu dopiero w 2015, gdy Lukas wraz ze swoim zespołem, Promise of the Real , został zatrudniony przez Neila Younga do tego, by grać na jego trasach koncertowych.

Ta ciężka przeprawa nie tylko zwróciła uwagę na zespół, ale i samej kapeli pomogła dopracować brzmienie do Światowego, profesjonalnego poziomu. Pisane w wolnych chwilach utwory znalazły swoje miejsce na wydanej w 2017 roku „Lukas Nelson & Promise of the Real". Płyta, choć nie debiutancka, została nazwana tak, jakby stanowiła tę pierwszą – to zawsze oznaka czystego, ponownego startu. Niezwykle zresztą udanego.

Ich najnowsze dzieło „Turn Off the News (Build a Garden)" kontynuuje nowy początek Lukasa – nagrana z dbałością o najmniejsze szczegóły jest nie tylko popisem instrumentalnych umiejętności zespołu ale również manifestem względem świata XXI wieku.

Tytułowe „Turn Off the News (Build a Garden)" zachęca bowiem do tego, aby zamiast oglądać wiadomości I konsumować informacje, zbudować ogród. Poświęcić zaoszczędzony czas na to, by wychować swoje dzieci i pokazać im, jak być dobrym człowiekiem. Podobne wartości odnaleźć można także na „Civilized Hell", gdzie Nelson wartościuje bunt pozytywnie, przeciwstawiając mu „cywilizacyjne piekło". To też utwór, na którym swojego głosu użyczył jego ojciec, Willie. Wszelkie wątpliwości, jakie mogą się pojawić względem przekazu albumu rozwiewa „Simple Life", nawołujące do życia prostego, nieskomplikowanego, bez trosk i zmartwień.

„Turn Off the News (Build a Garden)" nie jest płytą, która ma ambicje na redefinicję gatunku, na awangardowe spojrzenie – jest bardzo przyjemnym, trzeźwym podejściem do dźwięku, pozostającego w rozsądnych granicach współczesnego artystycznego country, jak i potrafi zaskoczyć w warstwie tekstowej. Z tą ostatnią zgadzać się nie musimy – ale należy docenić konsekwencję myśli Lukasa Nelsona, który walkę z prezentowanymi bolączkami XXI wieku toczy samotnie.

Strefa Południa w RWK w każdy piątek od 21.00. Powtórka w niedzielę o 15.00.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama