KGHM Zagłębie przegrało w Warszawie z Legią 0:1

Robert Skrzyński | Utworzono: 2019-08-18 19:30
A|A|A

fot. zaglebie.com

Lubinianie przystępowali do meczu w Warszawie podbudowani ostatnią wygraną nad Arką Gdynia. Legia, która awansowała w środę do 4. rundy eliminacji Ligi Europy również chciała udowodnić, że jej forma rośnie.

Pierwsze minuty spotkania były wyrównane, a żadnej z drużyn nie udało się stworzyć dobrej sytuacji podbramkowej.

Wreszcie w 19. minucie Legia miała rzut rożny. W pole karne dośrodkował Valerian Gvilia, a Marko Vesović strzałem głową pokonał Konrada Forenca. Lubinianie zaczęli grać odważniej, ale Legia broniła się skutecznie i starała się kontratakować. W 23. minucie Forenc dobrą interwencją uchronił zespół Zagłębia od groźnej sytuacji po podaniu Gvilii.

W 34. minucie zza pola karnego uderzał Jakub Tosik, ale strzał pomocnika Zagłębia został zablokowany. Chwilę później na strzał zdecydował się Sasa Zivec, ale na posterunku był Radosław Majecki. Legia także myślała o podwyższeniu wyniku. W 40. minucie strzelał Vesović, ale Forenc nie dał się zaskoczyć.

Tuż przed przerwą Legia miała rzut wolny z nieco ponad 20 metrów. Uderzał Gvilia i niewiele się pomylił. Ostatecznie po 45. minutach KGHM Zagłębie przegrywało 0:1.

Trener Ben Van Dael dokonał w przerwie dwóch zmian. Miejsce Łukasza Poręby zajął Bartosz Slisz, a za Sasę Ziva pojawił się Patryk Tuszyński.

Mimo to atakowała Legia. W 51. minucie uderzał aktywny Vesović, ale został zablokowany. Cztery minuty później z rzutu wolnego uderzał Andre Martins, ale niecelnie.

W 59. minucie głową strzelał Patryk Tuszyński, ale obok bramki Legii. W odpowiedzi uderzał Martins, ale także niecelnie.

W 66. minucie znów groźnie było pod bramką Legii. Po zagraniu Filipa Starzyńskiego Tuszyński nie zdołał jednak oddać strzału na bramkę. Dwie minuty później Starzyński idealnie obsłużył Patryka Szysza, a ten pokonał Majeckiego. Niestety analiza VAR potwierdziła, że Szysz był na spalonym i bramka nie została uznana.

Szysz w 73. minucie próbował przelobować Majeckiego, ale uderzył obok bramki. Na boisku pojawił się Damjan Bohar, który zajął miejsce Tosika.

W 81. minucie groźnie było pod bramką Zagłębia, ale Forenc poradził sobie ze strzałem Cafu. Jeszcze w 88. minucie próbował uderzać z dystansu Starzyński, ale ten strzał obronił Majecki.

Choć arbiter doliczył aż 6 minut to zespołowi z Lubina nie udało się już doprowadzić do remisu. Znakomitą szansę miał Tuszyński, ale świetnie w bramce spisał się Majecki. Ostatecznie KGHM Zagłębie przegrało z Legią 0:1.

 

Legia Warszawa - KGHM Zagłębie Lubin 1:0 (1:0)

Marko Vesović 19

Legia: Majecki - Stolarski, Lewczuk, Jędrzejczyk, Rocha - Vesović (75' Nagy), Cafu (90' Jodłowiec), Martins, Gvilia, Luquinhas - Kulenović (82' Wieteska).

KGHM Zagłębie: Forenc - Kopacz, Dąbrowski, Guldan, Balić - Czerwiński, Tosik (80' Bohar), Poręba (46' Slisz), Starzyński, Żivec (46' Tuszyński) - Szysz.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~GF90
2019-08-18 20:41:56
z adresu IP: (37.7.xxx.xxx)
Ocena: 1
Te pataooahy z Legii już sie ledwo ruszają .
Reklama