Zagłębie Lubin lepsze w derbach regionu

WK, inf. prasowa | Utworzono: 2019-09-15 20:21
A|A|A

fot. zaglebie.lubin.pl

Gospodarze zaczęli z animuszem i po upływie minuty wyrywali po bramce Stanisława Gębali z drugiej linii. Druga bramka padła pięć minut później, a zdobył ją z koła Tomasz Pietruszko. Twarda obrona Zagłębia poległa kiedy do bramki trafił Damian Krzysztofik. Ale lubinianie mieli w swoich szeregach Marcina Schodowskiego i Stanisława Gębalę, którzy grali znakomite zawody. W dziesiątej minucie rozgrywający Zagłębia zdobył swoją czwartą bramkę, a czas dla Chrobrego, przy stanie 2:6, wziął Vitalij Nat. Szybko przyniosło to efekt, gdyż w niespełna dwie minuty głogowianie odrobili trzy bramki. Lubinianie nie oddali rywalom pola i znów odskoczyli, prowadząc w 18. minucie 10:7. Wtedy „odpalił" Stanisław Makowiejew, który rzucił trzy bramki z rzędu i mieliśmy remis. Do końca pierwszej połowy żadna z drużyn nie wypracowała sobie wyraźnej przewagi, a pierwsza połowa zakończyła się remisem po 13.


Chwilę po przerwie Chrobry wyszedł na pierwsze prowadzenie w meczu, a przed upływem trzech minut po zmianie stron wygrywał już 16:13 i tym razem to lubinianie musieli gonić wynik. Miedziowi potrzebowali dziesięciu minut, aby doprowadzić do remisu, a niespełna dwunastu, aby odzyskać prowadzenie. Lubinianie w 43. minucie wygrywali 20:18 i byli w nieco lepszej sytuacji, ale cały czas musieli być czujni, gdyż czuli na plecach oddech swoich przeciwników. W okolicach 50. minuty Miedziowi znów odskoczyli na trzy bramki - 24:21 i wszystko było w ich rękach. Chrobry miał swoje szanse, ale nie do przejścia był Marcin Schodowski. Głównie dzięki jego udanym interwencjom i skutecznym atakom Zagłębie pięć minut przed końcem prowadziło 26:22 i było na dobrej drodze do drugiego z rzędu zwycięstwa. Do końca lubinianie grali rozważnie, szanowali piłkę i zwyciężyli w derbach regionu.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama