Spór o doktorat. Uczelnia zablokowała obronę pracy i nakazała zmianę wyników?

Beata Makowska, mk | Utworzono: 2019-09-25 08:03 | Zmodyfikowano: 2019-09-25 08:07
A|A|A

fot. archiwum RW

- Władze uczelni zablokowały obronę mojej pracy i nakazały zmianę wyników. A w szkole jest coraz gorzej — mówi Taurogińska - Stich:

- Najgorsze jest to, ze te badania mogły pomóc poprawić sytuację, a teraz sytuacja tych młodych ludzi się nie zmienia - dodaje:

Przedstawiciele uczelni nie chcą komentować sprawy pracy doktoranckiej Agnieszki Tairogińskiej-Stich. Na zadane pytania wysłali oświadczenie, w którym wskazują między innymi, że metodologia badań była błędna. Zdaniem podpułkownika Piotra Szczepańskiego z AWL, szkoła kształci jak najlepszych oficerów:

W ubiegłym tygodniu w Akademii Wojsk Lądowych we Wrocławiu uroczystą przysięgę złożyło 400 podchorążych.

Oświadczenie AWL:

Podczas seminarium naukowego, na którym Pani Taurogińska-Stich prezentowała wyniki badań i wyciągnięte na tej podstawie wnioski, w dyskusji uczestniczyli pracownicy naukowi-między innymi członkowie Rady Wydziału - autonomicznego organu uprawnionego do nadawania stopni naukowych doktora. W dyskusji naukowej wyrażali oni swoje uwagi, opinie i sugestie dotyczące poprawnego wyciągania wniosków z otrzymanych wyników badań oraz błędów w metodologii badań. Pani Agnieszka Taurogińska - Stich postanowiła jednak złożyć wniosek do rady Wydziału Zarządzania AWL o zamknięciu przewodu. W związku z czym przewód doktorski został zamknięty przez Radę Wydziału bez dopuszczenia  do dalszego procedowania tzn. wyznaczenia recenzentów; przyjęcia rozprawy doktorskiej i dopuszczenia jej  do publicznej obrony (zgodnie z obowiązującym art. 14, pkt 2 Ustawy z dnia 14 marca 2003 r. o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki). 

 Z wyrazami uznania i szacunku,

        ppłk dr inż. Piotr Szczepański

        Prodziekan ds. studenckich

        Wydział Nauk o Bezpieczeństwie

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Natalia
2019-10-06 13:27:01
z adresu IP: (83.26.xxx.xxx)
Ocena: 4
"Zygmus" a może ty zazdrosny jesteś? :)
~Zygmunt
2019-10-04 13:38:07
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: -7
Pani Agnieszka wielokrotnie udowodniła, że jest osobą fałszywą i zakłamaną. Proszę spytać ludzi z Wydziału, którzy ją znali. Zanim została wykładowcą była zwykłym pracownikiem administracyjnym odpowiedzialnym za wizerunek uczelni (dokładnie pełnomocnikiem rektora-komendanta ds. promocji WSOWL). Potem, wskutek znajomości z panem płk. LWP w st. spocz. dr. Andrzejem M. przeszła na Wydział Zarządzania, gdzie przy poparciu ówczesnego dziekana p. dr hab. inż. Tomasza S. w bardzo krótkim czasie otworzyła przewód doktorski. Dla zatarcia złego wrażenia i dla zbudowania własnego wizerunku udawała osobę koleżeńską i nadzwyczaj "wyluzowaną" (m. in. jej wulgarne komentarze). Wielokrotnie prosiła jedną z koleżanek z pokoju, aby pilnowała jej dziecka, aby ona mogła wyjść na miasto się zabawić (była wówczas rozwódką), po czym wśród innych opowiadała, że jest ona niekompetentna i nie nadaje się na pracownika uczelni (wtajemniczeni będą widzieli o kim mowa). Samego rektora-komendanta gen. Skorupkę zaprosiła na własny ślub, a potem wbiła mu nóż w plecy oczerniając uczelnię i obwiniając go o zlecenie ukrywania prawdy, która ponoć wyszła z jej badań. Takich sytuacji było aż nadto... Szkoda, że sama dała się wciągnąć w grę polityczną, prowadzoną przez zwolnionych z uczelni byłych oficerów, na której ona na pewno nic wygrała i wątpliwe, żeby kiedykolwiek wygrała.
~pol
2019-09-26 12:04:19
z adresu IP: (83.26.xxx.xxx)
Ocena: 2
Ależ Szanowna Pani Redaktor! Pani wyrządziła doktorantce jeszcze większą krzywdę, niż władze uczelni:Pani ją po prostu uśmierciła !W języku polskim bowiem : "nie doczekała "(obrony pracy ) znaczy po prostu :"nie dożyła " (vide:"Jaś nie doczekał"- tytuł słynnego niegdyś wiersza Marii Konopnickiej). Brak małego zaimka "się"( "nie doczekała się ")- a jaka różnica znaczeniowa!Oczywiście rozumiem, że dziennikarze są zabiegani i że tego, żeby język ojczysty był przez nich traktowany z maksymalną starannością , już nie doczekam...
~rus
2019-09-26 12:00:43
z adresu IP: (83.26.xxx.xxx)
Ocena: 1
Bardzo ciekawa informacja i świetnie napisana po polsku.
~Zygmunt
2019-09-26 11:50:57
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: -4
Szanowni Państwo, pani Agnieszka Taurogińska-Stich dopuściła się haniebnego zniesławienia AWL. Całą dyskusję należałoby zacząć od tego, że tzw. "wyniki" swoich oparła na badaniach przeprowadzonych na dwóch różnych grupach badawczych - t.j. podchorążych pierwszego i ostatniego roku. Nie trzeba być statystykiem żeby wiedzieć, że dane są wtedy nieporównywalne. W ciągu pięciu lat studenci zmieniają radykalnie poglądym choćby pod wpływem mody, mediów, sytuacji życiowej, wpływu społeczeństwa itd. Znam osobiście całą sprawę i z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że cały jej nienawistny wywód w mediach to jeden wielki szlam. A tak na marginesie pani Agnieszka, jako koleżanka w pracy, dała się poznać jako osoba wulgarna i niekoleżeńska - wystarczy spytać jej koleżanek z pokoju, nie wspominając studentów, których traktowała jak ludzi niższej kategorii. Tyle w temacie.
~ciekawe
2019-09-26 07:47:01
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 0
pamiętam, że niedawno były jakies informacje o samobójstwach wśród uczniów - więc cóż - kolejny zły PR - przecież wszyscy są szczęśliwi...
~Marek K, Breslauer49
2019-09-25 15:36:46
z adresu IP: (46.77.xxx.xxx)
Ocena: 0
Władze AWL boją się ujawnienia nastrojów wśród chorążych. Pani Taurogińska - Stich przeprowadziła rzetelne badania a ci członkowie rady wydziału - z nominacji dobrej zmiany - trzęsący dupami ze strachu - mieli pietra przed publikacją wyników badań - bo oceny są nie najlepsze. Wszystko podupada pod rządami pislamu od stadnin koni m.i. w Janowie Podlaskim po stan armi.
~tutejszy
2019-09-25 11:19:04
z adresu IP: (185.119.xxx.xxx)
Ocena: 1
patronem tej uczelni winien być gen. Tadeusz Jordan Rozwadowski
Reklama