Wrocławianie ruszyli na lodowiska

Piotr Osowicz, el | Utworzono: 2019-11-09 20:26 | Zmodyfikowano: 2019-11-09 20:51
A|A|A

P. Osowicz

Można przyjść bez łyżew, bo cały sprzęt, łącznie z kaskiem, można wypożyczyć na miejscu. Na pierwszych chętnych nie trzeba było długo czekać:

Na najmłodszych czekają pomocne zwierzaki, takie jak pingwiny, foki i misie, które mają ułatwić pierwszy kontakt z lodem. A chętnych do jazdy nie brakuje:

Lodowiska we Wrocławiu przy ul. Spiskiej i w Hali Orbita w niedzielę będą czynne od godziny 8.00 do 22.00.

 

 

 

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Sutryk ma kota
2019-11-09 22:24:53
z adresu IP: (37.8.xxx.xxx)
Ocena: 10
Czy jest planowane czyszczenie tafli? To co widać przypomina raczej zmrożony tor narciarski.
~Sutryk ma kota
2019-11-09 22:10:09
z adresu IP: (37.8.xxx.xxx)
Ocena: 10
Cytując Gazetę Wrocławską oferta dla łyżwiarzy raczej mizerna. "17 listopada 2019 roku o godzinie 13:00 na placu Wolności 1 przy Narodowym Forum Muzyki odbędzie się manifestacja w ramach oddolnej inicjatywy mieszkańców Wrocławia. Walczą oni o warunki do uprawiania łyżwiarstwa we Wrocławiu. Zanim dojdzie do manifestacji, fani łyżew napisali, jak są traktowani we Wrocławiu. Oto ich stanowisko w tej sprawie: Wrocław, czwarte największe miasto w Polsce, nie posiada ani jednego całorocznego lodowiska. Pozostaje więc daleko w tyle za innymi, mniejszymi miastami, w których z powodzeniem funkcjonują lodowiska odpowiednio przystosowane do uprawiania wszystkich sportów łyżwiarskich. Władze miasta od wielu lat negują potrzeby mieszkańców, którzy chcą uprawiać łyżwiarstwo i rozwijać tę dyscyplinę, blokują też dostęp do lodowisk stosując zaporowe ceny wynajmu tafli dla klubów. Dlaczego tak duże miasto jak Wrocław jest pozbawione lodowiska z prawdziwego zdarzenia, skoro nawet 10 razy mniejsze miasta mogą się nim poszczycić? Czy to uczciwe wobec mieszkańców? Gdzie tak naprawdę leży problem? Wrocław nie posiada jak dotąd lodowiska, którego celem jest przede wszystkim pełnienie funkcji społecznych oraz stworzenie mieszkańcom bezpiecznych i godnych warunków do uprawiania sportów łyżwiarskich, szansy na rozwój oraz normalne treningi dla klubów, a także możliwości oglądania meczy hokeja na lodzie, zawodów czy pokazów łyżwiarskich. Obecnie we Wrocławiu sezon łyżwiarski trwa za krótko, a stawki udostępniania lodowiska zarówno łyżwiarskim klubom z Wrocławia, jak i osobom chcącym pojeździć na łyżwach rekreacyjnie są wygórowane. Powoduje to, że wrocławianie zmuszeni są wyjeżdżać do Świdnicy, Oleśnicy, Opola, aby uprawiać łyżwiarstwo. Panują tam lepsze warunki, a i ceny są niższe. Zainteresowanie łyżwiarstwem we Wrocławiu jest coraz większe, a lodowiska są coraz bardziej zatłoczone. Mimo tego, władze miasta w ogóle nie przewidują stworzenia obiektu przystosowanego do standardów tak dużej metropolii, ani oddania do użytku łyżwiarzom dużego lodowiska z trybunami w Hali Orbita (obecnie jest na nim rozłożony parkiet i odbywają się tam mecze siatkówki, koszykówki, koncerty i inne eventy). Manifestacja ma na celu zjednoczenie środowiska łyżwiarskiego wokół idei potrzeby całorocznego lodowiska we Wrocławiu. Wydarzenie z udziałem miłośników sportów łyżwiarskich i łyżwiarzy, którzy wyjdą na ulice w łyżwach i strojach sportowych rozpocznie się w niedzielę 17 listopada o godzinie 13:00 na placu przy Narodowym Forum Muzyki. Zakończenie manifestacji będzie miało miejsce o godzinie 15:00 przy ul. Świdnickiej 28 we Wrocławiu. "
Reklama