M. Bobowiec: "Repertuar to zadanie dla dyrektorów". Tymczasem dyrektorów nie ma od miesięcy

Dariusz Wieczorkowski, d | Utworzono: 2019-11-13 09:00 | Zmodyfikowano: 2019-11-13 09:02
A|A|A

Nad wrocławskimi placówkami kulturalnymi zebrały się czarne chmury. Teatr Polski, Opera i Teatr Pantomimy od kilku miesięcy pozostają bez dyrektorów. Wszystkie te instytucje podlegają urzędowi marszałkowskiemu. Czy urzędnicy mają pomysł na rozwiązanie tej sytuacji? Gościem Rozmowy Dnia Radia Wrocław był Michał Bobowiec, członek zarządu województwa odpowiedzialnego za kulturę.

POSŁUCHAJ ROZMOWY DNIA:

Kiedy był Pan ostatnio w Teatrze Polskim?

Byłem na premierze Braci Karamazow i Opowieściach filadelfijskich.

Podobało się Panu?

Widziałem lepsze sztuki.

A jak frekwencja?

Było sporo osób, ale matematycznie nie odpowiem, bo nie pamiętam.

Teatr od wielu miesięcy działa bez dyrektora, obowiązki pełni Kazimierz Budzanowski. Kiedy poznamy właściwe nazwisko, lub nazwiska?

Musimy działać zgodnie zgodnie z ustawą. Sytuacja jest następująca - ogłoszony został konkurs i z różnych powodów nie został on rozstrzygnięty.

Z jakich?

Doszło do próby wymiany składu komisji konkursowej w trakcie trwania konkursu. Uznaliśmy, że tak się nie robi, trzeba przestrzegać ustalonych zasad gry. Zarząd podjął decyzję o unieważnieniu konkursu. Przeszliśmy do drugiej możliwej formy wyłonienia dyrektora lub dyrektorów - prowadzimy rozmowy z ministerstwem kultury.

Kiedy ostatni raz te rozmowy prowadziliście? 

Koniec września lub początek października. Wtedy byliśmy z marszałkiem Cezarym Przybylskim w Warszawie, gdzie spotkaliśmy się  z wicepremierem Glińskim z minister Zwinogrodzką. Prowadzimy te rozmowy. Widzę po obu stronach zainteresowanie jak najszybszym wyłonieniem nowej dyrekcji Teatru Polskiego.

Słyszymy to od miesięcy i nic z tego nie wynika. To dobry stan dla teatru?

Sytuacja, że jest tylko osoba p.o dyrektora jest zła - nie ma żadnej dyskusji. Chciałbym, żeby jak najszybciej wyłoniono dyrektora, ale powtórzę - musimy przestrzegać ustawy o organizacji instytucji kultury.

Chce pan powiedzieć, że przez ustawę od tylu miesięcy nie udało się wyłonić dyrektora? Tylko ustawa jest winna? Pan ma sobie coś do zarzucenia?

Jest wiele czynników, musimy się z nimi zmierzyć

Pan jest jednym z tych czynników?

To niech opinia publiczna oceni.

Jak jedzie pan rano do pracy, to nie ma sobie nic do zarzucenia?

W Teatrze Polskim jest bardzo skomplikowana sytuacja od wielu lat. To pokłosie takiego, a nie innego zarządzania instytucją. Próbujemy to ułożyć po nowemu, ale to wymaga pracy.

Taki stan trwa już kilka lat.

Obecny zarząd województwa działa od roku - i to nie całego, bo został powołany, o ile dobrze pamiętam- 21 listopada.

W tym wszystkim jest jeszcze Teatr Polski w Podziemiu. Czy wy jako zarząd również finansujecie tę inicjatywę?

Przede wszystkim chcę jasno powiedzieć, że grupa artystów stworzyła nową ofertę, kibicuję im. 

Fantastycznie. Czy zarząd finansuje tę inicjatywę?

Chcę powiedzieć, że tam występują nie tylko aktorzy z Teatru Polskiego we Wrocławiu.

Rozumiem. Zapytam raz jeszcze - czy zarząd finansuje tę inicjatywę?

Nie ma takiej pozycji w budżecie województwa. 

To w takim razie, czy może pan zaprzeczyć pogłoskom, że urząd ma przekazywać pieniądze OKiS, a OKiS Teatrowi Polskiemu w Podziemiu?

Możliwe są sytuację, że OKiS wspiera wydarzenia kulturalne na całym dolnym śląsku - bo do tego jest powołany.

Czyli bezpośrednio nie finansujecie, a pośrednio - tak.

Nie odpowiem precyzyjne. Ale to może chodzić np. o udostępnienie nagłośnienia. Bo do tego właśnie OKiS został powołany.

Jak to rozumieć? Z jednej strony mamy TP i jego pracowników, z drugiej Teatr Polski w Podziemiu - obie instytucje prawdopodobnie są finansowane z tego samego źródła. Dlaczego nie da się porozumieć i pracownicy tej drugiej instytucji nie są tam, gdzie - w moim odczuciu - być powinni?

Zarząd finansuje 17 instytucji kultury, a oprócz tego pomagamy w kilkudziesięciu inicjatywach kulturalnym i nie ma w tym nic złego.

Nie widzi Pan tutaj konfliktu interesów albo czegoś, co jest nie do końca zrozumiałe?

Nie, to jest poszerzenie oferty kulturalnej dla mieszkańców Dolnego Śląska. Nie widzę w tym nic złego. To jest co najmniej górne kilkadziesiąt zdarzeń typu wystawy, koncerty wydarzenia i one mają bardzo często charakter w małych miejscowościach. Wspieramy Festiwal Moniuszkowski w Kudowie i też tam występują z dużym prawdopodobieństwem muzycy z innych naszych instytucji kultury jak np. Filharmonia w Jeleniej Górze. Nie ma w tym nic złego.

Pewnie nie byli pracownicy lub artyści, którzy tworzą ten Festiwal Moniuszkowski.

Ja tego nigdy nie analizowałem, ale zapewne gdybyśmy się nad tym pochylili to byłyby takie przypadki. Nie ma w tym nic złego.

Czy Jan Szurmiej zostanie powołany na dyrektora do spraw artystycznych w Teatrze Polskim?

Otrzymał taką propozycję, ale nie skorzystał. Odmówił. W związku z tym wbrew woli nie zostanie powołany na to stanowisko.

A czy Krzysztof Kopka sprawdził się na stanowisku pełnomocnika do spraw artystycznych?

W mojej ocenie się sprawdził. Niezrozumiałą jest dla mnie sytuacja kiedy pełniący obowiązki dyrektora Teatru Polskiego Kazimierz Budzanowski nie chce przedłużyć umowy z Krzysztofem Kopką.

I co będzie?

Będzie to co wcześniej rozmawialiśmy, wyłonienie nowego dyrektora - finalnego.

To wiem, ale to potrwa kilka miesięcy zakładając optymistyczny scenariusz. Co, jeśli za chwilę nikt nie będzie chciał w ogóle pracować w Teatrze Polskim, nikt nie będzie chciał nawet stanąć do konkursu widząc, co się dzieje od wielu miesięcy i lat?

Nie mam takiej obawy. Prowadzimy rozmowy z różnymi osobami, które mogłyby objąć takie stanowisko dyrektora czy też wicedyrektora.

Może Pan zdradzić, kto to jest?

Nie, na pewno na ten temat nie będziemy rozmawiać. Z prostego powodu - dopóki nie zapadły żadne decyzje musimy się też zachować bardzo elegancko względem ministerstwa. Dopóki nie zostaną wspólnie podjęte decyzje, nie będziemy ogłaszali żadnych nazwisk.

Co z Teatrem Pantomimy? Kiedy będzie nowy szef?

Tutaj wydaje się, że sytuacja jest najłatwiejsza jeśli chodzi o wyłonienie dyrektora. Wspólnie z załogą rozmawiamy na ten temat i wydaje się, że tutaj jest bardzo prosta sytuacja. Jeżeli chodzi o Teatr Pantomimy mamy najgorszą sytuację jeśli chodzi o zaplecze techniczne. Administracyjnie tam jest ruina i potrzeba bardzo dużo pieniędzy, żeby odbudować, wyremontować tę siedzibę.

Gdybyśmy myśleli o tych trzech instytucjach: Operze Wrocławskiej, Teatrze Polskim i Teatrze Pantomimy, to jeśli spotkamy się za kwartał lub za pół roku, w tym samym studiu z Panem, to może Pan zadeklarować, że wszystkie te instytucje będą miały swoich szefów?

Tak. Jestem gotów zadeklarować, że w ciągu sześciu miesięcy zarówno Opera jak i Teatr Pantomimy będzie ich mieć. Skomplikowana sytuacja, która jest wynikiem wielu lat takiego, a nie innego prowadzenia w Teatrze Polskim powoduje, że takiej deklaracji nie złożę, ale zrobię wszystko aby jak najszybciej była dyrekcja Teatru Polskiego.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Heinz Müller
2019-12-02 19:49:20
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: -2
Edmund no jasne. Nie zmienia to faktu, że jesteś niegospodarnym, cynicznym i obleśnym gościem
~Prawo
2019-12-02 14:52:35
z adresu IP: (185.167.xxx.xxx)
Ocena: 4
Heinz M, Wiesz na te brednie szkoda czas... Pa pa ..
~Heinz Müller
2019-12-02 13:22:19
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: -17
Edmund, widzę że lubisz takie przebieranki z kobiety królowo. Tyle z ciebie zostało już niestety
~Prawo
2019-12-02 08:48:20
z adresu IP: (185.167.xxx.xxx)
Ocena: 10
Heinz , Adam Frontczak daruj sobie te bajki, jesteś nudny, brak polotu i natchnienia. Jestem królową PRAWDY. Nikt nic nie ukradł, wykonując swą pracę jak najlepiej. Resztę komentarza pozwolę sobie zignorować bo to nie mój poziom dialogu.
~Heinz Müller
2019-12-01 20:57:18
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: -5
Edmund jesteś absolutnym cieniasem chowającym się pod pseudonimami i to jeszcze żeńskimi. Pewno lubisz te klimaty. Zgoda organizatora nie ma znaczenia - miałeś dbać o dobro instytucji i to żeby dyrygowania nie były drogie. Przypomnij sobie jak cwaniakowałeś i mówiłeś wszem i wobec jak wszystkich dookoła w ch.... robisz. Teraz taki mądrala już nie jesteś. Za to ze zwolniłeś wielu ludzi należy ci się jeszcze sprawiedliwa kara
~Prawo
2019-12-01 17:20:15
z adresu IP: (83.17.xxx.xxx)
Ocena: 9
Heinz M, człowieku proszę zatrzymaj się, bo brak słów.Powtarzam Ci po razy „n” jestem kobietą.Bardzo dobrze wiesz o tym. Nikt nic nie ukradł, na wszystko ciężko pracował, mając zgodę Organizatora.. A urzędnik z kontroli UM nie jest nieomylny. Żyjemy w kraju demokratycznym. I nie Ty czy inni nieuprawnieni ludzie są sędziom w tej brutalnej walce politycznej, niszczenia uczciwych ludzi. Żegnam.
~Heinz Müller
2019-12-01 00:34:05
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: -11
Edmund nie jest dyrektorem od września. Duzo się nachapał i uważa, ze nic złego nie zrobił. Zwróćcie państwo uwagę na tem cynizm i bezczelność
~Prawo
2019-11-30 18:39:50
z adresu IP: (185.93.xxx.xxx)
Ocena: 21
Heinz M, Człowieku, twa ciemność.Wzbudzasz litość i współczucie w jakim stanie Ducha żyjesz. Nie wiem o czym i do Kogo piszesz, ale Ja nic nikomu nie ukradłam, wręcz przeciwnie na wszystko godnie pracuję, dzieląc się z innymi. To proszę podaj adres p. Adamie F.wyślę Ci paczkę na Mikołaja. Mój gest będzie oznaką szlachetnego i czystego serca wg nauk Stwórcy.
~Heinz Müller
2019-11-29 17:14:51
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: -21
Jedno jest pewne. Edmunda niegospodarnego już nie ma, Solidaruchy nie maja nic do gadania a to samo w sobie jest dużym progresem
~Prawo
2019-11-28 13:50:05
z adresu IP: (78.11.xxx.xxx)
Ocena: 28
Jak POLITYKA weszła do instytucji kultury OW, TP Szanowny Panie Senatorze, proszę nie uprawiać hipokryzji. Bo Prawda obok OW nie jest chlubą dla Organizatora. Skandal w tle polityka i grupa w trenie trolli i hejterów. Na początek to trzeba ten bałagan po p. Michale Bobowca posprzątać. Nigdy nie będzie mojej zgody na niszczeniu uczciwych ludzi. A takim są kadra zarządzająca poturbowana politycznie przez wrocławskie układy. To bardzo proszę nie mając wglądu w dokumenty przedstawiające fakty. Nie czynić medialnej propagandy. Bo mnie osobiście są znane Pana animozje w stosunku do odwołanej kadry, za czasu gdy był Pan ministrem kultury. Pozdrawiam życząc roztropności i wysokiej transparentnej kultury politycznej. Poza tym OW to dobro społeczne i nie może być niszczone przez Politykę i grono zwolnionych pracowników mających koneksje. Na to nie ma zgody społecznej. Zawsze musi być doceniana szczera oddana praca i sztuka na wysokim poziomie tzw. wysokie C. To bardzo proszę pozostać w pozycji obserwatora biegu wydarzeń bez zbędnej hipokryzji i propagandy. Pozostawiając sprawę Organizatorowi, MKiDN oraz odpowiednim procedurom i organom demokratycznego państwa, jakim jest Polska. Ogłoszono konkurs na dyrektora naszej Opery. Nazwisko zwycięzcy poznamy pod koniec marca 2020 roku. Późno, ale lepiej niż utrzymywać stan z ostatniego okresu. Władzom województwa warto przypomnieć, że samo ogłoszenie konkursu to jedynie wstęp do ewentualnego sukcesu. Wśród potencjalnych kandydatów tylko garstka spełnia wysokie wymagania. To swoista elita. Można szukać wśród debiutantów, ale to spore ryzyko. Dziś także niezwykle ważna jest odbudowa pozycji Teatru Polskiego. Zbyt wiele strat mamy na kulturalnej mapie Wrocławia by szafować czasem. Wrocławska publiczność jest wymagająca, bo nieźle wykształcona. Warto spełniać Jej oczekiwania bo to wszystkim służy. Buduje także prestiż miasta. trzymam kciuki.
~uih
2019-11-28 13:49:25
z adresu IP: (78.11.xxx.xxx)
Ocena: 0
test
~Prawo
2019-11-24 19:49:04
z adresu IP: (83.17.xxx.xxx)
Ocena: 18
Heinz M, Człowieku, proszę Cię jako śmiertelnik nie będziesz decydował o czyjej winie czy karze.Od tego jest STWÓRCA. Stale karmisz SWE EGO mową nienawiści. Jeszcze Ci się nie znudziło. Zmień płytę bo już ta jest niechodliwa i nie na czasie.Nie piszesz nic o meritum sprawy, tylko same osobiste animozje, poparte prywatnymi korzyściami i zemstami. Wszelkie fakty ukazują PRAWDĘ. To może o tym coś napisz sensownego.
~Heinz Müller
2019-11-24 13:28:16
z adresu IP: (46.134.xxx.xxx)
Ocena: -36
Edmund za to co zrobił pójdzie do piekła
~Prawo
2019-11-24 01:53:24
z adresu IP: (83.17.xxx.xxx)
Ocena: 13
Heinz M Stale marzysz i snujesz wątki z wirtualnej rzeczywistości. Twa mowa nienawiści oparta na prywatnej zemście nie gaśnie! Daruj sobie człowieku... A imię zawsze Mi się podoba, Tobie też bo stale do niego powracasz ...
~Heinz Müller
2019-11-23 18:09:39
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: -20
Edmund skrzywdzil wielu ludzi , rujnując im życie zawodowe i kariery. Samo wywalenie z opery jest mała kara, powinna być znacznie większa za to co ludziom i instytucji wyrządził
~Prawo
2019-11-23 15:23:29
z adresu IP: (83.17.xxx.xxx)
Ocena: 38
Do Pidi Anonimowa hejterom, uknuta i uwikłana we własne prywatne interesy. Ja nie uważam się za dziwną osobę oderwaną od rzeczywistości, wypraszam sobie. To co piszę komentarzach od ponad roku jest PRAWDĄ, opartą na faktach.Cała terenowa trupa Opery w terenie wraz z Michałem Bobowcem wie kim Jestem. To proszę sobie zaoszczędzi czas, i nie robić błazna z siebie. Bo nie wolno niszczyć uczciwych ludzi i dobra instytucji pod interesy wybranej grupy artystów, opartej na rodzinnych powiązaniach i POLITYCE. A kto jest NARCYZEM?Niech oceni opinia publiczna. Zapewne ambicje zawodowe, kariera jak narkotyk dają karmę do niszczenia ludzi. Ale żyjemy w wolnym kraju a Wrocław, jest jego częścią. A OW czy TP nie jest prywatnym folwarkiem służącym do zaspakajania prywatnych potrzeb materialnych i artystycznych. To dobra społeczne należące do Społeczeństwa. To zapraszam z wirtualnej rzeczywistości powrócić na ziemię, wyzbyć się EGO „ gwiazdy” szukają drogi do bycia uczciwym Obywatelem a tym samym człowiekiem.
~Pidi
2019-11-23 00:04:08
z adresu IP: (83.26.xxx.xxx)
Ocena: -25
To jest niesamowite jak niektórzy dziwni ludzie piszą swój "Matrix" w komentarzach, kompletnie oderwani od rzeczywistości...jak cudownie jest bez toksycznego narcyza w operowej codzienności...
~Prawo
2019-11-22 15:24:43
z adresu IP: (78.11.xxx.xxx)
Ocena: 32
Heinz M, Czyli z trupy terenowej grupy Michała Bobowca. Ponowie Adam Frontczak chcesz coś powiedzieć nie na temat. To fakty i PRAWDA, choć Tobie nie znana, bo jesteś " małym zagubionym człowiekiem" Nie przekręcaj pod Wasze interesy faktów, tak procesów jest wiele , bo tak niszczy się ludzi. I powtarzam Tobie jeszcze raz, zresetuj swe myślenie. A po fantazjować i pomarzyć dobra rzecz. Weź, do rąk książkę bo z językiem ojczystym jesteś na bakier. Poświeć czas na to by się doskonalić 'Mądrala" A tak ogólnie to nie wiec co Ty piszesz, chyba sam siebie tylko zrozumiesz, bo inny człowiek nie.
~Heinz Müller
2019-11-22 14:49:30
z adresu IP: (188.123.xxx.xxx)
Ocena: -27
Edmund już nie wyrabia, dostaje spazmów, obraza wszystkich na około. Non stop się z nim nie dało dogadać, bufonem udającym lepszego niż jest, a teraz jak już nic nie znaczy to tym mocniej ta słoma z butów wyłazi. Lubial po sadach łazić to wyłaził.
~PRAWO
2019-11-22 14:31:33
z adresu IP: (78.11.xxx.xxx)
Ocena: 18
Panie Marszałku Cezary Przybyski, Współorganizator MKiDN , koniec tego musi nastąpić. A to całej grupie trzymającej władze się wydaje, że są oj i Ach, otóż nie .. Michał Bobowiec trupa w terenie grono hejterów i trolii , p. Ewa Koleszko i jeszcze małe pioneczki w tej układance Puzli A tu proszę Państwa kolejne ciekawostki z kuluarów gabinetów, restauracji, Kongresów UM . Jak to POLITYKA weszła DO instytucji KULTURY jakim jest TP i OW. Sławetny Pan Bogdan Zdrojewski wraz z małżonką senator w wyborach 2019. Ma wpływ na instytucje kultury przez rodzinne powiązania z osobami wymienionymi poniżej. Panie Marszałku Cezary Przybyski, Współorganizator MKiDN A o to plany i fakty poparte PRAWDĄ, jak się niszczy uczciwych ludzi we Wrocławiu, SKANDAL, Michał Bobowiec wraz z całą grupą jako trupa terenowa w terenie na początek kolejne nazwiska. Aleksandra Kubas -Kruk, proszę bardzo była solistka Ow, bo p.Dyr. Marcin Nałęcz Niesiołowski nie przedłużył umowy, chcąc mieć dostępnego pracownika w pełni dyspozycyjnego, do realizacji nałożonych zadań ma Operę. Pierwsza rola, główny poszkodowana biegająca do UM, na rozmowy gabinetowe. Pierwsza solistka na zmienionej pod potrzeby GALI SYLWESTROWEJ , Zmienionej po p. Dyr. Marcinie NN Druga rola to gwiazda w sali sądu karnego w GRUDNIU, jako świadek w procesie p. Dyrektor Marcin NN przeciwko Michał Bobowiec. Trzecia zaplanowana rola to przyszła pani Dyrektor Artystyczna OW A żeby nie było smutno to mąż w komplecie . Szymnon Kruk muzyk z orkiestry OW i też gwiazdor w procesie karnym w/w . Wielka niespełniona abmicja, która wytoczyła sprawę sądową OW za zmianę umowy o pracę 9 powiększenie ilości godzin z pól etatu na cały. O to druga część trupy operowej w terenie. Proszę pisać nazwiska ile już jest ludzi obok p. Michała Bobowca, Powiem Ci krótko, na temat wraz z pewnymi osobami, jesteś biedy zgubiony żuczek czekam na spotkanie z Tobą tak wszędzie jak mi to co nie zrobisz jak mnie złapiesz. Ja jestem tu od 4 lat i co zapraszałam Cię do Opery na rozmowę jako mecenas sztuki.Ale się nie doczekałam. Może wybiorę się do Ciebie na rozmowę do gabinetu, by popatrzeć Tobie prosto w oczy...
~aha
2019-11-22 13:18:44
z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Ocena: 24
Czy Marszałek nadal będzie przyglądał się jak Bobowiec i Dziedzic demolują instytucje? Może czas udać się do UM i zapytać? Deklarował na spotkaniu w OW, że jego drzwi zawsze są dla nas otwarte....
~Prawo
2019-11-22 12:07:57
z adresu IP: (78.11.xxx.xxx)
Ocena: 19
Patrząc na całokształt sprawy w TP. chciała bym się mylić, iż mechanizmy zarządzania konfliktem są jedyną metodą zarządzania instytucjami kultury na Dolnym Śląsku. Jednak Pan Michał Bobowiec wraz ze swą świtą musi odejść, wystarczy tej " podwórkowej gry: A reszta wydziału kultury i zarządu a przed wszystkim Pan Cezary Przybyski, zrobić rachunek sumienia. Dlaczego? By posprzątać ten bałagan w którym niszczy się ludzi dla własnych politycznych interesów. Dlaczego praca poturbowanej kadry z OW jest niszczona, tak nieodpowiedzialnie???? Tak żle zrządzała p. Dyr. Marcin NN ? Ja mam inne zdanie jako Manager z 32 letnim stażem nie tylko w Polsce. Otóż, to dzięki pracy uczciwych ludzi Opera była zarządzana wzorcowo, 25 mln zdobytych dodatkowych funduszy na różne cele, Rok finansowy zamknięty za każdym razie z zyskiem. W dniu odwołania z funkcji p. Dyr. Marcina 2 mln, na rachunku. Wiele zdobytych nagród w całej Polsce dla OPERY, gdzie ludzie sztuki i kultury doceniają poziom artystyczny. Wstydzić się Panowie z zarządu. Człowiekowi podpisujecie kontrakt i zgody na Dyrygowanie a potem, uruchamiacie "machinę władzy". By niszczyć ludzi. Procesów obok OPERY będzie masa ( już jest 6), za moment kolejne, ale co tam zapłacimy odszkodowania, i będziemy mocni macho. SKANDAL. Rozwaga, brak buty, pokora ,roztropność to cechy człowieka będącego Managerem. Bo członkiem zarządu, Dyrektorem się bywa na początku trzeba być zawsze człowiekiem, dając szacunek każdemu człowiekowi ceniąc JEGO pracę. Nie nie mieści się w mojej głowie, że urzędnik będący kontrolerem, zarząd UM , są katem dla uczciwych ludzi. No nie głośno mówię nie. Od tego są organy Państwa, a żyjemy w kraju demokratycznym, że każdy OBYWATEL jest odpowiednio chronimy. I zawsze musi być stosowana zasada domniemania niewinności. Kontrolerzy, zarząd, hejterzy trolle na usługach p. Michała Bobowca, E. Koleszko główne zło i szkodnik teatru, taka "kobieta z magla z PRL"( Hipokrytka do urząd nagaduje na MNN, EMF, w Teatrze nagaduje na urząd jaka ona to nie biedna, bo jej kazał MB)i cała jedna trupa w OW. wydająca na prawo i lewo pieniądze zarobione przez profesjonalistów, metody po znajomościach i układach p. Schmit, który pracując w Ow prowadził własną firmę w godzinach pracy, druga w terenie druga trupa Opera do niszczenia kadry zarządzające, DRAMAT) ludzie walczący o własne interesy nie są grupą, która ma rozstrzygać o czyjeś niewinności. Poza tym wstyd dla Wrocławia TP, teraz OW jest przykładem skostniały układów z miasta i województwa. SKANDAL,
~Papapapala
2019-11-21 14:35:14
z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Ocena: 21
W. Zwinogrodzka: dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu powołuje zarząd województwa dolnośląskiego Zgodnie z obowiązującym statutem Teatru Polskiego we Wrocławiu dyrektora tej placówki powołuje zarząd województwa dolnośląskiego po zasięgnięciu opinii ministra kultury, ale opinia ta nie jest wiążąca - powiedziała wiceminister kultury Wanda Zwinogrodzka. Zwinogrodzka odniosła się w ten sposób do informacji przekazanych PAP przez rzecznika Dolnośląskiego Urzędu Marszałkowskiego Michała Nowakowskiego. W przekazanym komunikacie napisał, że zarówno Urząd Marszałkowski, jak i MKiDN jako współprowadzący Teatru Polskiego, równoważnie podejmują decyzje odnośnie teatru, także w kwestii pozakonkursowego, i konkursowego trybu wyłonienia nowego dyrektora tej instytucji. "Rzeczywiście urząd marszałkowski ma prawnie inicjatywę m.in. do wskazania dyrektora instytucji, jednak ministerstwo musi na takie decyzje wyrazić zgodę"– powiedział. Nowakowski poinformował także, że na spotkaniu współprowadzących teatru, w którym uczestniczył m.in. marszałek woj. dolnośląskiego Cezary Przybylski, wicemarszałek Michał Bobowiec oraz minister kultury Piotr Gliński "ustalono, że urząd marszałkowski wskaże kandydaturę na stanowisko dyrektora odpowiedzialnego za sprawy administracyjne, a ministerstwo dyrektora ds. artystycznych". Wiceminister kultury wskazała, że statut Teatru Polskiego we Wrocławiu jasno rozstrzyga kwestie powoływania kierownictwa tej placówki. "Wedle statutu to zarząd województwa dolnośląskiego powołuje dyrektora po zasięgnięciu opinii ministra kultury, która nie jest jednak wiążąca. Zastępcę do spraw artystycznych zarząd powołuje na wniosek dyrektora naczelnego teatru i w tej sytuacji musi uzyskać zgodę ministra" - tłumaczyła. "Trzeba jednak dodać, że Teatr Polski figuruje w wykazie instytucji samorządowych, których dyrektorzy obligatoryjnie wyłaniani są w drodze konkursu. Zarząd nie może odstąpić od tej procedury bez zgody ministra" - zwróciła uwagę wiceszefowa MKiDN. Jak mówiła, "twierdzenie, że kierownictwo Teatru Polskiego miało być powołane w ten sposób, że organizator mianuje dyrektora, a minister kultury dyrektora artystycznego ma się nijak do rozstrzygnięć prawnych". "To byłoby sprzeczne z zapisami statutu, ale też zwyczajnie niedorzeczne w praktyce" – zaznaczyła. "Jeśli ktoś wie cokolwiek o naturze teatru, zdaje sobie sprawę, że dyrektor naczelny i artystyczny muszą blisko i zgodnie współpracować. Zatem pomysł, że każdy ze współprowadzących wskazuje własnego kandydata, a oni podejmują obowiązki i dopiero wówczas próbują się jakoś poznać i ze sobą ułożyć, to recepta na kolejny kryzys, a kryzysów Teatr Polski doprawdy doświadczył już aż nadto" - dodała. Wiceszefowa MKiDN poinformowała także, że ostatnie spotkanie z zarządem województwa w sprawie m.in. sytuacji w Teatrze Polskim we Wrocławiu miało miejsce 9 września 2019 r. i od tego czasu żadnych rozmów nie było. Podkreśliła, że dla niej sytuacja jest "niepojęta". "Nie umiem sobie wytłumaczyć w żaden sposób postępowania zarządu województwa, który ciągnie ten kryzys dyrekcyjny ku udręczeniu zespołu i degeneracji własnej instytucji. Tymczasem rozwiązanie leży na stole i jest naprawdę bardzo łatwe do przeprowadzenia" - mówiła Zwinogrodzka. Wyjaśniła, że w Teatrze Polskim pracuje powołany przez marszałka p.o. dyrektora Kazimierz Budzanowski. "Akurat ta nominacja okazała się świetna, Budzanowski radzi sobie znakomicie" – oceniła. "Od ledwie roku prowadzi teatr i już pozbył się długów, co jest naprawdę nie lada osiągnięciem, zważywszy, że instytucja borykała się z zadłużeniem przez całą dekadę tj. od czasów dyrekcji Krzysztofa Mieszkowskiego" - zwróciła uwagę. 11 października Budzanowski skierował do marszałka Przybylskiego wniosek o powołanie na stanowisko zastępcy dyrektora Teatru Jana Szurmieja, w związku z unieważnionym konkursem. Dodała, że nie otrzymał on żadnej odpowiedzi i ponowił swoją prośbę po dwóch tygodniach, 24 października, jednak bez efektu. Przekazała, że z jej informacji wynika, iż Budzanowski z Szurmiejem gotowi są wspólnie poprowadzić Teatr Polski, co więcej mają poparcie zespołu. Zaznaczyła także, że Szurmiej nigdy nie wycofał swojego zainteresowania posadą dyrektora artystycznego, chociaż rzeczywiście nie widział szans na owocną współpracę z proponowanym przez zarząd województwa kandydatem na dyrektora Marcinem Hamkało z uwagi na jego zerowe doświadczenie w dziedzinie zarządzania teatrem. "Odnoszę wrażenie, że Urząd Marszałkowski z kretesem się pogubił – mówi Zwinogrodzka – bo wedle mojej wiedzy jest akurat odwrotnie niż twierdzi jego rzecznik, Michał Nowakowski: Jan Szurmiej podtrzymuje swoją gotowość objęcia stanowiska dyrektora artystycznego, natomiast Marcin Hamkało, jak podała +Gazeta Wyborcza+, cytując jego własne oświadczenie, stracił zainteresowanie posadą dyrektora naczelnego. Tymczasem Kazimierz Budzanowski, który z powodzeniem administruje tą sceną, gotów jest kontynuować swą misję we współpracy z Szurmiejem. Litości! Na co tu czekać?". Konkurs na nowego dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu został rozpisany w lutym 2019 r. W kwietniu podano, że do II etapu konkursu przeszły trzy osoby - Justyna Kramorz, Igor Wójcik oraz Adam Sroka. We wrześniu konkurs został unieważniony przez Zarząd Województwa, w związku z wadliwym powołaniem komisji konkursowej, gdyż jeden z przedstawicieli zakładowych organizacji związkowych był przedstawicielem organizacji niereprezentatywnej - wg ustawy o związkach zawodowych. Konkurs unieważniono wbrew opinii MKiDN, które stało na stanowisku, że powinien on być kontynuowany po weryfikacji składu komisji. Wybór nowego dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu związany jest z tym, że w listopadzie 2018 r. zarząd województwa dolnośląskiego odwołał z tego stanowiska Cezarego Morawskiego. Od tamtego czasu funkcję dyrektora pełni Kazimierz Budzanowski. (PAP) autor: Katarzyna Krzykowska
~Meloman z Podlasia
2019-11-21 13:12:22
z adresu IP: (77.111.xxx.xxx)
Ocena: -26
Jak widać, nic tu się nie zmieniło. Porozmawiajmy lepiej o kolejnej "premierze" Traviaty w OW. Co to było? Jakiś amatorski teatrzyk w domu kultury. Czy p. Szapołowska chociaż zajrzała do libretta? Już było widać po jej "Halce", że nie ma zielonego pojęcia o teatrze muzycznym. I takie są właśnie skutki działań p. Nałęcz-Niesiołowskiego, który zawierał umowy z tymi pseudo reżyserami. OW zeszła na psy. Miejmy tylko nadzieję, że nowe kierownictwo podziękuje tym "wybitnym twórcom".
~Meloman z Podlasia
2019-11-21 13:09:40
z adresu IP: (77.111.xxx.xxx)
Ocena: -21
Jak widać, nic tu się nie zmieniło. Porozmawiajmy lepiej o kolejnej "premierze" Traviaty w OW. Co to było? Jakiś amatorski teatrzyk w domu kultury. Czy p. Szapołowska chociaż zajrzała do libretta? Już było widać po jej "Halce" , że nie ma zielonego pojęcia o teatrze muzycznym. I takie są właśnie skutki działań p. Nałęcz-Niesiołowskiego, który zawierał umowy z tymi pseudo reżyserami. OW zeszła na psy. Miejmy tylko nadzieję, że nowe kierownictwo podziękuje tym "wybitnym twórcom".
~Kultura
2019-11-21 11:40:08
z adresu IP: (78.11.xxx.xxx)
Ocena: 22
Dziś jest dzień życzliwości. Co to oznacza być życzliwym, mając empatię do drugiego człowieka. Oznacza to,że jest się człowiekiem w każdej sytuacji o każdym czasie. Tak więc Michał Bobowiec, Ewa Koleszko ,wraz z ustawionym " swym ganem" tworzonym na nowo w OW, proszę po patrzeć na to co się wprowadza do Teatru. Wydaje się uznaniowo premie z funduszy uzyskanych przez odwołaną kadrę zarządzająca. A reszta Standardy jak z lat 80 powrót do smutnych skostniałych czasów zarządzania PZPR. Proszę Mi pokazać ogłoszenia publiczne na rekrutację ?? Na jakiej podstawie została zatrudniona faworytka i koleżanka z obozu partyjnego BP, p. E. Janczak. bo ktoś powie wybitna , nie w Polsce jest wielu uzdolnionych Artystów. Ta Pani powinna już darować sobie występy w Operze i ustąpić miejsca młodszym koleżankom. Obok rekrutacji i zwolnień można zadać p. Księgowej wiele pytań, bardzo istotnych. Ale to na inny czas i miejsce pytania. Nie ma równych , równiejszych, wszyscy jemy ten sam chleb i pijemy tą samą wodę. OW to instytucja państwowa nie prywatywny folwark wraz grupy skostniałych układów. I tu jest klucz programu p. Dyr. Marcin Nałęcz Niesiołowski miał na wszystko swoje zdanie i w pełni w sposób profesjonalny odciął się od " układów" więc spotkało Go co jest. Bo Wrocław to miasto ludzi trzymających swoje układy i rządy. Proszę Państwa nie, to wolne miasto. ludzi ambitnych pracowitych lubiących wyzwania i nowe cele. P. Michał Bobowiec musi zmienić i przeszeregować wojsko stworzona kompozycja z ludzi interesów prywatnych mających nienawiść i zemstę, nie przyniesie zwycięstwa. A grupa " opera w Terenie " E. Koleszko, A. Frontcza, T. Kuboń, E. Janczak, K. Papała, P. Schmit wraz koleżanką i kolegą po fachu i wiele innych osobistości, które mają swe animozje prywatne. Można jeszcze pisać bez końca...
~Kultura
2019-11-21 09:12:03
z adresu IP: (78.11.xxx.xxx)
Ocena: 28
Wielki zamęt, wręcz bałagan jest w Urzędzie Marszałkowskim. Opera 18miesięczna walka z p. Dyrektorem( kontrola za kontrolą)w ciągu dwóch tyg. Usunięcie Dyrektora i zastępy Dyr. Na chwilę obecną bez Dyrektora i konkurs. Jak można było usunąć vice Dyr. powołując p.o księgową, pracującą od roku a wg ustawy współodpowiedzialną za finanse z art. 54. Jak można było tak niszczyć ludzi za taką ciężką pracę. Ich praca poparta jest wynikiem finansowym i wieloma nagrodami na arenie artystycznej. Ale jak to można wiedzieć o tym jak się nie ma czasu na takie drobiazgi. A teraz wiele procesów i koszty pokryje OPERA, a odszkodowania będą nie małe oj nie małe. Teatr Polski bez Dyrektora, konkurs unieważniony w dniu 04. września w dniu ogłoszenia wyroku przez WSA dotyczące nieważności uchwały odwołującej Dyrektora M. NN. Zbieg okoliczności w dacie, nie potrzeba zarządzania konfliktem by zamaskować swe braki kompetencji. Rozwiązanie komisji bo p. Michał Bombowiec stracił większość w komisji/ żenada i skandal, ręczne sterowanie teatrem. Teatr Pantomima bez Dyrektora, konkurs w rozsypce. W kilku instytucjach kultury akcje protestacyjne z żądaniem odwołania Michała Bobowca i dyr. Wydziału Kultury Agnieszki Dziedzic. Kolejny okaz profesjonalizmu wycofanie się z współfinansowania NFM, ale pieniądze się rozpłynęły. I teraz jeszcze kolejny dowód, kandydat, który nie wie, że kandyduje na Dyrektora TP
~Heinz Müller
2019-11-21 09:02:39
z adresu IP: (188.123.xxx.xxx)
Ocena: -16
Jak to przyjemnie poczytać skomlenie Edmunda czyli Dobrzynskiej/Werecik et consortes. Dobrze, ze go to boli. Sam dostaje to, co zrobił innym z powrotem.
~Prawo
2019-11-21 08:37:02
z adresu IP: (78.11.xxx.xxx)
Ocena: 19
Ot, tak kolejny przykład nieprofesjonalnego zarządzania przez p. Michała Bobowca. Proszę Pana długo oczekiwałam na wizytę pańską w Operze. (Od Listopada 2018 roku). Jednak, nigdy nie miałam zaszczytu ujrzeć w niej Pana . Moim zamiarem było odbyć z Panem rozmowę na temat całokształtu sytuacji, która ma miejsce. Na bieżąco przez te 12 miesięcy, nie był Pan skłony udzielać odpowiedzi na swojej stronie. Mimo, iż piastuj Pan publiczne stanowisko. Jakie to standardy? Poza tym efekt mych pytań był taki, że zostałam zablokowana na danym profilu wraz ze stroną ZZ PAMO. Czyli takie same metody prowadzenia debaty publicznej, a jakie nie ma żadnej rozmowy. To są strony nie publicznych organizacji, tylko przepraszam 'Celebryci". Skandal. Proszę, zweryfikować do czego służy internet i jakie są profesjonalne postawy korzystania z niego będąc osobą publiczną na tak wysokim stanowisku! Poza tym, że dziś Opera dalej ma uporządkowany repertuar, wystawia premiery, przenosi SUPER widowisko do TEATRU, jest świadectwem i dowodem profesjonalnego zarządzania przez odwołaną i poturbowaną kadrę zarządzającą. Pan Dyr. Marcin Nałęcz Niesiołowski miał wszystko przygotowane do realizacji na nowy sezon. A teraz p.o Ewa Koleszko korzysta z JEGO pracy. Oprócz tego zarzuca się p. Dyr.Marcinowi niegospodarność, nie przestrzeganie prawa. Sam Pan wie, że jest Pan nieuprawniony wraz z zarządem, podejmować decyzje czy jest to prawda czy nie. Od tego są organy państwowe, a to co Pan prezentuje nie ma poparcia w dokumentach. Nie można na podstawie tezy postawionej przez urzędnika, podejmować samemu wyroków. Ale tak Opera była przez trzy lata zarządzana przez p. Dyr. Marcina NN, że pozostawił po sobie w funduszu płac duże rezerwy, by teraz p. księgowa mogła rozdawać na prawo i lewo wg własnego uznania premie dla ludzi. Zamknął rok finansowy z dużym zyskiem, czego dowodem są w/w premie. Tak więc WSTYD, dla Pana i całego grona popleczników, ludzi mających osobiste animozje, żale nienawiść. Panie Michał Bobowiec popełnił wiele błędów w zarządzaniu jako ORGANIZATOR, można wymieniać... Ale podstawowy jako Manager, nigdy nie ma się emocji i antypatii. Zawsze się rozmawia w Dyrektorami na stopie partnerskiej, w społecznym dialogu opartym na szacunku i zaufaniu. Proszę tego się nauczyć i nie grać mafioso, bo tu jest wolny kraj POLSKA, a urząd który Pan piastuje to nie prywatna własność. Ale wszystko rozstrzygną odpowiednie państwowe ORGANY. Liczę, iż spotkamy się niebawem w Sądzie bym mogła głęboko popatrzeć Panu w oczy i powiedzieć, że skompromitował Pan się na całej LINII. WSTYD . Spojrzę , też w Oczy innym ludziom, będącym karierowiczami z parciem na pieniądz. Wszyscy stanowicie grono komediowej trupy do zabawy na podwórku. Żenada, daleko to od profesjonalizmu i standardów jakie powinien prezentować urzędnik będący osobą publiczną wybrany przez wielu wyborców. JA na Pana miejscu w oczach " swoich wyborców"czuła bym się skompromitowana.
~Prawo
2019-11-20 19:00:01
z adresu IP: (83.17.xxx.xxx)
Ocena: 16
Heinz M, Czyli Adam Frontczak, chłopcze biegający po łące za latawcami. To jest poziom adekwatny do intelektu osoby, co „uzdrawia” swą postawą OW. Czytanie ze zrozumieniem do ponownego opanowania. A te bajkopisarstwa włóż między książki. Dla tak chorego człowieka nie ma ratunku. Ale nie bądź taki tchórz i obrażaj dalej pisz inwektywy i swoje bajki tylko kieruj to do konkretnych ludzi. Zważ tylko proszę na to że komentujesz pracę prawników. A jest to zawód szczególnego zaufania.
~Papapapala
2019-11-20 18:54:58
z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Ocena: 19
Ciekawe kogo Dj Bobo wybrał na dyrektora Opery i czy ten dyrektor już o tym wie ?
~Artysta
2019-11-20 18:39:17
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: 16
Oj Heinz głupiś ty głupiś, dołożyć to se możesz koledze do kebaba. NIECH ŻÓŁĆ BĘDZIE Z TOBĄ
~Heinz Müller
2019-11-20 18:35:48
z adresu IP: (193.239.xxx.xxx)
Ocena: -21
Solidaroedmundzie - na razie nie ma wyroku skazującego, ale chętnie się dołożę do tego, żeby w końcu był. W końcu sprawiedliwości stałoby się zadość
~Kultura
2019-11-20 18:09:55
z adresu IP: (83.17.xxx.xxx)
Ocena: 20
Adam Frontczak jako Heinz M, Proszę udaj się na przegląd do serwisu UM, bo jesteś nie przygotowany. Jak zwykle masz swą „mądrość” Chłopczyku wspierany przez ZZ PAMO, stracę i zamówię Ci wizytę u specjalisty. By Cię fachowo zdiagnozował. Bo pomoc specjalistyczna Ci jest już pilnie potrzebna. Bo jesteś patologią emocjonalną z wielkim bałaganem w głowie.
~Prawo
2019-11-20 18:02:48
z adresu IP: (83.17.xxx.xxx)
Ocena: 21
Heinz Muller, Och jak miło. Adam Frontczak, przestań pisać swą zaprogramowaną „ pseudo prawdę”nie mające odzwierciedleniach w uzasadnieniu orzeczenia WSA. Wiedz, człowieku i czuj się odpowiedzialny co piszesz wprowadzając hejt, mową nienawiści! Biegnij do swego obrońcy po Melisę, bo będzie potrzeba . PS Ty człowieku nic nie rozumiesz tylko pałasz prywatną zemstą. Dla Ciebie nie jest miejsce Teatr. Pan Michał Bobowiec nie tylko szkodzi kulturze ale wprowadza zagrożenie dla zespołu pracowników OW. Ale p. Ewa K. jest tak kompetentna osobą że poradzi sobie z antagonista, socjopatą, terrorystą . Bo Adam Frontczak jest brzydką moralnie i etycznie personom. Ale prawa rękach Michała Bobowca Wstyd, wstyd, kompromitacja wysługiwać się chorymi ludźmi do walki politycznej opartej na konflikcie niszcząc uczciwych ludzi.
~Artysta
2019-11-20 17:52:19
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: 23
Widać twoje pieprzenie jest jak twórczość reżyserska pana Frontczaka, który będąc największym donosicielem i lizodupem w OW zbratał się z ZZ PAMO, którzy to jeszcze we wrześniu cieszyli się z jego zwolnienia a także z tego że z repertuaru zniknęły jego" kiepskie" spektakle, a On biedny uważa, że ma w nich największych przyjaciół, z Panią Agnieszką na czele
~Artysta
2019-11-20 17:41:53
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: 18
No to o czym mówisz idioto Heinz, umiesz czytać ze zrozumieniem, czy zabrakło wykształcenia. Jest wyrok sądu skazujacy za przewaly i niegospodarnosc czy go nie ma? Bo pieprzysz i pieprzysz. NIECH ŻÓŁĆ BĘDZIE Z TOBĄ
~Heinz Müller
2019-11-20 17:15:49
z adresu IP: (193.239.xxx.xxx)
Ocena: -18
Artysto od siedmiu boleści - było skuteczne, bo treść uchwały odwołującej, którą chciał wojewoda uchylić była od początku uzasadniona - nic więcej. A w tej uchwale o przewałach i niegospodarności.
~Heinz Müller
2019-11-20 15:36:26
z adresu IP: (193.239.xxx.xxx)
Ocena: -18
Możesz sobie dalej pisać co chcesz. Edmunda nie ma, a Solidarność jest w tej chwili związkiem dogorywającym. Pakujcie graty i wynocha - za te ponad 20 lat syfu, który zrobiliście w tej instytucji. WSA trafnie orzekł, że działał niegospodarnie, nawet jeśli od strony techniczno-formalnej było wszystko zgodnie z prawem.
~Jol
2019-11-20 14:18:20
z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Ocena: 26
A tymczasem wyborcza donosi: rzecznik marszałka Piotr Nowakowski we wtorek podaje nazwisko kandydata na dyrektora - Marcin Hamkało, dzisiaj Pan Hamakło dementuje wydając oświadczenie: nie zabiegam i nie chcę tej pracy:) ubaw po pachy ;))) dno dno dno
~PRAWO
2019-11-20 13:56:49
z adresu IP: (78.11.xxx.xxx)
Ocena: 21
A tu kolejne pytanie do p. Michała Bobowca i innych Panów z zarządu WD. To co Panowie uczynili z kadrą zarządzająca Ow, poturbowaną politycznie, oskarżenia oparte na tezach urzędników nie mających wiedzy o specyfikacji pracy instytucji kultury , bez wyroków sądu czy innych organów. P. Michale Bobowiec, Pan Cezary Przybylski I Pan Prawnik P. Lis "art. 31 ust. 4 ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej w zw. z art. 2 i 7 Konstytucji poprzez brak wyjaśnienia na czym miałoby polegać kolidowanie dodatkowego zatrudnienia lub zajęcia dyrektora z wykonywaniem przez niego obowiązków wynikających ze stosunku pracy, w sytuacji gdy dyrektor dostał zgodę na wyjazd służbowy, a sam fakt wypłaty honorarium dla dyrektora za dyrygowanie orkiestrą podczas koncertu przez Stowarzyszenie Muzyki Polskiej, nie przesądza o kolizji z wykonywaniem przez dyrektora jego funkcji kierowniczych podczas wyjazdu służbowego z orkiestrą" "b) art. 44 ust. 3 u.f.p. przez błędną wykładnię a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że Zarząd Województwa Dolnośląskiego jest uprawniony do stwierdzania naruszania przepisów ww. ustawy pomimo, że państwie prawa są powołane do tego odpowiednie wyspecjalizowane organy, w szczególności w kontekście akceptacji przez Zarząd sprawozdań finansowych oraz sprawozdań z działalności artystycznej, miesięcznych i rocznych" A tu podsumowanie wyroku WSA na które tak wielu się powołuje.. Sąd winien dokonać kontroli podjętego przez organ nadzoru rozstrzygnięcia nadzorczego z uwzględnieniem treści art. 82 ustawy o samorządzie województwa. Stosownie do art. 82 ust. 1 tej ustawy, uchwała organu samorządu województwa sprzeczna z prawem jest nieważna. Podstawą stwierdzenia nieważności uchwały jest uznanie, że doszło do istotnego naruszenia prawa, ponieważ zgodnie z art. 82 ust.5 powołanej ustawy w przypadku nieistotnego naruszenia prawa organ nadzoru nie stwierdza nieważności uchwały, ograniczając się do wskazania, iż uchwałę wydano z naruszeniem prawa. W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że za istotne naruszenie prawa uznaje się uchybienia prowadzące do takich skutków, które nie mogą zostać zaakceptowane w demokratycznym państwie prawa. Takim uchybieniem jest w szczególności naruszenie przepisów prawa wyznaczających kompetencje do wydania danego aktu lub podstawę prawną, przepisów prawa ustrojowego, przepisów prawa materialnego przez wadliwą ich wykładnię oraz przepisów regulujących procedurę podejmowania uchwał, jeżeli na skutek tego naruszenia zapadłaby uchwała innej treści, niż gdyby naruszenie nie nastąpiło. W przedmiotowej sprawie Wojewoda stwierdził podjęcie uchwały przez Zarząd Panowie jest kompletną kompromitacją dla Panów zarządu WD jako ORGANIZATORA. Cała Polska się z Was śmieje. Ale instytucje kultury doceniają . A tu miła niespodzianka dla ludzi niszczonych przez niekompetentnych włodarzy miasta szajkę popleczników ( broniących własnych prywatnych interesów) Instytut Muzyki i Tańca jest w miejscu: Pałac Radziejowice. 2 godz. · Radziejowice, województwo mazowieckie · Wczoraj poznaliśmy LIDERÓW KULTURY 2019, którzy ukończyli program ekspercko-rozwojowy „Menedżer 2.0” dla dyrektorów teatrów muzycznych i operowych organizowany przez Instytut Muzyki i Tańca we współpracy z Polska Platforma Szkoleniowa. Serdecznie gratulujemy Państwu: Grażynie Posmykiewicz - Teatr Muzyczny w Łodzi (...) Ewie Magdalenie Filipp i Marcinowi Nałęczowi-Niesiołowskiemu - Opera Wrocławska, Gratulując Dziękujemy, PRAWDA zawsze się obroni. Dokąd Wrocławiu podążasz... p. Michał Bobowiec ile jeszcze tych procesów, kto poniesie koszty...
~Kultura
2019-11-20 11:19:54
z adresu IP: (78.11.xxx.xxx)
Ocena: 18
Heinz Miler, gdzie jesteś Aniołku główny sługusie króla władzy? Co zakaz pisania, bo od wczoraj zaniemogłeś?Persono ADAM FRONTCZAK, brak obrony króla i twych ataków(...) To teraz Ja napiszę Twym językiem i stylem " zbieraj się z OW", zabieraj ten nietyczny, obrzydliwy tyłek do króla władzy tam twe miejsce. Tak wielce napracowałeś się przez 18 miesięcy jako jeden z trzech głównych trolli i hejterów p. Dyr. Marcina Nałęcza Niesiołowskiego. "Czy jasno się wyraziłam, zostało to przez Ciebie zrozumiane" to twoje słowa cytuję. Takich ludzi w operze obok p. Ewy Koleszko nie potrzeba. Brak honoru, wiary nikomu i niczemu to nie meldowane (...) Sprzedawczyki wrrrrrr dla własnego chorego EGO. Zacznijcie pakować swe walizki bo król was nie wybroni. Tylko szkoda a wręcz straszne brak kręgosłupa moralnego.... Ale wasz zegar zaczął już tykać w przeciwnym kierunku. Pani Ewo K proszę zadbać posprzątać swój bałagan w działalności, sprawdzi Pani czy nie ma wpadki w tzw "ustawę kominową" bo w luty i marcu przygotowywała się do stanowisk dyrektorskich w OW, ( OBRZYDLIWE) ale nie wiem czy poprawnie to Pani uczyniła ... ha ha. Jeszcze dużo szkoły przed Panią, trzy zdania nie potrafi Pani wypowiedzieć i jest Pani ofiarą króla tylko czas dać czasowi takim małym pinkiem w rozgrywkach gdzie się niszczy ludzi a na końcu dostanie Pani zapłatę...
~Kultura
2019-11-20 10:42:43
z adresu IP: (78.11.xxx.xxx)
Ocena: 17
Pan Bobowiec realizuje swój „plan naprawczy”. Nie pamięta kiedy był po raz pierwszy w operze ? To ja przypomnę, ze pomimo wielu zaproszeń na nasze premiery nigdy się nie pojawił. Ten ignorant nigdy nie chciał rozmawiać, poznać naszych sukcesów i problemów. Dlaczego ? Dlaczego jedynie dyskredytował OW mając za nic prace 300 osobowego zespołu? Wytoczył prywatna perfidną wojenkę przeciwko dyrekcji, która doprowadziła do odwołania dyrektora w trakcie sezonu. Później zlecane z dnia na dzień kontrole UM, które po drugim dniu ujawniają w prasie rewelacje na temat zastępcy ? Bolszewickie metody. Zamiast pozwolić Zastępcy prowadzić teatr do czasu wyjaśnienia sprawy powołuje p.o - głównego księgowego, który w OW pracuje od roku i ma zerowe pojęcie na temat prowadzenia instytucji, nie mówiąc o decyzjach artystycznych. Za to p.o wykonuje grzecznie polecenia, już po kilku dniach zwalnia bez jakiegokolwiek uzasadnienia merytorycznych i doświadczonych pracowników a do pracy przywraca osoby zwolnione głównie z powodu swoich działań na szkodę opery. Bobowiec Pojawił się w OW po odwołaniu dyrektora i jak zwykle kłamał na spotkaniu z zespołem opowiadając jak to społeczeństwo dało mu mandat a jego celem jest naprawa instytucji, w których łamie się prawo. Fakt jest taki ze to nie pan Bobowiec a sądy zdecydują czy prawo było łamane a Opera jak i inne instytucje które naprawił długo będą odczuwać efekty jego działań. Jak długo marszałek pozwoli na takie działania ? Kompromitacja panie Bobowiec
~Marsz
2019-11-20 10:24:36
z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Ocena: 20
Fragment wrześniowej interpelacji Małgorzaty Calinskiej - Mayer: Na stronie OKIS znajdujemy informacje, o tym że ta instytucja podległa UMWD jest producentem, promotorem i partnerem tzw. teatru w podziemiu. Na stronie www Teatru Polskiego w Podziemiu wśród partnerów finansujących jego działalność figurują: Urząd Marszałkowski, OKIS oraz DCF. Mechanizm finansowania jest więc oczywisty: UMWD przekazuje środki OKIS, a OKIS finansuje produkcje spektakli teatru polskiego w podziemiu wbrew odpowiedzi udzielonej na moją interpelację przez Pana Marszałka. Pozostaje pytanie, ile to kosztuje budżet województwa? Nie mniej ważne jest inne pytanie, o ocenę formalną i etyczną takiego postępowania? Jak to możliwe, że UMWD wszechstronnie wspiera, w tym także finansowo grupę kontestującą Teatr, którego jest oficjalnym Organizatorem. To pytanie domaga się odpowiedzi także w kontekście politycznej uczciwości i odpowiedzialności wobec naszych wyborców. Poczynając od lutego 2016 roku Zarząd Województwa nie potrafi przeprowadzić konkursu na Dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu, który przyniósłby pozytywne skutki. Może więc czas się wycofać z organizacji wydarzeń, które przerastają możliwości wojewódzkich urzędników? Minęły bowiem prawie cztery lata, a zamieszanie wokół wyboru Dyrektora TP nie słabnie. Odczuwamy to wszyscy. Społeczność regionu, widzowie, a w końcu 160 osobowy zespół Teatru Polskiego. Ostatni, właśnie unieważniony konkurs (unieważniony wbrew ekspertyzie prawnej Ministerstwa Kultury), jest w tej serii wydarzeniem wyjątkowym. Jest dowodem ignorancji, lekceważenia prawa, łamania norm społecznych. W końcu skrajnej arogancji władzy, próbującej narzucić własny - niczym nie uzasadniony - punkt widzenia na wynik konkursu. Teatralna Solidarność jeszcze przed rozpoczęciem prac komisji konkursowej (marzec 2019) przestrzegała przed brakiem uprawnień do udziału w komisji związku zawodowego Inicjatywa Pracownicza, jednak Pani Agnieszka Dziedzic - Dyrektorka Wydziału Kultury, Przewodnicząca komisji, zlekceważyła ten głos oświadczając, że wszelkie konsekwencje "bierze na siebie". Tymczasem w ostatnich wypowiedziach medialnych przerzuca swoją winę i odpowiedzialność na p.o. Dyrektora Budzanowskiego. Może więc pora wziąć odpowiedzialność za podjęte decyzje? Pani Dyrektor, Panie Marszałku, może to jest ta chwila? Różne spotykam głosy i opinie na temat tej dziwnej decyzji o unieważnieniu, nawet tak odważne jak zawarte w pytaniu: "Być może prawdziwą przyczyną unieważnienia konkursu jest fakt, że poprzez zmianę składu komisji konkursowej, diametralnie zmieniła się jej konfiguracja i arytmetyka głosowania, zaś Pan marszałek stracił wpływ na wynik głosowania?" To bardzo śmiałe pytanie, ale także domaga się odpowiedzi. Mimo tak trudnych warunków współpracy z UMWD, jako organizatorem teatr radzi sobie zaskakująco dobrze. W lipcu 2018 r. posiadał ponad 1 milion zł zadłużenia. Obecnie, na skutek prowadzonych intensywnie działań zarządczych, pomimo braku dodatkowych środków ze strony UMWD, teatr nie ma zadłużenia, realizowany jest zaplanowany repertuar, rośnie sukcesywnie frekwencja na spektaklach, na wszystkich 3 scenach. Zaplanowany jest repertuar na kolejne sezony. Tych wszystkich Państwa, którzy chcą dokładniej poznać szczegóły sytuacji Teatru Polskiego pragnę poinformować, że dysponuje kompletem dokumentów (oświadczeń, wyjaśnień, sprostowań), które gotowa jestem udostępnić. Kończąc, należy zadać pytanie - Jaka przyszłość czeka Teatr Polski we Wrocławiu? Konkurs został unieważniony, nie znamy kolejnych kroków Urzędu Marszałkowskiego - nikt z wybitnych artystów, doświadczonych menedżerów teatru - a takiego potrzebuje nasz Teatr - nie zechce wziąć udziału w konkursie, ani objąć funkcji dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu w sytuacji ręcznego sterowania przez Marszałka Michała Bobowca i Dyrektor Agnieszkę Dziedzic. Przestańcie szkodzić kulturze - pozwólcie pracować specjalistom w tej dziedzinie
~Prawo
2019-11-20 08:19:13
z adresu IP: (78.11.xxx.xxx)
Ocena: 19
Propozycja dla p. Michała Bobowca i innych. Patrząc jaką ma Pan wprawę w niszczeniu dorobku kultury we Wrocławiu,może dla całego grona swych popleczników byłych pracowników i kliku obecnych z OW założy Pan dla nich drugą Operę w terenie. Na wzór Teatru w podziemiu. Trzeba proszę Pana dopełniać obowiązki rzetelnie . Skoro otworzył Pan biuro OW i Teatru w Podziemiu w UM, to proszę dalej czynić swą powinność. Ma Pan całą obsadę w gronie popleczników; muzyków, śpiewaków, księgowego, dyrygenta no i najważniejsza gwiazda przewodniczący związku ZZ PAMO z OW. Oczywiście w tym gronie nie może zabraknąć p. Ewy Koleszko , P. Schmida,zausznika i donosiciela p. Adama Frontczaka, Państwa Janczaków,najważniejszych PERSON kultury w WD. Żenada i Wstyd. Tu nie jest Legnica, czy Bolesławiec, tu jest POLSKA proszę Pana. Nasza Polska nie Pana prywatność. Towarzystwo wzajemnej adoracji proszę zaprosić prywatnie do domu, a w urzędzie zachowywać się etycznie i profesjonalnie bez emocji i animozji pe Persona. Będzie Pan w terenowej nowej operze miał wszystko przygotowane od zera, bez wysiłku. Tylko proszę Pana to jest bardzo smutne, że niszczy Pan uczciwych ludzi przez takie działanie. Wszystkich tych ludzi do własnej obrony( jak to nie przestrzegane jest prawo)powołał Pan na świadków w procesie wytoczonym z powództwa cywilnego, przedstawił Pan pisma związkowe , które nigdy nie wpłynęły do p. Dyr. Marcina Nałęcz Niesiołowskiego. Jest Pan biednym zagubionym człowiekiem w skórze ignoranta, aroganta , który wpadł we własne sidła, jeszcze wiele musi Pan się uczyć na każdej płaszczyźnie. Zaufał Pan ludziom, którzy z zemsty mszczą się na kadrze z OW i TP, dla własnych prywatnych interesów. Stworzone konflikty i nagonki na ludzi nie tworzą nic dobrego, nie służąc nikomu żadnej ze stron. Już dawno w tamtym roku zadawałam szereg pytań dokąd Pan zmierza, ale nigdy nie otrzymałam odpowiedzi. Jestem zdziwiona gdzie jest cały wydział kultury. Wszyscy patrzą na wszystko z boku. Bo co królowie władzy tu rządzą!!! Jak Pan ogólnie nie wstydzi się własnych wyborców. Ale oczywiście pojedzie się w miasteczka zaściankowe i tam będzie się Gwiazdorzyć. PS to pytanie na koniec przy likwidacji, która z filharmonii wygra sudecka czy dolnośląska ? Co z Teatrem w Legnicy, który tak Pan wynosi pod niebiosa, kolejny matecznik układów.... Ach i planowana Pani na dyr. artystycznego OW . świadcząca w Pana obronie podczas procesu w Grudniu (a mąż wprowadzający zamęt w orkiestrze OW) chyba się nie sprawdzi, bo nie zna Pana całej prawdy. Smutne i żałosne jak nisko trzeba upaść by być takimi ludźmi. Panie Cezary Przybylski jak Panu nie wstyd. Pana chęć stania się Parlamentarzystą w wyborach 2019 ma niszczyć dobro społeczne i uczciwych ludzi???? SKANDAL, precz z POLITYKA z instytucji kultury ...
~Kultura
2019-11-19 21:34:22
z adresu IP: (83.17.xxx.xxx)
Ocena: 20
A tu kolejna ciekawostka Trafny tytuł radio Wrocław Proszę przeczytać . Aktorzy TP mają dosyć kulturą w UM zajmują się ignoranci. Całkowita kompromitacja dla p. Michała Bobowca
~Lol
2019-11-19 07:53:03
z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Ocena: 41
W związku z wywiadem z Panem Michałem Bobowcem, Członkiem Zarządu Województwa Dolnośląskiego, opublikowanym przez Radio Wrocław 13 listopada 2019 r. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego informuje, że obecnie decyzja ws. powołania dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu leży wyłącznie w rękach zarządu województwa. Ministerstwo, zgodnie z ustawowymi i umownymi regulacjami, nie dysponuje inicjatywą w zakresie powołania dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu i jest zmuszone czekać na decyzję organizatora w tej sprawie. W ocenie MKIDN, konkurs na kandydata na stanowisko dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu został unieważniony przez Województwo Dolnośląskie przedwcześnie i wbrew stanowisku ministerstwa. Procedura konkursowa mogła i powinna zostać doprowadzona do końca po dokonaniu przez Województwo odpowiednich zmian w składzie komisji konkursowej (skład komisji konkursowej okazał się nieprawidłowy, gdyż jeden z przedstawicieli zakładowych organizacji związkowych był przedstawicielem organizacji niereprezentatywnej w rozumieniu ustawy o związkach zawodowych). Jednocześnie MKIDN informuje, że ostatnie spotkanie przedstawicieli ministerstwa i Województwa w sprawie m.in. sytuacji w Teatrze Polskim we Wrocławiu miało miejsce 9 września 2019 r. Od tego czasu upłynęły ponad 2 miesiące, podczas których rozmowy nie były kontynuowane. Aktywność wykazuje natomiast p.o. dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu Kazimierz Budzanowski, który już dwukrotnie występował do Zarządu Województwa z wnioskiem o działanie i wyprowadzenie instytucji z trwającego impasu, również bez skutku.
~Uhm
2019-11-19 07:49:52
z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Ocena: 29
... proszę wpisać w Google mkidn-decyzja-ws-teatru-polskiego-we-wroclawiu-w-rekach-zarzadu-wojewodztwa
~Prawo
2019-11-19 00:43:16
z adresu IP: (83.17.xxx.xxx)
Ocena: 23
Heinz M, Upadły człowieku. Proszę pohamuj te oskarżenia, bo nie masz na to żadnych dowodów. A to co piszesz jest ogromem iluzji i fantazji zaprogramowanej w twej głowie. Broniąc króla władzy masz niewłaściwy osąd i poziom wiedzy. Robisz dużo zamętu i krzyku obok siebie ale i tak PRAWDA, zwycięży. Tak więc proszę nie obrażaj uczciwych ludzi co ciężko i uczciwie pracują. A swe gierki osobniku AF skieruj poza obiekt OW. Bo to co czynisz jest uwłaczające godności ludzkiej. Proszę bierz jak Ja postrzegam Cię od 18 miesięcy. Ty nawet nie szanujesz siebie, to nie jesteś w stanie oddać szacunku drugiemu człowiekowi. Masz karmę złą opartą na finansach stąd twe gierki.. Mało wiesz o specyfice pracy instytucji kultury w połączeniu z fundacjami. Poszerz swe horyzonty bo wiele jest w Polsce takowych przykładów. Sięgnij proszę po rozum i opuść gabinety króla. Bo jesteś malutkim pionkiem w tej nierównej walce.
~Heinz Müller
2019-11-18 22:34:08
z adresu IP: (193.239.xxx.xxx)
Ocena: -20
Przewały to nie prywatne zdanie, podzielił je też sąd. Możesz sobie tu poszczekać aż prokurator się tym dalej nie zajmie. Fundacje przy instytucjach kultury są tylko do robienia lewych wałów, bo kto chce może bezpośrednio zasponsorować operę i różne projekty i nie potrzeba do tego pośrednictwa jakiś złodziejskich fundacji. Opera działa w oparciu o rok finansowy i na to dostaje kasę, którą później taki np. edmund rozkrada tak jak mu się podoba. Finansowanie jest co do zasady złe - jak może jakiś przeciętny dyrygencik dostać worek z kasą do podziału i ustalania np. stanowisk, etatów, rodzajów umów. To przecież tykająca bomba. Facet dostaje niezasłużenie dużo władzy, która nie wynika z jego osobistych przymiotów, tylko dlatego że podatnikom zabrano. Masakra po prostu. Solidaruchy - wasz czas już się skończył. Od was też poszło trochę ludzi, bo nie ma sensu siedziec w związku, który jest pełnomocnikiem dyrektora zamiast załogi. Jest was około 20 osób. 20 pieniaczy, którzy sobie roszczą prawo do niewiadomo czego
~Prawo
2019-11-18 19:01:01
z adresu IP: (83.17.xxx.xxx)
Ocena: 20
Heinz M, nie wypowiadaj się o faktach i sytuacji o której nie masz pojęcia. Tak czytając twe śmieszne komentarze od 18 miesięcy to ty jesteś tylko uczciwy i walczysz o sprawiedliwość. To chyba żart, takie piszesz frazesy, aż wzbudzasz litość. A co do Fundacji to chłopie wszystko Ci się pomieszało na stykach. Przy wielu instytucjach kultury są fundacje by zdobywać na różne projekty dotacje. Bo dana instytucja nie może.To proszę przestać fantazjować bo zaznasz olśnienia.
~Prawo
2019-11-18 18:52:10
z adresu IP: (83.17.xxx.xxx)
Ocena: 28
Heinz M, Chłopczyku dostajesz informacje nie zgodne z Prawdą. Na wszystko są dokumenty, ale Ty tego nie widzisz. To co piszesz w swych komentarzach jest zaprogramowane wg zlecenia króla. Ale Ja nie widzę ratunku dla tej choroby, pozostawiam Cię z tym problemem. Zaprzestań ubliżać uczciwym osobą . PS co do p. Księgowej to wg statusu, regulaminu OW i ustawy o finansach publicznych. Jest bardziej odpowiedzialna jak inni. Jest wyraźnie szereg artykułów skierowanych do odpowiedzialności na tym stanowisku. To przestań sobie żartować lizusie, bo ta pani jest tylko malutkim pionkiem jak i pozostali w grze króla władzy.
~Artysta
2019-11-18 17:39:40
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 32
Nie ważne, kto mniej, kto więcej, liczy się czy kradł czy nie, przewaly z Orskim to twoje prywatne zdanie poczekamy, zobaczymy, pamo w OW niczym nie różni się od Solidarności, żądza władzy i rozkazywania innym pracownikom zżera ich od samego początku, nawet swoich członków mają w du...pie,trochę osób już zrezygnowało z członkostwa, a tobie Heinz pozostaje użalać się anonimowo na różnych forach. NIECH ŻÓŁĆ BĘDZIE Z TOBĄ
~Heinz Müller
2019-11-18 17:20:50
z adresu IP: (193.239.xxx.xxx)
Ocena: -25
Morawski jednak kradł znacznie mniej. Patrz oświadczenie majątkowe. Na przewały z Orskim, za które wyleciał nie miał zgody, więc nie kłam i o to mi chodzi. To, że michnik odbierała nagrody mnie nie dziwi, kiedy masz związek zawodowy, który twoje interesy reprezentuje mając w duupie reszte i tych których nominalnie powinien reprezentowac, wiec nie dziw sie, że nikt nie chce juz brac tych przekreciarzy na powaznie (na wieki wieków)
~Artysta
2019-11-18 17:13:37
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 33
Po tym jak skończyła się historia z Morawskim, Michnik, która po zakończeniu kadencji odbierała nagrody na gali dla biznesu w NFM, dyrektorowi Nałęczowi żadnych zarzutów nie postawią, bo na wszystko miał przyzwolenie, a tobie Heinz pozostaje szczekać anonimowo w internecie, NIECH ŻÓŁĆ BĘDZIE Z TOBĄ (na zawsze)
~Heinz Müller
2019-11-18 16:32:47
z adresu IP: (193.239.xxx.xxx)
Ocena: -22
Czy to ta fundacja do przepuszczania kasy i omijania zgody zarządu województwa i wyciągania kasy publicznej? Np. z panem Orskim produkcja "Król Roger", która kosztowała kilkanaście razy więcej niż powinna? Ewa michnik to 20% prowizji o sponsora pod pretekstem przyprowadzenia go, a Edmund to fundacja do prania lewej kasy. Mam nadzieje, że w końcu jakiś prokurator postawi temu przekręciarzowi poważne zarzuty, bo na razie wylotka ze stołka to najłagodniejsza kara
~Heinz Müller
2019-11-18 16:28:33
z adresu IP: (193.239.xxx.xxx)
Ocena: -40
To co myśli i chce Solidarność nie ma żadnego znaczenia. Po pierwsze opinia jakiegokolwiek związku jest tylko opinią i wcale nie musi być brana pod uwagę. Zważywszy jakich szubrawców obecne BOLKI z Solidarności popierały i proponowały jest rzeczą dobrą iż Pan Wicemarszałek nie chce tej h-ołoty słuchać. Kłamstwa o działce, popieranie Edmunda, żona Kimso (przypadkiem kierowniczką baletu - to oczywiście wyciek najnowszych świństw solidaruchów od bolka-wałęsy. Druga sprawa to - wały które róbiła ewa michnik przy poparciu tych dziadów od solidarności. Akwizycje finansowane ze środków, które powinny iść na działalność statutową. Jak były te 20% haracze rozdzielane wiedzą tylko nieliczni, ale ciekawi mnie czy ci co dawali te pieniądze wiedzieli, że tu jest taki wał grubymi nićmi szyty. Wszystko w czasie, kiedy solidarność była jedynym związkiem w operze. Oczywiście nie zrobili nic, mało tego sami byli uwikłani w ten układ. Bardzo duży plus dla pana Bobowca, że marginalizuje tę ferajnę, którą na dodatek dowodzi od strony ZOZ emerytka, której nie pozostaje w stosunku pracy z tą instytucją. Aż się na wymioty zbiera, kiedy się to wszystko do kupy doda. Pani Koleszko robi kawał dobrej roboty - przynajmniej chce rozmawiać, a solidaruchy nic innego nie potrafią tylko jakieś burackie donosy na nią pisać - oczywiście nic nie wskórali i nie wskórają, ale epoka rządów tego dziadostwa i kręcenie lodów się skończyła. Dlatego taki kwik
~Prawo
2019-11-18 16:15:07
z adresu IP: (78.11.xxx.xxx)
Ocena: 18
Ot, takie to praktyki stosowane we Wrocławiu.... Szanowna Pani Ewa Koleszko, Żarty się OW rozpoczęły. Otóż, pełniąca obowiązki była księgowa stosuje wschodnie standardy, postępując w sposób nieuprawniony i niegodny wręcz nieludzki wobec byłej kadry zarządzającej. Osoba, kobieta która w Marcu mogła zostać zwolniona, dokonała zmiany dostrzegając Boga i kościół w UM i królu władzy. Uprzejmie pragnę Panią poinformować w przestrzeni publicznej, iż po raz ostatni zwracam się z prośbą ,zaprzestania praktyk jakie Pani czyni w stosunku do osoby p. Dyrektor Ewy Magdaleny Filipp, Prezesa Fundacji przy OW. Jako była księgowa jest Pani zobowiązana a wręcz współodpowiedzialna dopełnić wszelkich formalności rozliczenia z Fundacja wraz z osobą p. Ewy Filipp, rozliczenia dotacji z Gminą Wrocław. Owa dotacja została skonsumowana na finansowanie TRAVIATY, jako Super widowisko. Bardzo proszę zakończyć zabawę w kotka i myszkę, nie nadużywać zaistniałej sytuacji, odesłać do p. Vice Dyr. Ewy Magdaleny Filipp podpisane aneksy umowy z gminą WROCŁAW. W sposób nie uprawiony wstrzymuje Pani dokumenty Fundacji, dotyczące rozliczenia dotacji. Niech będzie Pani świadoma odpowiedzialności przyjętej postawy. Nie podpisane dokumenty, bezprawne zatrzymanie ich, brak odpowiedzi na pisma kierowane od p. Prezes Ewy Magdaleny Filipp. Pragnę poinformować ostatecznie Panią o konieczności podjęcia radykalnych kroków prawnych poprzez właściwe organy państwowe. Jeżeli na stronie OW jest LOGO Gminy Wrocław, to stanowi to dowód skonsumowania dotacji przez Operę. Więc jest nie zrozumiana taka postawa przyjęta przez niekompetentną osobę p. Ewę K. Jak można szkodzić wizerunkowi instytucji takim zachowaniem. A owa historia stanowi przykład jak się potraktowało poważnie instytucję kultury, powołując taką osobę do pełnienia obowiązków. Pragnę poinformować Panią,że w przypadku braku zwrotu dokumentów wraz z podpisem zostaną podjęte kroki prawne przeciwko Pani jaki i instytucji. Nie ma zgody w Polsce na osobiste animozje. Dotacje państwowe i wszelkie rozliczenia w instytucji kultury powinny być klarowne i przejrzyste. Informuję Panią iż ponosi Pani jako główna księgowa odpowiedzialność prawną dużo większa niż p. Prezes Ewa Magdalenna Filipp.
~Artysta
2019-11-18 14:36:11
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 22
Heinz, twoje wywody były zabawne 3 miesiące temu, a teraz proponuję zmienić dilerów, zostaw tego Edmunda w spokoju, zainteresuj się własnym życiem
~Prawo
2019-11-18 12:46:33
z adresu IP: (78.11.xxx.xxx)
Ocena: 23
Heinz M, w woli przypomnienia dla Ciebie. to nie jest tak ja pisząc siejesz zamęt tylko OW. To dotyczy wszystkich instytucji kultury w obszarze UM. Wotum nieufności dla M.Bobowca i A. Dziedzic. STANOWISKO Nr 1 Walnego Zebrania Delegatów Regionu Dolny Śląsk NSZZ „Solidarność” ws. wotum nieufności dla Członka Zarządu Województwa Dolnośląskiego i Dyrektora Wydziału Kultury UMWD dot. podejmowania nie merytorycznych, szkodliwych działań i decyzji w obszarze dolnośląskich instytucji kultury Walne Zebranie Delegatów Regionu Dolny Śląsk NSZZ „Solidarność” wyraża stanowczy sprzeciw wobec działań i decyzji podejmowanych przez Zarząd Województwa Dolnośląskiego w ramach organizacji i nadzoru dolnośląskich instytucji Kultury. Szereg decyzji podjętych przez Zarząd Województwa na wniosek członka Zarządu odpowiedzialnego za kulturę Pana Michała Bobowca , świadczy wprost o braku pojęcia i merytorycznej wiedzy, co do sposobu ich zarządzania, organizowania pracy, rozumienia funkcjonowania. Nieprzemyślane, bądź celowo zlecane podległemu Wydziałowi Kultury pod kierownictwem Pani Agnieszki Dziedzic polecenia doprowadziły do kompletnego chaosu i bałaganu, zakłócania właściwego toku pracy w tych instytucjach, co destruktywnie wpływa na proces twórczy, niszczy dorobek i wizerunek instytucji wypracowanych przez lata działalności. Powoduje znaczące napięcia społeczne wśród pracowników. Radykalizm podejmowanych działań przy jednoczesnym braku dialogu, braku dobrej woli w celu prowadzenia konsultacji społecznych na różnych poziomach, zmierza nieuchronnie do destrukcji na poziomie zarządczym, artystycznym i techniczno -administracyjnym. Obecnie odczuwalnym skutkiem tych decyzji są rezygnacje z pracy i utrata zatrudnionych wybitnych fachowców, specjalistów, twórców, zarówno w zakresie artystycznym jak i technicznym. Widzimy konieczność zmiany osób odpowiedzialnych za dolnośląskie instytucje Kultury. Zastąpienia dotychczasowych, fachowo i merytorycznie przygotowanymi osobami, które przystąpią niezwłocznie do naprawy niszczycielskich i szkodliwych działań. Wyrażamy tym samym wotum nieufności wobec członka Zarządu Województwa Pana Michała Bobowca, jak również dyrektora Wydziału Kultury Pani Agnieszki Dziedzic.
~PRAWO
2019-11-18 11:31:03
z adresu IP: (78.11.xxx.xxx)
Ocena: 17
Heinz M, po raz kolejny Ci piszę nie jestem p. Dyrektorem OW. Wiesz kim jestem to proszę daruj sobie. Proszę zachowuj poziom w dyskusji publicznej, zaprzestań swego chorego zamętu ubliżającego godności uczciwym ludziom. To co Ja piszę w swych komentarzach, to fakty oparte na dokumentach. To jest rzeczywista PRAWDA, ale ty masz wraz z innymi podaną inną wg potrzeb dla interesów politycznych, prywatnych poszczególnych osób. Wszelkie dokumenty poskładane do rożnych zawiadomień i procesów w toku, obnażają bardzo oj bardzo, brutalną prawdę mechanizmu władzy jako grupy trzymającej władzę z grupą, hejterów walczących o swoje prywatne interesy. A w przeciwieństwie do Ciebie mam szerokie spektrum patrzenia obiektywnego na całokształt sprawy, przez fakty i dokumenty. Niestety, Ty już nie masz takiej możliwości. Ale proszę pytaj jak uznam, że mogę odpowiedzieć na Twe pytanie, to uczynię to z przyjemnością. Zachowując poszczególne procedury o poufności informacji. Dla mnie normalnego Obywatela żyjącego w wolnym kraju jest bolesne, że doczekaliśmy czasów tak niskich w upadku człowieczeństwa, że anonimowo plus branie w procesie karnym opowiadając się po stronie króla władzy( w jego obronie),udział w niszczeniu uczciwych ludzi przez machinę władzy. Dokumenty i fakty przeciw obrońcom króla władzy są jednoznaczne i nie podlegają dyskusji. Jak można zachowywać takie standardy jako osoba publiczna obdarzona głosem zaufania swoich wyborców. SKANDAL i WSTYD dla Wrocławia. Wstyd dla ludzi, którzy weszli w tą grę oczekując prywatnych interesów. Są to byli pracownicy OW, którzy mają roszczenia po przegranych procesach. Oni mają Swego nowego "Boga i kościół w UM ", wymierzają z zemsty karę przeciw uczciwym ludziom. Wstyd dla związków ZZ PAMO dla p. Przewodniczącego z OW, pisma słane do UM, brak rozmowy z odwołaną kadrą zarządzająca. A na koniec główna życiowa rola jak gwiazdor w sądzie karnym w grudniu w procesie z powództwa prywatnego p. Dyrektora. Ja jako Obywatel nigdy bym nie była w takim związku, szkoda By było Mi swych pieniędzy. Bo trzeba zawsze bronić się uczciwą pracą i innymi wartościami a nie szczycić się byciem związkowcem. Etyka dla niektórych umarła. Okazana buta, pycha wielkie EGO( niczym nie poparte) w sposób jednoznaczny obnażają problem byłych pracowników zatrudnionych w instytucjach kultury. Tylko każda osoba biorąca udział w tej grze powinna zadać sobie pytanie do czego to zmierza, jak ja mogę brać udział w takiej nierównej a zarazem nieczystej grze jako uczciwy człowiek. Jest to proces karny, nie spacer po parku na wszystko są dokumenty( gdzie król władzy wpadł sam w pułapkę bo nie zna spraw od drugiej) plejadę gwiazd rozszerzymy o kolejne osoby, dla potwierdzenia uczciwości odwołanej i poturbowanej politycznie kadry OW.
~Heinz Müller
2019-11-18 10:28:10
z adresu IP: (193.239.xxx.xxx)
Ocena: -23
Z takim psychiatrykiem jaki wyłania się z textow ex-dyrektora tutaj poniżej mieliśmy proszę państwa do czynienia przez 3 sezony. Oceńcie sami czy to jest normalny zakład pracy.
~Prawo
2019-11-18 08:38:35
z adresu IP: (78.11.xxx.xxx)
Ocena: 19
Heinz M, Mały człowieku w skórze dorosłego osobnika, piszesz komentarze bez natchnienia i wiedzy. Aż, troszkę martwię się o Ciebie,zahamowała się wena twórcza . Artysta, muzyk orkiestry bez natchnienia artystycznego, wypaloooony oj szkoda ... Ale proszę się nie martw, są młodzi, którzy szybko uzupełnią szeregi orkiestry OW. Po pierwsze wiesz kim jestem. Nie Edmundem, ale Twa obsesyjne chora fantazja trwa dalej. Pisałam Ci piękne imię, podoba Mi się i jest adekwatne do osoby. PS. Kultura, sztuka i instytucje kultury są poza polityką . Artyści, Kadara zarządzająca jest apolityczna. Oczywiście biorą czynny udział w życiu politycznym jako Obywatel, dopełniając obowiązku głosowania przy urnie. Jak piszesz o polityce. To kadra zarządzająca OW została "poturbowana politycznie" przez Organizatora. I to co jest czynione na polu zarządzania instytucjami TP, OW to polityka i strategia ale ORGANIZATORA, by zachować władzę. POLITYKA i STRATEGIA ich jest "machną władzy z lat komuny" wykorzystując swą pozycję do niszczenia uczciwych ludzi. Proszę zresetuj swe patrzenie i odśwież swe zaprogramowanie porzucając kłamstwo i nienawiść do uczciwych ludzi, którzy stali się ofiarami walki politycznej. Życzę Ci na nadchodzący czas odszukania nowej drogi ze światłem Pana.
~Heinz Müller
2019-11-18 08:18:48
z adresu IP: (193.239.xxx.xxx)
Ocena: -21
Niezależnie co i gdzie sobie złożyłeś już cie tu nie ma i dobrze. Zostawiłeś po sobie syf, krzywdę W konsekwencji swoich decyzji, wiec nawet już nie próbuj się odzywać więcej, bo nie masz do tego prawa
~Heinz Müller
2019-11-17 21:48:19
z adresu IP: (193.239.xxx.xxx)
Ocena: -17
Edmund może sobie dalej opowiadać pierdooly ale już jest nikim. Tylko polityczne znajomosci mogą mu pomoc.
~Prawo
2019-11-17 18:59:50
z adresu IP: (83.17.xxx.xxx)
Ocena: 18
Heinz M, Przepraszam Cię bardzo, ale chory człowieku żyjesz we własnym świecie, stworzonym pod prywatne potrzeby wraz z grupą innych osób . Można każdego wymieniać z imienia i nazwiska, bo będą tak jak ty bronić króla. W Grudniu w sądzie, będą głównymi gwiazadmi ze sceny wrocławskiej w obronie króla władzy. Żenada i bardzo niewłaściwe świadectwa dane dla Wrocławia.Stary mechanizm z lat komuny. Baron władzy, od roku niszczący wszystko co napotkał na swej drodze. A przy tym dla własnej egoistycznej obrony, stworzona grupa roszczeniowych byłych pracowników, podtrzymującą własne prywatne interesy. Nie mające nic wspólnego z uczciwością poturbowanej kadry zarządzającej. Przyjęte standardy zarządzania instytucjami kultury, są poza normami społecznymi i wszelkimi standardami.Masz obsesję na punkcie określonych osób. Nikt nie jest złodziejem. A wyrok z WSA dotyczył uchwały UM, która wstrzymał p. Wojewoda. Ale proszę poczekaj cierpliwie .Kasacje zostały złożone do kolejnej instancji czyli NSA. Tak więc proszę bądź tak łaskaw, nie oskarżać a tym samym nie obrażać uczciwych ludzi. Nie bądź, malutkim trybikiem i narzędziem,wykorzystywanym w rękach władzy, do walki politycznej, w której niszczy się ludzi. No tak wspólne wasze prywatne interesy łączą Ciebie i grono popleczników z baranem władzy. Twa nienawiść jest godna ubolewania nad tobą, jako istotą ludzką.
~Heinz Müller
2019-11-17 12:17:12
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: -18
Z wyrokiem sądu chcesz dyskutować złodzieju niegospodarny?
~Prawo
2019-11-16 23:45:27
z adresu IP: (83.17.xxx.xxx)
Ocena: 18
Heinz M, Ja Cię bardzo proszę zakończ te prywatne wycieczki o złodziejstwie. Bo nikt nic nie ukradł tylko ciężko pracował na wszystkie wynagrodzenia,mając zgodę organizatora. Twoja mowa nienawiści nie wygasa. Uzurpujesz sobie prawo do oceny i rozliczania, stop chłopczyku od tego są odpowiednie organy i instytucje państwowe . A nad tym wszystkim jest Stwórca.
~Prawo
2019-11-16 23:17:22
z adresu IP: (83.17.xxx.xxx)
Ocena: 14
Heinz M, Twe nowe zlecenie , jako zadanie obrony króla a dyskredytacja ludzi z Solidarności. To co czynisz jest dowodem na konieczność zmiany osoby odpowiedzialnej za destrukcję w instytucjach kultury. Jest dowodem na utworzenie poza sami uprawnieniami grupy wzajemnej adoracji by prywatnie osiągać interesy, kosztem niszczenia uczciwych ludzi. To jest patologia społeczna i nigdy nie będzie akceptowana przez społeczeństwo. Zasiadanie na stanowiskach publicznych zobowiązuje do dialogu partnerskiego. Czego nie ma od roku .. Tylko pokaz polityczny machiny władzy.
~Prawo
2019-11-16 23:10:31
z adresu IP: (83.17.xxx.xxx)
Ocena: 20
Heinz M, Ale chłopczyku odjechałeś oj aż wzbudzasz litość ! Nie graj maczo bo nim nie jesteś i zaprzestań obrażać uczciwych ludzi. Wiem twe interesy prywatne przyćmiły ci rozum, ale licz się z tym co piszesz. Bo twój król przestanie być królem, tylko czas . A zegar już tyka nieubłaganie i fakty, jako prawda są druzgoczące . Proszę nie obrażaj uczciwych ludzi i dyrekcji. Bo szkodzisz instytucji, która ma piękny dorobek. Życzę Ci byś się na nowo odrodził i pozyskał cechy człowieczeństwa, których masz ogromny brak. Przestrzeń publiczna zobowiązuje do kultury wypowiedzi, za którą ponosisz odpowiedzialność! To proszę zwolnij bo jedziesz na rezerwie.
~Heinz Müller
2019-11-15 22:54:47
z adresu IP: (193.239.xxx.xxx)
Ocena: -21
Nie ma już złodzieja w operze - można odbudować zgliszcza. To nie takie proste, a Solidarność nie ma już aktualnie nic do gadania. Skompromitowani na całej linii. Żyrowanie i podpieranie dziadostwa ostatnich 2 dyrektorów. Związek 20 osób, który chce dyktować 350 os. jak ma być, którym na dodatek zarządza emerytka. Ludzie chyba widać gołym okiem, że to szambo musiało w końcu wybuchnąć.
~Prawo
2019-11-15 18:39:47
z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Ocena: 20
Heinz M, Z tego co Mi wiadomo Opera to instytucja publiczna . A Ty „mały chłopczyku” rozporządzający swą własnością . Powstrzymaj ten swój jad oddając szacunek drugiemu człowiekowi. To podstawowa zasada kultury z którą Ci nie po drodze. Druga zasada każdy uczciwy człowiek rzetelnie pracujący nie pyszni się swą pychą tylko tworzy zespół wraz z pozostałymi.. A co do dyrygowania kupię Ci na prezent lalki to będziesz rozporządzał i dyrygował Nim. A póki co to pobiegaj po parku bo jest to Ci od dawna zalecano !
~Heinz Müller
2019-11-15 16:17:38
z adresu IP: (193.239.xxx.xxx)
Ocena: -25
Edmund i jego koledzy z solidarności. Przyjmijcie do wiadomości, ze nie macie już w operze nic, czytaj góvno do gadania. Złodziejom wypad! Nie umiesz dyrygować i tyle. Ilością prób nie nadrobisz swoich braków warsztatowych i teraz osobiście zaintereweniuje, kiedy jakakolwiek orkiestra będzie cię chciała nawet za woźnego zatrudnić
~Prawo
2019-11-15 11:57:58
z adresu IP: (78.11.xxx.xxx)
Ocena: 47
Heinz M, Chłopczyku w krótkich spodenkach, biegający za latawcami. Proszę zamilcz, jak nie masz nic do powiedzenia. Jeszcze Ci się nie znudziła służebna rola u Króla, a to ciekawe. Już przez 18 miesięcy każdy poznał Cię dokładnie, twą karmę, mowę nienawiści. A Edmund, cóż pięknie imię rzadko współcześnie spotykane,
~Heinz Müller
2019-11-14 14:34:58
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: -36
Oho już się pierwszy solidaruch wel wywalony Edmund odezwał. G.... masz do gadania
~Oburzona
2019-11-14 13:57:11
z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Ocena: -24
Gołym okiem widać zorganizowany przez Solidarność atak na Bobowca, bo nie chce się zgodzić na powołanie sllidarnościowego dyrektora. Co w tym dziwnego? Czy instytucją kultury ma rządzić związek zawodowy??? Gdzie tak jest na świecie?
~Prawo
2019-11-14 13:18:03
z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Ocena: 13
Heinz M, Człowieku, Jako główny hejter i obrońca własnych prywatnych spraw, proszę nie siej zamętu, obrażając innych. Czynisz to od 18 miesięcy! Ty znasz swą pseudo prawdę. Prawda właściwa wybroni się sama tylko czekaj cierpliwie.
~Heinz Müller
2019-11-14 08:44:40
z adresu IP: (178.37.xxx.xxx)
Ocena: -41
Ludzie, naprawdę nie znacie tematu od podszewki. To co działo się do tej pory od ponad 20 lat w operze to jawny kołchoz i wspierająca wszystkie przekręty solidarność, która ma tam chyba aktualnie poniżej 25 osób, ale za to rości sobie prawo do rozwalania tej instytucji i „mianowania” swoich dyrektorów. Jeden wielki syf. Dyrektor który wyleciał z hukiem za niegospodarność (popierany przez mniejszościowa Solidarnisc). To nie jest tak, ze taka stajnie Augiasza da się w 5 min posprzątać
~Opok
2019-11-14 08:12:08
z adresu IP: (5.184.xxx.xxx)
Ocena: -47
Przynajmniej wiemy czym zajmuje się solidarność w teatrze i operze. Gdyby z takim zaangażowaniem podchodzili do swoich obowiązków jak do walki o własne korytko...
~mimoza
2019-11-13 22:18:53
z adresu IP: (83.26.xxx.xxx)
Ocena: -49
Łoł ! Jaki wysyp pisowskich trolli ! Brawo!
~Toninno
2019-11-13 19:33:30
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: 23
Przykro o tym pisać, ale nie ma drugiego tak szokujacego przykładu niekompetencji w Polsce. A jest w Polsce ponad 100 teatrów publicznych. I mają dyrektorów, i światlych marszalkow za partnerów. Tylko nie tu we Wrocławiu. TRAUMA
~aktor
2019-11-13 18:58:00
z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Ocena: 57
Największy ignorant w kulturze!!!!!! Niebezpieczny człowiek, nie mający pojęcia o sferze kultury, szkodnik, który natychmiast powinien zostać usunięty ze stanowiska. Nie wie o czy mówi!!!! Klamczuch i ignorant!!!!!!!
~Lesio
2019-11-13 18:49:34
z adresu IP: (193.218.xxx.xxx)
Ocena: -33
Haha Panie Kochany o nicku PRAWO. Czy to Pan osobiście dyrektorze Niesiołowski czy jakiś Pana poplecznik? Już raz te wpisy na FB czytaliśmy… Zwolnienie boli, prawda?
~Prawo
2019-11-13 18:09:49
z adresu IP: (83.17.xxx.xxx)
Ocena: 24
Pan Michał, nawet nie zdążył się przygotować. Brak wiedzy, manipulacja to nie narzędzia do zarządzania instytucjami kultury. Osoba odpowiedzialna za zarządzanie kultury nigdy nie była na żadnym spektaklu w Operze. Mimo wielu zaproszeń skierowanych, ze strony odwołanej „poturbowanej politycznie” kadry zarządzającej. Nawet brak jest odwagi by jasno i czytelnie oświadczyć, że ostatnia (jako druga wizyta) była Panów z UM po odwołaniu kadry we Wrześniu 2019 roku. Żałosne, wszystko w tym temacie. Ja osobiście bardzo czekam na rozliczenie p. Ewy K. p.o dyr. i byłej księgowej, współodpowiedzialnej za finanse OW. Polecam p. Michałowi lekturę ustawy o finansach publicznych a szczególnie artykuły dotyczące odpowiedzialności głównej księgowej. Ot, dowód hipokryzji i braku koncepcji w zarządzaniu instytucjami kuktury.
~Konrad
2019-11-13 18:00:22
z adresu IP: (83.0.xxx.xxx)
Ocena: 34
Nie jest największą tragedią, że nie ma dyrektorów tych instytucji. Największą tragedią jest to, że tacy ludzie jak pan Bobowiec, odpowiadają za naszą kulturę.
~maestro
2019-11-13 17:58:40
z adresu IP: (193.218.xxx.xxx)
Ocena: -28
Teatr Polski do remontu: jest brudno, archaicznie, strasznie. Zespół podobnie - do wymiany. Od bumelantów, którzy zapisali się do solidaruchów i będą ich wspierać po większość aktorów. Sytuacji w Teatrze Polskim nie da się już naprawić. Pewna persona z partii rządzącej cały czas będzie tam jątrzyć by minister kultury mógł sobie znów wstawić swojego człowieka. Radykalne rozwiązania będą w tym przypadku nieodzowne.
~Hipokryta
2019-11-13 17:42:14
z adresu IP: (83.26.xxx.xxx)
Ocena: 21
Pan Bobowiec mówi, że jest zadowolony z efektów pracy Pana Kopki. Prawda jest taka, że spektakli, które powstały dzięki pracy Pana Kopki LEŚNI i TATUŚ nikt nie chce oglądać. Dlaczego więc Pan Bobowiec jest zadowolony? Nie mogę pojąć. Na innych spektaklach widownia jest wypełniona.
~Kultura
2019-11-13 16:59:50
z adresu IP: (83.17.xxx.xxx)
Ocena: 33
Panie Michale,to co Pan reprezentuje przez ostatni rok w stylu zarządzania instytucjami kultury jest słabym świadectwem, znajomosci specyfiki pracy. Ja osobiście jestem zażenowany Pana postawą, jako Obywatela, samorządowca i managera odpowiedzialnego za instytucje kultury. Proszę porzucić swą ignorancję i poszukiwać bardziej koncyliacyjnych metod zarządzania. To co Pan wypowiada publicznie jest kompletną kompromitacją, brakiem prawdy. Dokonuje Pan podziału wśród ludzi pracowników instytucji kultury. A może to nie problem w Dyrektorach zarządzających instytucjami we Wrocławiu. Tylko w antagonizmie i „ patologii emocjonalnej” jakie mają zespoły pracowników, którzy dostają od Państwa wsparcie finansowe i akceptację.Skandal .
~asd
2019-11-13 16:23:40
z adresu IP: (78.9.xxx.xxx)
Ocena: 14
syf i malaria . taka kultura jaki bobowiec , taki bobowiec jaki przybylski .
~Ale się wił
2019-11-13 16:04:35
z adresu IP: (83.26.xxx.xxx)
Ocena: 25
Żeby nie powiedzieć. że zarząd województwa daje pieniądze podatników dwa razy tym samym aktorom. Raz mają płacone za to, że są na etacie w Teatrze Polskim i nic tam nie robią, a drugi raz za występy w tzw. podziemiu. Brawo panie Marszałku. Czemu to ma służyć? To jest skandal.
~Gerwazy
2019-11-13 15:23:54
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: -18
Obie premiery, o których pisze poprzednik, udane. Publiczność nie chodzi do Polskiego... z przyzwyczajenia, bo odkąd rząd przejęli w teatrze aktorzy i technicy, czyli od czasów dyrekcji nieszczęsnego Cezarego, grają tam kiche, która może by się i sprawdziła, ale 30 lat temu. Ten teatr jest nie do uratowania, trzeba go rozwiązać i powołać zupełnie nowy zespół pod wodzą dobrego dyrektora. Takich na rynku jest bardzo niewielu, lecz od zera by się podjęli. Z tymi 'artystami' się nie da.
~Grzegorz
2019-11-13 11:42:20
z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Ocena: 30
KOMPROMITACJA! Kopka wypuścił dwie premiery-gnioty,z których widzowie uciekają. Leśni i żenujący popis pt. Tatuś. Pierwszy zrobiła jego studentka, drugi kolega, dyrektor z Wałbrzychu gdzie Kopka będzie reżyserował za parę miesięcy spektakl. Rączka rączkę myje, kasa leci. I to jest pomysł pana Bobowca i pani Dziedzic na kulturę. I jeszcze grupka wzajemnej adoracji, teatr w podziemiu. Biorą kasę przez OKiS na swoje spektakle, są na etatach w Polskim, ale odmawiają grania i pracy, w dodatku mają etaty w innych miejscach. Wszystko podlane politykowaniem i mową nienawiści. Brawo, pożar w burdelu za pieniądze podatników. Do widzenia panie Bobowiec. Do widzenia pani Dziedzic.
Reklama