Zelektryfikowano linię kolejową od Węglińca do granicy z Niemcami. Pierwsze pociągi pojadą w przyszłym roku

Piotr Słowiński, el | Utworzono: 2019-11-17 09:10 | Zmodyfikowano: 2019-11-17 09:20
A|A|A

P. Słowiński

Koszt elektryfikacji około 30 km linii wynosi 70 mln zł. Był to ostatni niezelektryfikowany odcinek na magistrali kolejowej E30 od Przemyśla przez Rzeszów, Kraków, Opole, Wrocław po granicę z Niemcami. Prezydent Euroregionu Nysa Piotr Roman mówi, ze to świetna wiadomość, zwłaszcza, że Niemcy chcą elektryfikować ze środków, w ramach rekompensat dla Łużyc, za odejście od węgla, linie Goerlitz -Drezno, Goerlitz-Zittau i mają przebudować do trzypasmowej autostradę do Berlina, będącą kontynuacją polskiej A18. - Jeśli chcemy walczyć o inwestorów na pograniczu musimy zrobić więcej niż jeden odcinek - uważa Roman:

Na linii E30 stanęło ponad 900 słupów podtrzymujących trakcję. Wybudowane zostały także dwie podstacje energetyczne. Dzięki temu nie trzeba będzie w Węglińcu przepinać lokomotyw spalinowych do elektrycznych składów.

W przyszłym roku ma ruszyć kolejna wielka inwestycja - przebudowa ogromnego i zniszczonego dworca w Węglińcu. Projekt jest gotowy. Za ponad 25 milionów złotych mają tam powstać nowe poczekalnie, przejścia i cała infrastruktura. - Będą też nowe usługi dla turystów - zapowiada burmistrz Węglińca Mariusz Wieczorek. Samorząd wynajął dokładnie 304 metry kwadratowe dworca na ten cel:

Dworzec w Węglińcu jest wizytówką Polski od strony Niemiec, ale od lat traci na znaczeniu, przez co popadł w ruinę. Nawet kolejowe instytucje wynajmują powierzchnię poza nim. Po remoncie znów ma się stać wizytówką polskich kolei. Stacja w Węglińcu jest stacją węzłową, jednak o mniejszym obecnie znaczeniu niż w XX wieku, gdzie obsługiwała ruch na kilku kierunkach, w tym do Czech i Niemiec. Obecnie ma status stacji manewrowej.

WIĘCEJ:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~grzybiarz
2019-11-18 22:08:13
z adresu IP: (5.2.xxx.xxx)
Ocena: 7
Pociągi do Zgorzelca będą wozić powietrze i żadna elektryfikacja nic nie da. Pociągi do Drezna też jeździły puste i z tego powodu je zlikwidowano. W zamian należy uruchomić więcej pociągów do Jeleniej Góry i Szklarskiej Poręby. Zamiast odcinka Węgliniec - Zgorzelec należy zelektryfikować odcinek Zgorzelec - Lubań. Mieszkańcom Zgorzelca wystarczą pociągi do Wrocławia przez Jelenią Górę.
~Urszula
2019-11-18 20:10:12
z adresu IP: (81.161.xxx.xxx)
Ocena: -7
Jak zostanie rozwiązany problem wiaduktu dworcowego dot. wyjścia do miasta i wejścia na perony? Obecnie jest dużym problemem pokonanie dwu etapowych schodów z bagażem ręcznym, jak również trzeba mieć na uwadze osoby niepełnosprawne.
~ABC
2019-11-17 20:32:28
z adresu IP: (103.136.xxx.xxx)
Ocena: 10
Zamiast Zgorzelca należałoby uruchomić więcej pociągów do Lubania, gdzie jeździ więcej ludzi. Nierzadko jadą dwa połączone Impulsy. Natomiast do Zgorzelca same krótkie szynobusy. Ta elektryfikacja w ogóle nie jest potrzebna dla tak małego ruchu. Natomiast należałoby zagęścić takt pociągów do Lubania. Co godzinę pociąg do Jeleniej Góry (co 2h Jelenia Góra - Gorlitz i co 2h Impuls Jelenia Góra - Węgliniec). Część pociągów, tak jak piszą poprzednicy, przedłużyć dalej do Legnicy i Lubina. Ale do tego elektryfikacja nie jest potrzebna.
~XYZ
2019-11-17 19:20:52
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: 6
Chodzi tu o elektryfikacje linii do Zgorzelca. Drut jest już pociagniety do Zgorzelec Ujazd. Nie będę się wypowiadał na temat frekwencji do Zgorzelca ale jest pewne że na elektryfikacji stracił Lubań. Teraz pociągi do Wrocławia odjeżdżają średnio co 2 godz. Od nowego rozkładu zostanie ich 5 oraz po jednym do Legnicy i Weglinca. Ostatni pociąg KD do Wrocławia odjezdzie po godz 17. W dodatku wszystkie pociągi z Lubania nie są skomunikowane z pociągami dalekobieznymi we Wrocławiu. Wyjątek stanowi IC Mamry. W innych przypadkach podróżny z Lubania będzie oczekiwał we Wrocławiu od 100 minut w zwyż.
~VVV JJJ
2019-11-17 19:12:47
z adresu IP: (37.59.xxx.xxx)
Ocena: 10
Prezes Kolei Dolnośląskich jest z Lubina, a taboru jest mało, więc proponuję następujące rozwiązanie. Wszystkie pociągi z Wrocławia od Legnicy przetrasować do Lubina (który ma nieporównanie większy potencjał niż Zgorzelec, Boelasławiec, Węgliniec i wszystkie inne wiochy po drodze razem wzięte). Do Zgorzelca wystarczą szynobusy SA135 skomunikowane w Legnicy z pociągami Wrocław - Lubin. Drut przecież nie przeszkadza kursowaniu szynobusów. Nawet bym się bał puścić lepsze pociągi do takiej dziury jak Zgorzelec. Wystarczy zobaczyć co miejscowi zrobili z dworcem Zgorzelec Miasto. Ale żeby Węgliniec nie był pozbawiony pociągów elektrycznych, puścić trzy pary Lubin - Legnica - Węgliniec - Lubań - Jelenia Góra (w weekendy i sezonie do Szklarskiej Poręby). Jeździły by tą trasą dopóki nie zostanie wyremontowana linia przez Lwówek.
~Jarosław Lizak
2019-11-17 18:52:06
z adresu IP: (5.2.xxx.xxx)
Ocena: 10
Zgadzam się z poprzednikami. Elektryfikacja tylko dla kolejarzy i grzybiarzy. Jak ktoś nie wie ile osób będzie jeździć pociągami do Zgorzelca to warto sobie obejrzeć ten filmik sprzed kilku lat, gdy jeszcze jeździły bezpośrednie pociągi z Wrocławia do Zgorzelca (i dalej do Drezna). Klasyczne muchowozy, które zlikwidowano z powodu tragicznej frekwencji: youtube{kropka}com/watch?v=MCvu1xxQXNA
~Paweł
2019-11-17 18:38:24
z adresu IP: (185.8.xxx.xxx)
Ocena: 13
Nie jestem trollem, ale faktem jest że elektryfikacja tej linii to wyrzucanie pieniędzy w błoto. Po co tam pociągi elektryczne, skoro do tej pory ruch z powodzeniem obsługują małe krótkie szynobusy? Lepiej zelektryfikować odcinek Lubań - Zgorzelec.
~wasabi co smrodem wabi
2019-11-17 18:24:45
z adresu IP: (179.43.xxx.xxx)
Ocena: 17
Jeszcze nie ma trolla z Wsiocławia?
~3....2....1.....
2019-11-17 18:09:44
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: -19
Czas na trolla lwóweckiego!!!!!
~Pkp
2019-11-17 11:55:39
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: 6
Coś tu jest pomylone. Do Bielawy Dolnej pociągi elektryczne już dawno jeżdżą.
~emu
2019-11-17 11:04:38
z adresu IP: (91.235.xxx.xxx)
Ocena: -12
Czy na pewno tylko z Węglińca do Bielawy Dolnej? A co z odcinkiem Węgliniec - Zgorzelec? Tam też trwa(ła) elektryfikacja. Rzecz o tyle istotna, że między Węglińcem a Bielawą i dalej do Horka jeżdża tylko pociągi towarowe, a z Węglińca do Zgorzelca - przede wszystkim pasażerskie. I teraz temat dla PRW: czy Impulsy Kolei Dolnośląskich będą dojeżdżać do stacji Zgorzelec zamiast - jak dotąd - do Lubania? Jesli tak, czy to znaczy, że jadący z Wrocławia do Drezna albo Legnicy do Budziszyna będa musieli się przesiadać 2 razy (Zgorzelec oraz Goerlitz) czy też pociągi z Drezna będa dojeżdżać do Zgorzelca (co według mnie miałoby sens), czy tylko do Goerlitz. Kilka istotnych pytań w związku z tym tematem jest (jeśli Impulsy pojadą z WRO do Zgorzelca, co z obsługą linii Węgliniec - Lubań: czy tu Impulsy Węgliniec - Jelenia Góra?), wiec Panie Redaktorze Piotrze - do dzieła! Można na "wierszówce" zarobić! :-)
Reklama