Cuprum Lubin zagra dziś ze Skrą Bełchatów

Michał Hamburger, materiały prasowe | Utworzono: 2020-01-22 06:21 | Zmodyfikowano: 2020-01-22 06:22
A|A|A

fot. Cuprum Lubin

Nowy rok podopieczni trenera Marcelo Fronckowiaka rozpoczęli od niezwykle ważnego zwycięstwa z zespołem Ślepsk Malow Suwałki. Lubinianie dwukrotnie wygrali 3:1, dodając do ligowej tabeli cenne punkty.

Cieszymy się bardzo z tak dobrego rozpoczęcia rozgrywek w Nowym Roku. Mieliśmy sporo dni na odpoczynek i myślę, że pozytywnie wpłynęło to na naszą kondycję fizyczną a także psychiczną – ocenił mecz ze Ślepskiem atakujący, Jakub Ziobrowski.

W meczu 21. kolejki lubinianie od początku do końca kontrolowali przebieg spotkania. Podobnie, jak w pierwszym meczu podopieczni Marcelo Fronckowiaka świetnie spisywali się w polu serwisowym, a także w bloku.

Kluczem do zwycięstwa była na pewno nasza dobra gra. Nie popełnialiśmy dużo błędów i całkiem nieźle spisywaliśmy się w każdym elemencie. Miejmy nadzieję, że będziemy utrzymywać ten poziom jak najdłużej w tej drugiej rundzie – dodał atakujący.

Dziś drużyna Cuprum Lubin zmierzy się z wielokrotnym mistrzem Polski PGE Skrą Bełchatów. Na początku rozgrywek lubinianie po bardzo zaciętym, pięciosetowym pojedynku pokonali bełchatowian na ich boisku. Co będzie najważniejsze w nadchodzącym meczu z perspektywy MVP pojedynku z 3. kolejki?

Przede wszystkim nasza gra, walka o każdy punkt. Nie możemy przestraszyć się przeciwnika i grać jak najlepiej jesteśmy w stanie. W pierwszym spotkaniu zostawiliśmy serducho na boisku i uważam, że również w tym spotkaniu będzie to bardzo ważne – zakończył Jakub Ziobrowski.

Początek spotkania z PGE Skrą Bełchatów o godz. 18:00.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama