Kolejny koń zginął z broni myśliwskiej

Dorota Kuźnik | Utworzono: 2020-09-09 13:53 | Zmodyfikowano: 2020-09-09 13:56
A|A|A

zdjęcie ilustracyjne fot. Patrycja Dzwonkowska

Do zdarzenia doszło podczas polowania na dziki. Jak tłumaczy przedstawiciel koła łowieckiego, do którego należy myśliwy, kula trafiła w konia po wcześniejszym przeszyciu na wylot dzika, do którego strzelał łowczy lub zrykoszetowała. Dodaje, że mężczyzna przyznał się zarówno przed właścicielami zabitego zwierzęcia, jak i organami ścigania. Wyraził też skruchę i zapowiedział, że pokryje wszelkie szkody, w tym równowartość zwierzęcia. Jak powiedział zastępca prokuratora rejonowego Łukasz Chrapek na razie postępowanie prowadzone jest w sprawie, a nie przeciwko myśliwemu, który zastrzelił zwierzę. Równolegle do działań śledczych, postępowanie prowadzi polski związek łowiecki.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Witek
2020-09-10 07:29:10
z adresu IP: (91.90.xxx.xxx)
Ocena: 0
Sami eksperci od broni
~Właścicielka konia
2020-09-09 14:08:34
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: -2
zapewne niedługo kupi sobie nowego. Stać ją na to...
~////
2020-09-09 14:00:18
z adresu IP: (77.254.xxx.xxx)
Ocena: 2
dzik , koń , człowiek . w sumie jaka to różnica dla myśliwego ??
Reklama