Desperat na motorowerze

Andrzej Andrzejewski | Utworzono: 2010-09-30 19:06 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

Po kilkunastu metrach stracił panowanie nad motorowerem i przewrócił się. Wstał jednak i zaczął uciekać pieszo. Dobiegł do rzeki Kaczawy, przepłynął i wyszedł na drugim brzegu. Mimo to wpadł w ręce policjantów. Tłumaczył, że uciekał ponieważ miał sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów. Teraz grozi mu kara do 3 lat więzienia.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama