Pociągi Kolei Dolnośląskich wprowadzają przystanki na żądanie

Dorota Kuźnik | Utworzono: 2020-11-08 19:31
A|A|A

fot. archiwum Radia Wrocław

"Pomysł sprawdził się i został też dobrze odebrany przez pasażerów" - powiedział prezes KD Damian Stawikowski. Kolejne Dolnośląskie od grudnia chcą rozwinąć sieć przystanków na żądanie. Do tej pory w ramach pilotażowego projekt pociągi tego przewoźnika na żądanie pasażerów zatrzymywały się na dwóch przystankach - w Krzyżowej i Nowej Wsi Legnickiej. Jak podały Koleje Dolnośląskie, od wprowadzenia nowego systemu pociągi zatrzymywały się na żądanie na przystanku Krzyżowa w przypadku 31 proc. przejazdów, a w Nowej Wsi Legnickiej w przypadku zaledwie 14 proc. przejazdów.
Prezes KD Damian Stawikowski zwrócił uwagę, że pomysły wprowadzenie przystanków na żądanie sprawdził się i został dobrze przyjęty przez pasażerów. "Dlatego rozwijamy ten projekt i od nowego rocznego rozkładu jazdy wprowadzamy kolejne przystanki na żądanie" - powiedział Stawikowski.
W grudniu regionalny przewoźnik wprowadzi takie rozwiązanie na 20 przystankach kolejowych w województwie.
W pociągach odtwarzane będą komunikaty informujące o zbliżaniu się do przystanku na żądanie, a od grudnia część składów będzie już wyposażona w specjalny system powiadamiania o zamiarze skorzystania z przystanku. W pociągach niewyposażonych jeszcze w ten system pasażer będzie musiał poinformować konduktora, że zamierza wysiąść na przystanku na żądanie.
"Jeśli chcemy zatrzymać skład, będąc na peronie, musimy stanąć w takim miejscu, by widział nas maszynista. Warto dodać, że przystanki na żądanie działają w takim trybie w ciągu dnia oraz przy warunkach atmosferycznych zapewniających dobrą widoczność. W nocy lub przypadku złej pogody pociągi zatrzymają się obligatoryjnie" - wyjaśnił Stawikowski. (PAP)

Element Serwisów Informacyjnych PAP
REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~@Wodzu
2020-11-09 06:08:08
z adresu IP: (77.111.xxx.xxx)
Ocena: 2
I dobrze, na co komu jego błazenada. On tu cały czas pisze, ale pod innymi artykułami: plusuje, minusuje, zadaje sobie pytania i odpowiada na nie, raz jest za, raz przeciw, każdy z innego IP, taka choroba, mocny znad klawiatury. W artykułach dotyczących kolei ostatnio dziwnie zamilkł, jak ludzie zaczęli go przy okazji pytać, co sądzi o dziennikarzu Marcinie Rybaku z Gazety Wrocławskiej, który przez 18 lat bezpodstawnie oskarżał i oczerniał Tomasza Komendę.
~Andrzej 64
2020-11-09 04:46:01
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: 1
Bardzo dobre rozwiązanie
~Wodzu
2020-11-08 21:36:32
z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
Ocena: 1
Trollu lwówecki, jeszcze nie zaśmieciłeś forum?
Reklama