18 467 przypadków koronawirusa. 1005 na Dolnym Śląsku

Dorota Kuźnik | Utworzono: 2020-11-22 10:30 | Zmodyfikowano: 2020-11-22 11:02
A|A|A

fot. Patrycja Dzwonkowska

Na Dolnym Śląsku mamy 1005 nowych przypadków zakażenia koronawirusem. Nowo zdiagnozowane osoby pochodzą z Wrocławia, Wałbrzycha, Legnicy i Jeleniej Góry oraz powiatów: dzierżoniowskiego, głogowskiego, jaworskiego, jeleniogórskiego, kamiennogórskiego, kłodzkiego, legnickiego, lubińskiego, milickiego, oleśnickiego, oławskiego, polkowickiego, strzelińskiego, średzkiego, świdnickiego, trzebnickiego, wałbrzyskiego, wołowskiego, wrocławskiego, zgorzeleckiego i złotoryjskiego.

W sumie liczba osób zakażonych koronawirusem w województwie dolnośląskim: 62 231.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~BaZz
2020-11-23 10:10:17
z adresu IP: (89.64.xxx.xxx)
Ocena: 1
Zdrajcy PiSowscy otwórzcie przychodnie! Przychodnie zamknięte a np kasyna otwarte tak PiSia zmiana dba o Polaków! Nigdy więcej mam nadzieje,że to wasza ostatnia kadencja nawet za PO były kolejki ale nie zamykali przychodni
~ściema
2020-11-22 14:03:43
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 2
Podczas ostatniego posiedzenia Sejmu poseł Ewa Szymańska z Prawa i Sprawiedliwości wyszła na mównicę i zaskoczyła. Nie schlebiała swojemu obozowi politycznemu, tylko zadała konkretne, niewygodne pytanie. O „loteryjności” testów na koronawirusa mówi się od dłuższego czasu, ale temat nie przebija się zbytnio do głównego nurtu. A szkoda, bo to o tyle ważna sprawa, że na podstawie wyników pozytywnych rząd podejmuje decyzje o zamrożeniu kolejnych sektorów gospodarki, a wielu Polaków zamyka w domu na kwarantannie, bo mieli kontakt z osobą teoretycznie zakażoną. Poseł Szymańska krótko przedstawiła swoją historię. Ona także znalazła się najpierw na kwarantannie, a potem w izolacji. Wynik testu okazał się pozytywny. Koronawirusa jednak… nie miała. – Półtora miesiąca temu miałam robiony test na COVID-19, ponieważ miałam kontakt z osobą chorą. Wynik był pozytywny. Przeszłam zupełnie bezobjawowo, ale najpierw musiałam być w kwarantannie, potem w izolacji – rozpoczęła. – Później zrobiłam test na przeciwciała, których… nie mam. Jak to jest w związku z tym z testami i wymazami na koronawirusa? W jakim stopniu one są pewne co do swoich wyników? – pytała na mównicy sejmowej. – Z dalszego ciągu badań wynika, że jednak koronawirusa nie miałam, mimo że test miałam pozytywny – zakończyła Szymańska.
Reklama