Siatkarki Volley Wrocław zagrają z Pałacem Bydgoszcz

Robert Skrzyński, inf. prasowa | Utworzono: 2021-04-01 07:00
A|A|A

fot. volleywroclaw.pl

Zespoły w pierwszym spotkaniu zmierzyły się 19 marca w Bydgoszczy. Tam w dwóch pierwszych setach rywalki kontrolowały wydarzenia na parkiecie, wygrywając odpowiednio do 22 i 20. Mogłoby się wydawać, że spotkanie zakończy się wynikiem 3:0, jednak wrocławskie siatkarki postawiły wszystko na jedną kartę. Dzięki poprawie skuteczności oraz świetnej postawie w ataku Izabelli Rapacz, doprowadziły do wyrównania w setach 2:2. W ostatniej partii na tablicy był nawet remis 13:13, jednak ostatnie dwa punkty na wagę zwycięstwa zdobyły gospodynie. Zgodnie z regulaminem ligi drużyny walczące o miejsce dziewiąte grają do dwóch wygranych spotkań.

Na pewno nastawiamy się na zacięty mecz. Z całą pewnością Bydgoszcz będzie chciała zakończyć rywalizację w dwóch spotkaniach, ale my zrobimy wszystko, żeby doprowadzić do trzeciego meczu. Po walce w Bydgoszczy dostałyśmy od trenera 2,5 dnia wolnego, następnie wróciłyśmy do treningów w hali, jak i w siłowni – w standardowym cyklu przygotowań do meczu. Ostatnie 3 dni przed spotkaniem to treningi już stricte „szóstkowe” z dodatkowymi elementami wystawy sytuacyjnej, czy też różnymi wariantami rozegrania kontrataku – zapowiedziała kapitan Volley Wrocław, Adrianna Szady.

Przypomnijmy, Izabella Rapacz w ostatnim spotkaniu zapisała na swoim koncie dwadzieścia dziewięć „oczek” co jest jej rekordem w najwyższej liczbie zdobytych punktów w meczu. Posłała najwięcej, bo cztery asy serwisowe. Po drugiej stronie liderką w ataku była Alexandra Dascalu, która zapisała na swoim koncie 25 pkt. Może się wydawać, że zatrzymanie tej siatkarki będzie kluczem do sukcesu.

Spotkanie rozpocznie się dziś o 15:30.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama