Wałęsające się psy zagrożeniem dla dzikich zwierząt

Karolina Kurczab, GN | Utworzono: 2021-04-02 11:44 | Zmodyfikowano: 2021-04-02 11:45
A|A|A

fot. Fundacja FOPiT GOBI

Do Ośrodka Dla Dzikich Zwierząt w Raczkowej k. Legnicy trafił koziołek pogryziony przez wałęsającego się psa. Przyrodnicy apelują, by pilnować swoich czworonogów, bo te mogą być prawdziwym zagrożeniem dla saren, zajęcy i jeży.

Jak wyjaśnia Krzysztof Strynkowski z Ośrodka w Raczkowej koziołek został zaatakowany przez psa na terenie ogródków działkowych w Jaworze:

- Koziołek szedł na ogródki działkowe, a to się często zdarza. Sarny tak wchodzą i niestety natrafił na wolno biegającego, wałęsającego się bez właściciela psa. Ten koziołek trafił pod zęby tego psiaka, pies zaczął go maltretować, na szczęście któryś z mieszkańców Jawora zauważył sytuację - tłumaczy Strynkowski.

Przyrodnik podkreśla, że gdyby nie jaworzanin, który przechodził i zareagował na czas, koziołek nie przeżyłby spotkania z agresywnym czworonogiem. Strynkowski tłumaczy też, że nawet najlepiej wyszkolony pies pozostawiony bez opieki może zaatakować:

- Około 20% tych zwierzaków, typu jeże, zające, sarny, które do nas trafiają to są właśnie zwierzaki zaatakowane i pogryzione przez psy. No niestety na wsi pokutuje zwyczaj puszczania psów nocą samopas, a te psy w naturze mają polowanie, więc polują - dodaje Krzysztof Strykowski.

Koziołek jest osłabiony i zestresowany, ale Strynkowski jest dobrej myśli.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Kiera
2021-04-03 20:41:05
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: 0
Kiedyś byli rakarze i wyłapywali wałęsające się psy - teraz wielki problem , psy paskudzą po chodnikach i też wielki problem
~Wrocek
2021-04-02 12:23:56
z adresu IP: (83.15.xxx.xxx)
Ocena: 4
Na szczęście w niektórych częściach Polski już wilki robią porządek z tymi psami. Przyroda sobie poradzi. W końcu nawet z zarazą "Człowiekiem rozumnym" zwaną.
Reklama