Po trzytygodniowej przerwie przedszkola i żłobki wznowiły dziś pracę

Justyna Kościelna, BT | Utworzono: 2021-04-19 14:20 | Zmodyfikowano: 2021-04-19 14:25
A|A|A

fot. Patrycja Dzwonkowska

- Czekaliśmy na ten dzień z utęsknieniem - mówią rodzice i przedszkolaki:

Zdaniem prof. Jarosława Drobnika, naczelnego epidemiologa USK we Wrocławiu, decyzja o puszczeniu dzieci do placówek jest przedwczesna. - Dużo lepiej by było poczekać jeszcze kilkanaście dni. Otwarcie przedszkoli i żłobków dziś to prosta droga do tego, by transmisja wirusa znów przyspieszyła - mówi profesor:

Kolejnym krokiem w luzowaniu obostrzeń ma być powrót do stacjonarnej nauki klas 1-3, ale decyzje w tej sprawie jeszcze nie zapadły. Niewykluczone, że uczniowie edukacji wczesnoszkolnej zasiądą w ławkach już w przyszłym tygodniu. Szkoły zostaną otwarte, jeżeli utrzyma się tendencja spadku liczny zachorowań i hospitalizacji z powodu COVID-19.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~OLa
2021-04-19 17:03:34
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: 2
W ogóle zostańmy wszyscy w domu, niech rząd każdemu Polakowi wyznaczy pensję minimalną i nie będziemy pracować, uczyć się itp, bo wszystko zagraża transmisji wirusa, niech ten pan przestanie głupoty gadać
~Jasne
2021-04-19 15:06:37
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: 1
No taaaaa, widzę, że niektórzy rodzice się już odzwyczaili od roboty...najlepiej siedzieć w domu i brać zasiłek. Głupio gada ten Drobnik, trzeba wracać do normalności a nie trzymać dzieci w domu i rozleniwiać całe rodziny. To nic nie pomoże że dzieci w domu będa siedziały, skoro rodzice pracują w fabryce lub sklepie i tak przynoszą wirusa do domu.
Reklama