Tylko u nas: Co kryją ściany zamku Czocha? Sprawdziliśmy osobiście [wideo]

Piotr Czyszkowski | Utworzono: 2021-05-01 07:00 | Zmodyfikowano: 2021-05-01 07:00
A|A|A

fot. Piotr Czyszkowski

Dzisiaj nazwalibyśmy go człowiekiem sukcesu. Ernst Friedrich Gütschow - dyrektor generalny drezdeńskich zakładów tytoniowych Georg Antona Dresdner Zigarettenfabrik miał niemal wszystko: fantazję, szczęście i niezwykle bogatą żonę, która dała mu w posagu ogromny majątek, jaki – powiedzmy uczciwie - z sukcesem pomnażał. W 1909 roku, za imponującą wówczas kwotę 1,5 miliony marek kupił podupadający nieco zamek Czocha. Przez następne 10 lat, za kolejne 4 miliony zamek wyremontował, przebudował i wyposażył w najnowocześniejsze i najbardziej luksusowe dobra. Prócz ogromnej kolekcji wybornych dzieł sztuki: obrazów, rzeźb, mebli, czy broni, Gütschow chlubił się też znaczącą biblioteką liczącą około 25 tys. ksiąg. Miał niemal wszystko. Niemal, bo do pełni szczęścia brakowało mu – arystokratycznego tytułu, uznania ówczesnej europejskiej elity i przyjaźni cesarza Wilhelma II Hohenzollerna. Dzisiaj, wraz z Joanną Lamparską, zabieramy Was na wycieczkę po Zamku Czocha, by - podróżując tajnymi przejściami - odkrywać tajemnice tego wyjątkowego miejsca. I jeszcze jedno... Koniecznie zobaczcie materiał do końca. Czeka na Was niespodzianka!

 

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Emila
2021-05-02 21:24:23
z adresu IP: (178.218.xxx.xxx)
Ocena: 2
brawo!
~wrocławianin
2021-05-02 20:54:57
z adresu IP: (31.11.xxx.xxx)
Ocena: 5
Co kryją ściany śmietników na Krzykach? Sprawdzić to powinien $utryk bo Ekosystem, miejska spółka, nadzorująca sprzątanie i odśnieżanie Wrocławia nie radzi sobie z wywożenie śmieci z Krzyków. Związane jest to ze zmianą operatora, który na zlecenie Ekosystemu ma za zadanie oczyszczać tę część miasta. Przeładowane pojemniki na odpady i zalegające obok nich sterty nieusuniętych śmieci straszą mieszkańców i przywabiają szczury. Dzisiaj też i w majówkę też. Ekosystem to kolejna obok MPK niekompetentna agenda podległa $utrykowi. Na trawnikach od zimy leżą worki, a leżąca pod nimi trawa gnije. Jak w końcu te worki zabiorą to będzie pusta ziemia i na koszt podatników trzeba będzie te łyse placki zasiać.
Reklama