Nie będzie dojścia przez śluzę na Wyspę Opatowicką

Malwina Gadawa, BT | Utworzono: 2021-06-10 11:26 | Zmodyfikowano: 2021-06-10 11:27
A|A|A

fot. Malwina Gadawa

Choć wcześniej Wody Polskie zapowiadały, że z z poszerzonej kładki technologicznej znów będą mogli korzystać mieszkańcy, to teraz sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Wody Polskie tłumaczą jednak, że to nigdy nie było oficjalne rozwiązanie, bowiem śluza jest obiektem hydrotechnicznym, a zlokalizowane na wrotach przejście ma za zadanie usprawnić pracownikom przemieszczanie się, dlatego też nie może tam odbywać się ruch pieszy. Mówi Mariusz Przybylski, dyrektor Wód Polskich we Wrocławiu.

Tomasz Terlecki, kierownik działu inwestycji z Wód Polskich tłumaczy, że jedynym rozwiązaniem sytuacji jest budowa kładki.

Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk mówi, że miasto nie zamierza budować nowej kładki.

Prezydent Sutryk zapowiedział, że wyśle w tej sprawie pismo do Polskich Wód z prośbą, żeby ruch na śluzie pozostał bez zmian.

 

 

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~KaziK
2021-06-13 09:56:23
z adresu IP: (80.49.xxx.xxx)
Ocena: 0
W Ratowicach robią śluzę na nowo i też ma nie być już przejścia....
~Genia
2021-06-11 08:48:06
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 3
Dziwi mnie to iż, przez prawie każdą śluzę na Warcie można przejść, a jest ich tam kilkanaście. Tutaj ambitny "derektor" a może "kerownik" chce mieć spokój i nie będzie "motłochu" tolerował na służbowym podwórku. Ciekawe czy był u lekarza?
~/////
2021-06-10 18:38:36
z adresu IP: (178.235.xxx.xxx)
Ocena: 6
Ciekawe dlaczego Sutryk nie odpisał? Może był na pierogach w Rzeszowie? "Niestety, na zmianę decyzji Wód Polskich raczej nie ma co liczyć i podtrzymują one swoje stanowisko w tej sprawie. Wygląda na to, że jedyna nadzieja leży w porozumieniu instytucji z Urzędem Miasta. Zwłaszcza że 31 marca 2021 roku zostało przygotowane pismo ponawiające deklarację Wód Polskich z listopada 2020 roku i chęć podjęcia dialogu. Pismo zostało przesłane do Urzędu Miejskiego Wrocławia w pierwszych dniach kwietnia. Jednocześnie Wody Polskie informują, że nie otrzymali odpowiedzi w tej sprawie do dnia dzisiejszego." Ciekawe dlaczego Sutryk nie odpisał? Może był na pierogach w Rzeszowie? Za gazetawroclawska. Tam zaniedbania Sutryka są jaśniej opisane. "Zmiana decyzji w sprawie śluzy Opatowice. Przejście przez kładkę nie będzie możliwe Konrad Bałajewicz Konrad Bałajewicz 9 czerwca 2021, 18:58 "
~Arlekin magistracki
2021-06-10 17:21:53
z adresu IP: (178.235.xxx.xxx)
Ocena: 13
Prosta sprawa - koszt kładki w tamtym miejscu nie wyniesie więcej niż suma miesięcznych pensji paru piłkarzyków ze Śląska albo kosztu wymiany trawy na boisku welwetareny. Radować mogliby się tysiące wrocławian - ruch w łikendy był tam ogromny, a i dojeżdżający do pracy na rowerach korzystali z tego przejścia. Radni miejscy, do roboty! Od kogo w końcu otrzymaliście stanowiska i pieniądze? Od Sutryka-nieudacznika czy od wrocławian-mocodawców?
~fachowiec
2021-06-10 12:19:43
z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Ocena: 16
Miasto od X lat nie potrafi wyremontować mostku w Parku Wschodnim, też tłumaczenia brakiem pieniędzy. Tutaj mamy małą kładeczkę pieszo-rowerową, która ma w końcu służyć mieszkańcom i też te same głupie wymówki. Ale na jakieś dyrdymały typu pomniki wyklętych to już pieniądze są.
~Wnikliwy obserwator
2021-06-10 12:08:59
z adresu IP: (81.190.xxx.xxx)
Ocena: 10
Sutryk mówi: nie będzie kładki bo nie ma pieniędzy. Otóż drogi prezydencie: pieniądze są, tylko wydawane nie na to, co trzeba... Może prezesi miejskich spółek się zrzucą na kładkę? Za ich roczne apanaże można zbudować kilka takich przepraw.
~wrocławianin
2021-06-10 11:38:19
z adresu IP: (31.11.xxx.xxx)
Ocena: 6
Prezydent Sutryk zapowiedział, że wyśle w tej sprawie pismo do Polskich Wód z prośbą, żeby ruch na śluzie pozostał bez zmian. $utryk skoro przejście jest potrzebne okolicznym mieszkańcom Wrocławia to zamiast marnować pieniądze na stadion i kopaczy należy takie bezpieczne przejście wybudować.
Reklama