Po 144 dniach walki pokonał Covid-19. Teraz potrzebuje wsparcia

Piotr Słowiński, GN | Utworzono: 2021-07-12 12:51 | Zmodyfikowano: 2021-07-12 12:52
A|A|A

fot. Piotr Słowiński

Marian Wojtyna zachorował w listopadzie ubiegłego roku. Z dnia na dzień było z nim gorzej. Gorączka, utraty świadomości. Aż wreszcie utracił ją, jak mu się wydawało na kilka dni. Kiedy odzyskał przytomność usłyszał, że niedługo będę święta. Myślał, że idzie na 11 listopada ubiegłego roku, czyli Święto Narodowe, a to już szło na tegoroczną Wielkanoc. W śpiączce po covidzie mężczyzna spędził 144 dni. Przeszedł kilka operacji ratujących życie, ale przetrwał. Wstał z łóżka z trudem. Walczy o powrót do sił. Każdy krok jest dla niego wyzwaniem jak maraton dla sportowca. Ale nie odpuszcza. Potrzebne mu jest wsparcie w tej walce. Nie zarabia, nie pracuje, a niektóre terapie po prostu kosztują.

Na koncie dzielnego Dolnoślązaka jest już prawie 5 tysięcy złotych. Potrzeba jednak jeszcze więcej.

Link do zbiórki: 144 dni śpiączki - covidowy cud

Czytaj więcej: "Myślałem, że jest 11 listopada, a oni mówią o Wielkanocy". Pół roku pod respiratorem i... pokonał covid 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Słuchacz
2021-10-25 08:38:28
z adresu IP: (83.238.xxx.xxx)
Ocena: 0
Skutki teleporady niejakiego ekonoma Niedzielskiego. Tyle nieszczęścia i zgonów sprowadził na Polaków i ciągle na stanowisku. Co jest grane?
~Klaus Szwab
2021-08-05 01:29:02
z adresu IP: (176.221.xxx.xxx)
Ocena: 0
My wiemy o tym ...
~Qrak
2021-07-12 13:45:14
z adresu IP: (193.239.xxx.xxx)
Ocena: 4
To już nie rehabilitują na NFZ?
Reklama