Ponad tysiąc złotych na mieszkańca. Kowary dostały dotację z funduszy norweskich

Piotr Słowiński, mk | Utworzono: 2021-07-29 17:19 | Zmodyfikowano: 2021-07-29 17:20
A|A|A

fot. archiwum RW

- Za 9,5 mln złotych mają powstać m.in. zielone ściany, czyli obrośnięte roślinami ściany w mieście, zbierające kurz i obniżające temperaturę w mieście, będą też deszczowe ogrody - mówi burmistrz Kowar Elżbieta Zakrzewska:

Kolejnym i najdroższym elementem systemu zatrzymywania wody w Kowarach ma być dawny zbiornik fabryki dywanów, który zostanie przerobiony na zbiornik rekreacyjny z parkiem i ścieżkami do aktywności fizycznej.

Ten pomysł podoba się mieszkańcom:

Kowary  dostały też pieniądze na zorganizowanie nowych przejść dla pieszych, a  starają się o środki na przebudowę dawnego dworca na ośrodek kultury.

Problemem jest jednak nierozwiązana od kilkunastu lat sprawa budowy wyciągów narciarskich. Miała to zrobić prywatna spółka, która do dziś budowy nie rozpoczęła.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~ekoeko
2021-07-29 19:09:06
z adresu IP: (31.11.xxx.xxx)
Ocena: 4
Kowary dostały dotację z funduszy norweskich i przeznaczą je między innymi na zielone ściany, czyli obrośnięte roślinami ściany w mieście, zbierające kurz i obniżające temperaturę w mieście oraz na deszczowe ogrody. Takie zielone ściany i deszczowe ogrody we Wrocławiu powinien budować $utryk we Wrocławiu bo Wrocław ma bardzo mało terenów zielonych nie tylko w centrum Wrocławia ale także i w śródmieściu. Zamiast tego $utryk marnuje pieniądze z miejskiej kasy na lansowanie się w mediach i Internecie oraz na stadion i kopaczy.
Reklama