Nie żyje Franciszek Pieczka. Debiutował w Jeleniej Górze

PP/IAR/PAP | Utworzono: 2022-09-23 20:30
A|A|A

fot. Wikimedia Commons/Sławek

Franciszek Pieczka pochodził ze Śląska. Urodził się i wychowywał w Godowie w powiecie wodzisławskim. Dyplom Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie uzyskał w 1954 r. Pierwsze kroki jako aktor stawiał na scenie Teatru Dolnośląskiego w Jeleniej Górze.

Jednocześnie debiutował w filmie. W 1954 r. zagrał w "Pokoleniu" Andrzeja Wajdy, w 1960 r. w "Matce Joannie od Aniołów" Jerzego Kawalerowicza, a w 1964 r. w "Rękopisie znalezionym w Saragossie" Wojciecha Jerzego Hasa. Prawdziwym przełomem był dla Pieczki rok 1966, gdy rozpoczęły się zdjęcia do serialu "Czterej pancerni i pies" (1966-1970). Jako Gustlik Jeleń, członek załogi czołgu "Rudy", wspólnie z m.in. Januszem Gajosem, Włodzimierzem Pressem i Romanem Wilhelmim, zaskarbił sobie ogromną sympatię widzów.

Od lat siedemdziesiątych był aktorem Teatru Powszechnego w Warszawie. Wystąpił w ponad stu filmach, zarówno polskich, jak i zagranicznych. W pamięci widzów szczególnie zostanie zapamiętany z filmów „Ziemia obiecana”, „Potop”, „Quo vadis”, „Konopielka” czy „Jańcio Wodnik”.

W 2017 roku został odznaczony najwyższym polskim odznaczeniem państwowym, Orderem Orła Białego.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~szkoda
2022-09-24 19:00:51
z adresu IP: (78.9.xxx.xxx)
Ocena: 1
Piękny człowiek. Takich już nie produkują.
~Zbigniew
2022-09-24 09:06:01
z adresu IP: (31.11.xxx.xxx)
Ocena: 2
Spoczywaj w pokoju. Prawdziwy aktor z krwi i kości.
~Andrzej 64
2022-09-24 08:13:59
z adresu IP: (2a00:f41:704f:1a91:0:x:x:x)
Ocena: 1
Był dobrym i spokojnym człowiekiem nie spoczywa w pokoju
Reklama