Stanisław Szwed: Decyzja o kolejnej 14. emeryturze na początku roku

Dariusz Wieczorkowski, GN | Utworzono: 2022-09-29 09:40 | Zmodyfikowano: 2022-09-29 09:41
A|A|A

@MRiPS_GOV_PL

Panie ministrze, zaczniemy od inflacji i rozwiązań, które proponuje rząd, by ta inflacja właśnie nie była dla naszych portfeli tak bolesna. Czy gwarantowana cena energii dla różnych grup w tym wszystkim pomoże i jakich efektów po tych rozwiązaniach się spodziewacie?

Dokładnie tak, jak redaktor powiedział. Te wszystkie działania, które rząd podejmuje, to jest w tej chwili walka z inflacją i też zabezpieczenie naszych rodaków na okres zimowo-jesienny w opał. Ale również te działania w postaci różnych form dodatków, dla tych, którzy są w najtrudniejszej sytuacji, a inflacja wiemy, że zawsze dotyka osoby, które mają niższe dochody. Stąd też te ostatnie działania dotyczące energii. Ustawa jest w tej chwili procedowana w Sejmie, dzisiaj będzie głosowana. Przypomnę, że wprowadzamy takie rozwiązania, że gwarantujemy stałą cenę energii na poziomie do 2000 kWh, kto zużywa w ciągu roku. Są tutaj wyjątki, że ten limit jest podwyższony dla rodzin, w których są osoby niepełnosprawne, do 2600, a w rodzinach rolniczych, jak i w rodzinach, które posiadają Kartę Dużej Rodziny do poziomu 3000 kWh. To są jakby te główne rozstrzygnięcia, jeśli chodzi o energię. Oczywiście też jest taki zapis dotyczący, w przypadku zaoszczędzenia 10% energii, to w następnym roku o 10% ta energia będzie tańsza. Szacujemy, że z tego skorzysta około 17 milionów gospodarstw domowych. Szacujemy koszty na poziomie 23 miliardów złotych. Dodatkowo jeszcze w tym też jest kwestia tzw. dodatku elektrycznego, dla tych, którzy ogrzewają np. dom energią elektryczną, np. pompy ciepła, to tutaj planujemy dodatek w kwocie 1000 złotych i dla tych zużywają ponad 5 MWh w ciągu roku 1500 złotych. To takie główne założenia z tego rozwiązania, które w tej chwili jest w Sejmie.

Czy te limity zużycia energii nie są za niskie? Czy ewentualnie bierzecie pod uwagę możliwość korekty np. po pierwszym kwartale?

Tu oczywiście przyjmowaliśmy te limity z wyliczeń ekspertów, którzy szacowali średnie zużycie dla gospodarstwa domowego, stąd te limity. Stąd też podwyższenia dla rodzin wielodzietnych, bo Karta Dużej Rodziny dotyczy rodzin wielodzietnych, czy osób niepełnoprawnych. Oczywiście tak jak zawsze, przy tych naszych działaniach w ostatnich miesiącach, te decyzje podejmujemy też na bieżąco. Rozmawialiśmy o wsparciu energetycznym. Przypomnę, że na początku roku były dodatki dla tych, którzy mają niższe dochody i cierpią z powodu wzrostu cen. Także tutaj nie wykluczamy oczywiście, jeżeli będzie taka potrzeba, żeby tutaj też dokonywać korekty.

Szwajcarzy w miniony weekend w referendum opowiedzieli się za tym, by kobiety pracowały tam dłużej. W Polsce pewnie w tej chwili żaden z polityków nie wyjdzie z podobnym pomysłem, ale czy ma pan pomysł, jak zrównać poziom wypłacanych emerytur, bo dziś w Polsce przeciętna emerytura mężczyzn jest o 50 proc. wyższa niż kobiet.

No jeśli chodzi o poziom emerytur, no to on wynika z dwóch czynników, czyli z momentu przejścia na emeryturę i wieku dożycia. Tutaj wiemy, że kobiety żyją dłużej, czyli ten okres wypłaty emerytur się wydłuża, stąd też niższe emerytury. Też jest sytuacja taka, że przeciętnie kobiety zarabiają mniej niż mężczyźni i oszczędzając sobie na przyszłą emeryturę, to te środki są mniejsze. W tej chwili takich rozwiązań nie przewidujemy, mówimy o systemie ubezpieczeniowym. Oczywiście my tutaj też wprowadzamy rozwiązania zachęcające do pozostania na rynku pracy, choćby to ostatnie związane z Polskim Ładem, czyli zerowy PIT dla seniorów, czyli dla tych osób, które mogłyby przejść na emeryturę, a nie przechodzą i pracują dalej, to wtedy nie płacą podatku do kwoty 85 tysięcy złotych. To jedno z takich rozwiązań zachęcających do pozostania na rynku pracy. Oczywiście dla tych, którzy mają takie możliwości, mają siły, mają zdrowie i co jest najważniejsze w tych naszych zmianach, które wprowadzaliśmy przy systemie emerytalnym, to decyzja należy do pracownika, do ubezpieczonego i on sobie podejmuje decyzję, czy w danym momencie, nabywając prawa emerytalne, przechodzę na emeryturę, czy nie, czy przechodzę i podejmuję jeszcze dodatkową pracę, bo takich też osób jest dosyć dużo.

Ale może jest tak, że Polacy jednak powinni pracować dłużej? Jak to wygląda np. w Unii Europejskiej?

W Unii Europejskiej system jest różny, nie ma tak, że jest jednolity. Są państwa, które są na podobnym poziomie jak nasz kraj. Są państwa, gdzie wiek emerytalny przejścia jest wyższy i jest większość państw, które mają zrównany wiek emerytalny, przechodzenia na emeryturę kobiet i mężczyzn. Także każdy kraj sobie swoje tutaj przyjmuje rozwiązania. Myśmy przyjęli rozwiązanie, które w Polsce, przywróciliśmy przecież wiek emerytalny, który Platforma Obywatelska podnosiła i tak chcemy utrzymać, pozostawiając decyzję do samego zainteresowanego.

A czy planujecie w przyszłym roku wypłaty dodatkowych emerytur i jeśli tak, jak wielu?

Tutaj mamy już dodatkowe świadczenia, tzw. 13. i 14. emerytura. 13. emerytura jest już wpisana na stałe do systemu prawnego w naszym kraju i ona jest zawsze wypłacana 1 kwietnia i będzie również wypłacona w przyszłym roku. Mamy 1 marca waloryzację emerytur, a 1 kwietnia 13. emerytura. W tym roku mieliśmy wypłaconą również 14. emeryturę, właśnie zakończył się okres wypłaty, bo był to przełom sierpnia i września. To jest jednorazowa wypłata i tutaj decyzje podejmujemy jakby co roku, czy ta emerytura będzie w tej chwili. Jeszcze ostatecznej decyzji nie ma, ale patrząc na wskaźnik inflacji, który też będzie wysoki w przyszłym roku, to jest duża szansa, że również 14. emerytura w przyszłym roku będzie. No i obowiązuje również emerytura do 2500 złotych bez podatku. To też jest rząd wielkości ponad 2 tysięcy oszczędności w ciągu roku. Czyli te działania, które podejmujemy, to jest też aby w maksymalny sposób pomóc emerytom i rencistom, bo to przecież jest grupa wrażliwa, jeżeli chodzi o dochody. tutaj w tych ostatnich tylko dwóch latach, czyli 2021, 2022 na 13. i 14. emeryturę prawie 80 miliardów złotych przeznaczyliśmy na waloryzacje.

Kiedy możemy się spodziewać takiej finalnej decyzji w tej sprawie, czy ona będzie, czy nie?

No myślę, że to będzie początek roku, bo tutaj, tak jak mówiłem, 13. emerytura wypłacana w kwietniu, no to zakładamy, że wypłata 14. emerytury, jeżeli byłaby przyjęta przez Radę Ministrów, to również, tak jak w tym roku, gdzieś na przełomie sierpnia i września.

Czy wzrośnie np. 500 plus, czy to absolutnie wykluczone i może pan przeciąć spekulacje?

W tej chwili takiej decyzji nie ma, o podwyższeniu tych kwot. Przypomnę, że program Rodzina 500+ to też ponad 40 miliardów złotych co roku do naszych rodzin trafia. Tutaj nie przewidujemy w tej chwili zmiany, bo też oczywiście mamy do tego tzw. wyprawkę szkolną, czyli program 300 złotych na każdego uczącego się. Już też kończy się wypłata tego świadczenia. Przypomnę, że tutaj jeszcze wnioski można do końca listopada składać, jeżeli ktoś z rodziców nie złożył. Mamy nowy program - Rodzinny Kapitał Opiekuńczy, na 2-latków, 3 latków, na drugie i kolejne dziecko, jeżeli się urodzi i tu też ten program od tego roku funkcjonuje. Czyli tych działań, które są nakierowany na politykę rodzinną, jest bardzo dużo. No i też ponad 10-krotny wzrost nakładów na politykę rodzinną w stosunku do naszych poprzedników i to jest duży uzysk i to chcemy kontynuować. Mając też świadomość, że mamy wysoką inflację, trudną sytuację dotyczącą nośników energii, wywołanych wojną na Ukrainie i agresją Rosji. Także tych działań, które wymagają naszego wsparcia jest dużo i to kontynuujemy.

Pamiętamy, że było tzw. "jarkowe". Czy w przyszłym roku planujecie też podobny bonus finansowy dla różnych grup społecznych? Czy nie? Pracujecie w resorcie nad podobnymi rozwiązaniami?

W tej chwili te programy, które realizujemy, bo jak powiedziałem, tych programów kilka wymieniłem, to są jeszcze programy, które dotyczą m.in. np. osób niesamodzielnych, też 500+ dla tych osób, które ponad 700 tysięcy osób z tego programu korzysta, czy inne programy, które wspierają też tę część drugą, bo nie tylko materialna, też kwestia wsparcia opieki. Opieka 75+ skierowana do osób najstarszych. Program lekowy 75+. Także tych programów, które wspierają jest dużo. Wsparcie dla osób niepełnosprawnych, asystent osobisty osób niepełnosprawnych, ponad 500 milionów złotych, to na to wszystko muszą być środki i stąd tutaj na dzisiaj nie mogę zadeklarować, że będzie kolejny program, bo te programy, które są, chcemy w dalszym ciągu podtrzymywać. Też mamy przecież różnego rodzaju dodatki przy cenach energii, czy innych środków, bo mamy dopłaty do węgla, do peletu i do tych innych nośników.

A ma pan informację, ilu obywateli z Ukrainy pobiera świadczenia socjalne w naszym kraju? Macie to policzone?

Mamy to na bieżąco, mamy taką informację. Przypomnę, że żeby skorzystać z naszych świadczeń w takim samym zakresie, jak nasi rodacy, to obywatel Ukrainy musi mieć nadany numer PESEL. W tej chwili to jest mniej więcej 1,4 miliona osób, które PESEL-e mają. Jeśli chodzi o program 500+, to korzysta około 500 tysięcy dzieci. Część też, nieduża, już korzysta z Rodzinnego Kapitału Opiekuńczego. Jest jednorazowe to wsparcie w kwocie 30 złotych, z tego skorzystało ponad milion obywateli Ukrainy, bo to było takie na wpis na wjeździe osoba taką kwotę mogła otrzymać. Także to są takie najważniejsze informacje, jeśli chodzi o wsparcie obywateli Ukrainy.

Posłuchaj całej rozmowy: 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Kraina U.
2022-10-06 07:53:57
z adresu IP: (46.76.xxx.xxx)
Ocena: 1
CIA oraz poplecznicy z Waszyngton D.C
~Polak
2022-09-30 09:42:21
z adresu IP: (83.27.xxx.xxx)
Ocena: -7
Bardzo dobrze, niech emeryci coś w końcu mają po tylu latach biedowania i ich okradania!!!
~Janek
2022-09-29 15:50:16
z adresu IP: (91.90.xxx.xxx)
Ocena: 8
Ja nie dostaje 13 i 14 pensji nie widzę powodów aby ktoś dostawał coś za nic. Może niech rząd nie opodatkowuje rent i emerytur jak teraz to robi.
~słuchacze
2022-09-29 10:16:29
z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Ocena: 12
Czyli lecimy na ścianę. PiSflacja 30% ma na celu ograbienie Polaków z ich oszczędności i bierzących zarobków. Oni to robią celowo i w pełni świadomie.
Reklama