Wrocławscy politycy Konfederacji protestują przeciwko podatkowej polityce rządu

Jakub Ciołko, PP | Utworzono: 2022-11-24 13:05 | Zmodyfikowano: 2022-11-24 13:05
A|A|A

fot. Jakub Ciołko

Wyrażana przez Konfederację krytyka polityki podatkowej związana jest z zastosowaniem się polskiego rządu do wytycznych Komisji Europejskiej, zalecających powrót do 23%-ej stawki podatku.

- Nie godzimy się z przerzucaniem kosztów na przedsiębiorców i społeczeństwo – mówi Radiu Wrocław Janusz Korwin-Mikke, poseł na Sejm RP z ramienia Konfederacji:

Unijne przepisy nie pozwalają na zastosowanie zerowej stawki podatkowej na gaz ziemny i nawozy, natomiast paliwa silnikowe nie mogą korzystać z obniżonej stawki VAT nawet tymczasowo. Zdaniem polityków Konfederacji, spełnianie przez Polskę warunków unijnego prawa jest przejawem braku suwerenności Polski.

- Nie godzimy się na politykę ustępstw wobec Unii Europejskiej – mówi Dariusz Szumiło, prezes Regionu Dolnośląskiego partii KORWiN:

Stawki VAT zostały obniżone w lutym 2022 roku w ramach rządowej tarczy antyinflacyjnej, której działanie przedłużono do końca grudnia. Od nowego roku, zgodnie z unijnymi wytycznymi, podatki wrócą do poprzednich stawek. Zmiany nie obejmą stawki podatku na żywność, która pozostanie utrzymana na poziomie 0%.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~W kwestii formalnej
2022-11-24 16:22:40
z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Ocena: 4
Komisja Europejska nie nakazuje powrotu do 23%-ej stawki podatku. Polska może czasowo stosować obniżoną stawkę VAT, ale (nie)rząd nie spełnił warunków określonych w przepisach, zresztą nie spełnił ich też na przedwiośniu, kiedy wprowadzał tzw. "tarcze" i de facto wprowadził tę obniżkę niezgodnie z przepisami. Niestety w międzyczasie (nie)rząd prowadził politykę szerokiego rozdawnictwa, co zawsze kończy się wzrostem inflacji, no i dla tego mamy już 18%, najwyższą inflację od niemal 30 lat. Dziwi mnie natomiast dzisiejszy lament starszych panów z Konfederacji. Kto jak kto, ale oni raczej powinni wiedzieć, że za wszystkie "tarcze" i tak i tak zapłacą podatnicy. Na razie wygląda to na typowy marketing polityczny i szukanie poparcia.
~fachowiec
2022-11-24 13:12:22
z adresu IP: (2a01:112f:c0b:bb00:8143:x:x:x)
Ocena: 3
I teraz dopiero suweren zobaczy jaka jest realna inflacja, którą zawdzięczamy pisdzielcom. Skończyła się kreatywna księgowość i ukrywanie drożyzny za niskimi stawkami vatu.
Reklama