Pociągi na Dolnym Śląsku przyspieszą. Z Wrocławia do Kudowy-Zdroju w niecałe 2 godziny?

Z Wrocławia do Kudowy-Zdroju pociągiem w niecałe godziny? Tak ma być już w grudniu 2025 roku. Ale to nie wszystko, przekonuje Piotr Malepszak, wiceminister infrastruktury:
- Będziemy kontynuować, a właściwie usuwać różnego rodzaju wąskie gardła na sieci Dolnego Śląska. To przywrócenie dwutorowości na odcinku od Wrocławia do Legnicy, pod Brzegiem Dolnym. Cel całościowy, tak jak powiedziałem, jest związany z tym efektem 90 minut od Wrocławia do Zielonej Góry.
Sprawdź: Znów pojedziemy autobusem z Głogowa do Polkowic. Jest jedno "ale"
Wkrótce poznamy szczegóły przebudowy Wrocławskiego Węzła Kolejowego
W maju 2025 roku mamy poznać także harmonogram przebudowy Wrocławskiego Węzła Kolejowego. Jednym z jej elementów jest przekierowanie wjazdu pociągów na Dworzec Główny od północy na wjazd od strony południowej. W tej chwili jest dysproporcja i wkrótce może być tłoczno. Kolejnym istotnym elementem jest dobudowa torów, mówi Michał Jaros, wiceminister rozwoju i technologii:
- Między Wrocławiem Głównym a Wrocławiem Grabiszyn mamy dzisiaj trzy tory, a potrzebujemy cztery tory. Tak, żeby były trzy obsługiwane przez pociągi te dalekobieżne, te o charakterze - powiedziałbym - ponadregionalnym. I dwa do połączeń regionalnych. To jest węzeł kolejowy, który łączy właśnie tę północno-zachodnią część Polski z południową.
Dobudowa czwartego toru ma Grabiszynie pozwoli także na rozbudowę kolei alomeracyjnej w mieście.
Polecamy: Trasa autobusowa na Jagodno otwarta! Zobacz, jak wyglądał pierwszy przejazd [WIDEO]
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

