Konflikt w Lądku-Zdroju. Radni chcą odwołania zastępcy burmistrza. Decydował jeden głos!

Radni Lądka-Zdroju podjęli rezolucję wzywającą burmistrza do odwołania Kazimierza Szkudlarka - jego zastępcy. O podjęciu rezolucji decydował jeden głos - 7 radnych było za, a 6 przeciw. Jak napisali w dokumencie, działania burmistrzów w zakresie inwestycji są niejednolite i szczątkowe, a proces inwestycyjny wydaje się być chaotyczny i niespójny. Tomasz Nowicki, burmistrz Lądka, odpiera zarzuty radnych:
- Tutaj chodzi głównie o procesy inwestycyjne. Uważam, że te argumenty są całkowicie bezpodstawne. Obiekty, które zostały zniszczone, trzeba zaprojektować. Mamy szereg obiektów, które podlegają nadzorowi konserwatora wojewódzkiego, w związku z czym ten proces w naturalny sposób musi trwać.
Sprawdź: "Nie jesteś od nas, nie liczysz się". Mieszkańcy trzech dolnośląskich gmin będą głosowali w sprawie odwołania władz
Opinie mieszkańców są mieszane
O ocenę pracy zastępcy burmistrza zapytaliśmy mieszkańców Lądka-Zdroju. Zdania są podzielone:
- Się nie nadaje na wiceburmistrza, po prostu. Nie sprawdzał się już wcześniej, nie sprawdza się i teraz.
- W poprzednim okresie raczej się chyba sprawdzał, więc trudno mi powiedzieć.
- Wydaje mi się, że Szkudlarek jest sto razy lepszy od naszego burmistrza w podejmowaniu decyzji różnych.
Jak przyznał Radiu Wrocław Tomasz Nowicki, jego zdaniem projekt jest kuriozalny i nie zamierza odwoływać swojego zastępcy. Jak dodał, liczy na dalszą współpracę z radnymi.
Przeczytaj też: Mieszkańcy Kałowic odrzucili pomysł zmiany nazwy wsi. "Najfajniejsze jest to, że mieszkają tu fajni ludzie"
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

