Wysoka porażka Miedzi Legnica w pierwszym sparingu

Początek meczu okazał się być z lekkim wskazaniem na Arkowców, choć obie drużyny stwarzały sobie sytuacje, to brakowało konkretów. W 20 minucie Dmytro Sydorenko odbił piłkę na rzut rożny po groźnym strzale z prawej strony. Wraz z upływem minut coraz mocniej do głosu zaczęli dochodzić legniczanie. W 31 minucie Kamil Drygas uderzył tuż obok słupka z szesnastego metra. Dziesięć minut później Asier Cordoba Querejeta strzałem z prawej strony pola karnego trafił w poprzeczkę.
Z kolei w 45 minucie Sebastian Kerk groźnie uderzył z rzutu wolnego z prawej strony boiska, ale bramkarz Miedzi odbił piłkę. Za chwilę gdynianie stworzyli sobie kolejną znakomitą sytuację, jednak Sydorenko intuicyjną interwencją przeniósł futbolówkę nad poprzeczką. Tuż przed zakończeniem pierwszej godzinnej połowy zespół z Trójmiasta trafił jeszcze w słupek po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.
Pięć minut po wznowieniu gry doszło do małego nieporozumienia w szeregach legnickiej defensywy. Krótkie zamieszanie w okolicach pola karnego skończyło się rzutem rożnym. Miedź szybko otrząsnęła się po tej sytuacji i na kilkanaście minut przejęła inicjatywę. W 68 minucie Mateusz Bochnak popędził lewą stroną, ale finalizując sytuację przestrzelił. Cztery minuty później po podaniu Kamila Antonika z lewej strony Bochnak tym razem z prawej strony pola karnego posłał piłkę niecelnie. Za chwilę Benedik Mioc uderzył nad bramką zza szesnastki.
W 74 minucie Damian Węglarz nie dał się zaskoczyć przy kolejnej groźnej próbie zespołu znad Kaczawy. W 85 minucie Hide Vitalucci znalazł sposób na pokonanie Jakuba Wrąbla, dając gdynianom prowadzenie. Dwie minuty później strzał z dystansu Kamila Antonika z lewej strony został zablokowany w polu karnym. Gdyby mecz trwał standardowe 90 minut, zielono-niebiesko-czerwoni ulegliby beniaminkowi PKO Bank Polski Ekstraklasy tylko 0:1. Niestety, następne pół godziny było dla legniczan dramatyczne.
W 92 minucie Vitalucci podwyższył prowadzenie Arki z rzutu karnego po faulu Bochnaka na Kamilu Jakubczyku. Cztery minuty później Mehdi Lehaire groźnie uderzył z dystansu, jednak Damian Węglarz nie bez trudu przeniósł futbolówkę nad poprzeczką. W 104 minucie bramkę zdobył Adam Ratajczyk. Świetna intuicyjna interwencja Jakuba Wrąbla w 114 minucie na niewiele się zdała, gdy przy dobitce Michała Marcjanika z bliska był już bez szans. Minutę przed końcem wynik ustalił natomiast Dawid Kocyła.
Arka Gdynia – Miedź Legnica 5:0 (0:0)
Bramki: Hide Vitalucci (85’, 92’-k.), Adam Ratajczyk (104’), Michał Marcjanik (114’), Dawid Kocyła (119’)
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
