Wiceprezes Sądu Okręgowego we Wrocławiu odwołany. To pomimo negatywnej opinii kolegium sądu - Radio Wrocław

Wiceprezes Sądu Okręgowego we Wrocławiu odwołany. To pomimo negatywnej opinii kolegium sądu

PAP, DP
| 9 miesiecy temu, 2025-09-15, 18:47
Wiceprezes Sądu Okręgowego we Wrocławiu odwołany. To pomimo negatywnej opinii kolegium sądu - Wiceprezes Sądu Okręgowego we Wrocławiu odwołany.
Wiceprezes Sądu Okręgowego we Wrocławiu odwołany.
Fot. Patrycja Dzwonkowska

Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek odwołał 25 prezesów i wiceprezesów sądów, mimo że kolegia sądów wydały negatywne opinie wobec wniosków o ich odwołanie – poinformowało w poniedziałek MS. Sędzia Andrzej Lewandowski, wiceprezes Sądu Okręgowego we Wrocławiu, znalazł się wśród odwołanych.

Odwołani sędziowie uczestniczyli, według resortu, w procedurach awansowych przed „nieprawidłowo ukształtowaną Krajową Radą Sądownictwa” lub udzielali jej poparcia, składając podpisy na listach kandydatów do tego organu.

„Nie można pozostawiać na kluczowych stanowiskach osób, które uczestniczyły w upolitycznionej procedurze awansowej przed nieprawidłowo powołaną Krajową Radą Sądownictwa. Ich dalsze urzędowanie godziłoby w niezależność sądów i zaufanie obywateli do państwa prawa” – podkreślił szef MS cytowany w komunikacie resortu.

Sprawdź: Uderzył figurką i dusił żonę. Tłumaczył, że chciał ją tylko... „uszkodzić”, by uniknąć eksmisji

Według komunikatu MS, podstawą prawną do decyzji ministra jest art. 27 par. 1 pkt 2 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych. Przewiduje on, że prezes i wiceprezes sądu mogą zostać w toku kadencji odwołani przez szefa MS w przypadku, gdy dalszego pełnienia funkcji „nie da się pogodzić z innych powodów z dobrem wymiaru sprawiedliwości”.

Wnioski ministra sprawiedliwości dotyczące odwołania 25 prezesów i wiceprezesów sądów zostały jednak negatywnie zaopiniowane przez kolegia tych sądów. Zdaniem resortu, opinie te pochodziły z organów ukształtowanych na podstawie przepisów „ograniczających samorządność sędziowską”. W tym kontekście MS przywołało m.in. nowelizację ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych z 2020 roku, znanej szerzej jako tzw. „ustawa kagańcowa”. Na jej mocy w skład kolegium sądu okręgowego wchodzi prezes tego sądu oraz prezesi sądów rejonowych z obszaru właściwości tego sądu. Nie zasiadają w nim osoby wybrane przez zgromadzenia sędziów.

„W efekcie tych zmian kolegia sądów przestały być niezależnymi, sędziowskimi organami doradczymi, co narusza konstytucyjne zasady trójpodziału władzy i niezależności oraz odrębności władzy sądowniczej” – podkreślił resort. Ponadto, jak zaznaczono, członków tych kolegiów „w przeważającej części” powołał były minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

Przeczytaj: SOS Wrocław będzie zbierać podpisy pod kolejne referendum. "Każda organizacja ma prawo do drugiej próby"

Zgodnie z przepisami, przy negatywnej opinii kolegium szef MS powinien zwrócić się do Krajowej Rady Sądownictwa o stanowisko ws. odwołania prezesa lub wiceprezesa sądu. W ocenie MS obecna Rada została jednak wybrana „w sposób sprzeczny z Konstytucją RP i standardami międzynarodowymi”, „utraciła niezależność i status organu konstytucyjnego po zmianach wprowadzonych ustawą z 8 grudnia 2017 r.” oraz znalazła się „w relacji zależności od władzy ustawodawczej, co godzi w zasadę niezawisłości sędziów”.

„W konsekwencji wyżej wymienionych okoliczności Minister Sprawiedliwości stoi na stanowisku, że zasadne jest przeprowadzenie procedury odwołania tych prezesów i wiceprezesów z pominięciem opinii nieprawidłowo ukształtowanej Krajowej Rady Sądownictwa” – czytamy w komunikacie.

Według szefa resortu powyższe tworzy „realny konflikt interesów”, ponieważ KRS „wstawiając się” za prezesami sądów, którzy podpisali listy poparcia sędziom-członkom KRS, „broniłaby własnego status quo”. Jednocześnie miałaby ona ocenić, czy wskazane przez szefa MS przesłanki odwołania sędziów z zajmowanych stanowisk są uzasadnione.

„W ocenie Ministra prowadzi to do realnego konfliktu interesów – KRS w jej obecnym, nieprawidłowo ukształtowanym składzie, nie jest w stanie bezstronnie ocenić, czy dalsze pełnienie funkcji przez odwoływane osoby można pogodzić z dobrem wymiaru sprawiedliwości” – ocenia MS.

Jak wskazuje ministerstwo sprawiedliwości, w ostatnich tygodniach Waldemar Żurek odwołał także 20 prezesów i wiceprezesów sądów z pozytywną opinią kolegiów.

Polecamy: Mija rok od powodzi. Tak wielka woda zalewała Dolny Śląsk [KALENDARIUM]

Element Serwisów Informacyjnych PAP

Komentarze (5)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~STAŃCZYK 2025-09-15 22:32:53 z adresu IP: (83.4.xxx.xxx)
Barszcz biały zawsze mi bardziej smakował :-)
~ABC 2025-09-15 22:27:22 z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
bardzo dobrze
~Nick 2025-09-15 21:30:50 z adresu IP: (185.72.xxx.xxx)
Brawo! Niech prawo zawsze prawo znaczy.... Precz z podłymi karierowiczami i partyjnymi lizusami.
~Co tu się wyprawia 2025-09-15 20:17:15 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Białoruś w pełnej krasie....
~PiS to zło 2025-09-16 11:28:54 z adresu IP: (46.171.xxx.xxx)
Chyba na Białorusi nie byłeś! Standardy białoruskie w sądownictwie wprowadzał PiS, a teraz latami trzeba po nich będzie sprzątać.