Świąteczny protest rolników w gminie Kobierzyce. "Symbolicznie, nikomu nie wadząc" - Radio Wrocław

Świąteczny protest rolników w gminie Kobierzyce. "Symbolicznie, nikomu nie wadząc"

Dawid Dettlaff
Dawid Dettlaff
| Pół roku temu, 2025-12-21, 19:30
Świąteczny protest rolników w gminie Kobierzyce. "Symbolicznie, nikomu nie wadząc" – Świąteczny protest rolników w gminie Kobierzyce.
Świąteczny protest rolników w gminie Kobierzyce.
Fot. Dawid Dettlaff

W gminie Kobierzyce odbył się pokojowy protest rolników. Na terenie gminy odbyły się blokady, a przez wsie przejeżdżały traktory i samochody udekorowane świątecznymi lampkami. Trasa protestu prowadziła między innymi przez Domasław, Tyniec Mały, Pustków Wilczkowski, Tyniec nad Ślęzą, Rolantowice, Jaszowice i Cieszyce.

- Przyjechaliśmy tu, żeby pokazać, że nie tylko strajkujemy, blokujemy ulice, ale także w atmosferze świątecznej chcemy pokazać przejazd.

- Przejazd miejscowościami gminy Kobierzyce symbolicznie, na światełkach, nikomu nie wadząc - pokazać, że też jesteśmy w atmosferze świątecznej.

- Nie tylko chcemy protestować, ale też przystroić ciągniki w te lampki, pokazać, czym i jak pracujemy, a także po prostu zamanifestować naszą obecność w pokojowy sposób.

W regionie: Twierdzi, że odnalazł słynny „złoty pociąg”. Teraz czeka na zgodę, by wykonać badania georadarem [ROZMOWA]

 

Rolnicy protestują między innymi przeciwko umowie Mercosur

Rolnicy zwracali także uwagę, z jakimi problemami się zmagają:

- Jesteśmy zatroskani, bo my dobrze, a wręcz najlepiej wiemy, czym jest zdrowa żywność. Zdrowa żywność jest tym, co my produkujemy jako rolnicy europejscy, nie tylko polscy. I sprowadzanie żywności z krajów Mercosur jest dużym, a wręcz olbrzymim zagrożeniem dla zdrowia mieszkańców.

- Środki chemiczne stosowane tam, u nas w Europie zostały wycofane dawno. My nie możemy ich stosować, a oni z powodzeniem stosują. Jedynym beneficjentem są Niemcy, przemysł niemiecki, który chce tam sprzedawać swoje wyroby, samochody i maszyny. Jesteśmy bardzo przeciwni umowie Mercosur.

Poza sprzeciwem wobec umowy Mercosur rolnicy protestowali przeciwko obecnej sytuacji w rolnictwie. Wśród głównych postulatów są ograniczenie importu produktów rolno-spożywczych z Ukrainy oraz sprzeciw wobec Europejskiego Zielonego Ładu.

Sprawdź też: Pies lub kot pod choinkę? Schroniska apelują: Nie róbmy "żywych prezentów"


Komentarze (2)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~alfons obywatelski 2025-12-21 21:10:56 z adresu IP: (2a02:a319:a0ab:5f80:5568:x:x:x)
Przypominam, że dochody z rolnictwa stanowią tylko 1% polskiego PKB, a rzeczona umowa otwiera rynki zbytu w Ameryce Południowej polskim przedsiębiorcom z innych branż. Dodatkowo poprawki europosłów KO, miały na celu zabezpieczyć polskich rolników pod kątem wymaganych norm żywności (żeby uniknąć niekontrolowanego importu jak to było z ukraińskim zbożem za rządów PiS), co europosłowie rosyjskich organizacji przestępczych PiS i KonfedeRosji odrzucili. Ponadto gdyby nie UE, protestujący rolnicy blokowaliby drogi nie zabawkami po 3 miliony złotych tylko starymi ursusami albo wozami drabiniastymi.
~tutejszy 2025-12-21 20:17:34 z adresu IP: (2a09:bac1:5ba0:40::x:x:x)
Komintern brukselski mercosurem zlikwiduje rolnictwo Europy, zmusi europejczykow do jedzenia niezdrowej żywności a artykuły przemysłowe w Ameryce południowej sprzedawać będą kraje brics bo są i będą one znacznie tańsze niż obciążone lewackimi ideologiami UE towary z państw europy