Podjechała pod dystrybutor i... zasnęła. Badanie alkomatem potwierdziło przyczynę drzemki

W noc z 1 stycznia na 2 stycznia 2026r., około godziny 22:35 funkcjonariusze legnickiej drogówki zostali skierowani na stację paliw znajdującą się w centrum Legnicy, gdzie zgłoszono podejrzane zachowanie kierującej samochodem marki Mercedes.
Na miejscu okazało się, że 40-latka postanowiła zrobić sobie „krótką drzemkę” przy dystrybutorze paliwa. Pracownicy stacji obudzili kobietę i poprosili ją o przeparkowanie auta w wyznaczone miejsce. Kobieta zachowywała się dość dziwnie, więc na miejsce wezwano policję.
Badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 1,2 promila alkoholu, co jednoznacznie wskazało prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Kierującej zatrzymano prawo jazdy, a dodatkowo wyszło na jaw, że pojazd, którym się poruszała nie ma ważnych badań technicznych.
- Dzięki czujności personelu stacji i szybkiej reakcji policjantów, potencjalne zagrożenie na drodze zostało natychmiast wyeliminowane - podkreśla kom. Jagoda Ekiert z legnickiej policji.
Czytaj także: 41-latek pod wpływem uciekał przed policją. Samochód był kradziony, w tle broń i narkotyki
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

