Centrum Europejskiej Agencji Kosmicznej we Wrocławiu? "To nie ESA podejmie decyzję" - Radio Wrocław

Centrum Europejskiej Agencji Kosmicznej we Wrocławiu? "To nie ESA podejmie decyzję"

Miłosz Wałkowiecki
Miłosz Wałkowiecki
| 2 miesiące temu, 2026-04-08, 21:20
Centrum Europejskiej Agencji Kosmicznej we Wrocławiu? "To nie ESA podejmie decyzję" - We Wrocławiu odbywa się forum East x West 2026.
We Wrocławiu odbywa się forum East x West 2026.
Fot. Miłosz Wałkowiecki

O tym, czy Centrum Europejskiej Agencji Kosmicznej powstanie na Dolnym Śląsku, zdecyduje polski rząd – powiedział we Wrocławiu Jean-Luc Trullermans z Europejskiej Agencji Kosmicznej podczas "Poland’s Bridge to space" - środowego wydarzenia towarzyszącego konferencji East x West Forum 2026. - Ten region to dobra lokalizacja, jest tu dobry ekosystem, ale to nie ESA podejmie decyzje - powiedział:

- To nie jest kwestia Europejskiej Agencji Kosmicznej. To kwestia państw członkowskich. W tym przypadku to Polska.
- Czyli polski rząd o tym zdecyduje?
- Tak.

Maciej Myśliwiec ze Space Agency powiedział, że choć kilka miast stara się o lokalizację centrum ESA u siebie, warto te kwestie przemyśleć:

- Ja każdemu z tych miast mówię i każdemu z tych ośrodków mówię jedną rzecz: zobaczmy najpierw, czym się będzie zajmować ten ośrodek. Dlatego, że może się okazać, że my na przykład wiemy, że nie mamy lokalnie takich kompetencji i będziemy inwestować jako lokalna społeczność: uczelnie, województwo. Będziemy inwestować w coś, co potencjalnie będzie dla nas trudne do utrzymania. Więc warto się nad tym zastanowić.

Nawet nie znając skali inwestycji wciąż dobrze, że zgłosiliśmy swoją gotowość do powstania centrum ESA w regionie, mówił Mikołaj Podgórski z firmy Scanway:

- Bardzo dobrze to wyszło, że tak szybko te miasta i te regiony się zgłosiły. Zwłaszcza tutaj my we Wrocławiu z taką całościową ofertą i od miasta, i od samorządu, bo to pokazuje, że jesteśmy w stanie się też zaangażować w ten proces.

W regionie: Mieszkańcy chcą ocalić niemieckie i radzieckie napisy. Zbierają w tej sprawie podpisy

 

"Liczymy, że będzie to Wrocław"

Czekamy, aż lokalizacja zostanie wybrana, mówił Michał Rado, Wicemarszałek Województwa Dolnośląskiego:

- Ciężko mi powiedzieć, ponieważ jest kilka miast, które się starają, aplikują o to, aby w nich było wybudowane to centrum. Wybór miał być dokonany do końca pierwszego kwartału tego roku, jak widać jeszcze nie został, więc na pewno jest trudny. Liczymy, że będzie to Wrocław, że będzie to Dolny Śląsk.

Michał Mazur, wiceprezydent Wrocławia, przekonywał, że Wrocław to dobra lokalizacja, chociażby ze względu na kadry i doświadczenie firm technologicznych zlokalizowanych w regionie. Inwestycja przełoży się na zatrudnienie, dodawał:

- To będzie się łączyło z powstaniem ośrodka technologicznego, który stworzy dodatkowe miejsca pracy. Pamiętajmy o tym, że to nie są tysiące miejsc pracy, ale tak naprawdę każde stanowisko pracy utworzy łańcuch, w ramach którego powstanie kilkanaście albo nawet kilkadziesiąt innych stanowisk pracy.

Na konferencji był także Roman Szełemej, prezydent Wałbrzycha. Jak mówił, obecnie z Wrocławia do Wałbrzycha i odwrotnie można dojechać w godzinę i to pociągiem, więc odległość nie jest już istotna. Powstanie takiego centrum będzie korzyścią dla całego regionu, w tym także wałbrzyskich uczelni technicznych, jak filia Politechniki Wrocławskiej, Wydział Lekarski Uniwersytetu Medycznego czy Akademia Nauk Stosowanych:

- To są bardzo dobrze notowane uczelnie, które dzięki temu, że właściwie za rogiem, czyli we Wrocławiu, miałoby być Centrum Europejskiej Agencji Kosmicznej, miałyby dostęp do i projektów, i nowej przestrzeni intelektualnej, oczywiście źródła finansowania, współpracy.

Decyzja o lokalizacji Centrum Europejskiej Agencji Kosmicznej - jak mówi się nieoficjalnie - może pojawić się po wakacjach.

Sprawdź też: Już niedługo trasa S3 nie będzie kończyć się w polu. Czesi podali konkretny termin

 

We Wrocławiu przemawiał także Radosław Sikorski

Na inauguracji dwudniowej konferencji East x West Forum 2026 we Wrocławiu wystąpił z przemówieniem „Nowy Stary Ład: o co toczy się gra?” Radosław Sikorski - Minister Spraw Zagranicznych. Mówił o potrzebie dostosowania się do współczesnych realiów w trakcie panującego wokół chaosu. Komentował, że chociaż oceni to historia, to 28 lutego 2026 roku, gdy doszło do ataku na Iran, może się okazać punktem zwrotnym. Odniósł się także do ponownego zamknięcia Cieśniny Ormuz po ataku Izraela na Liban. Jak informowała irańska agencja Fars statki zostały wstrzymane z powodu „naruszenia rozejmu” przez Izrael.

- Chyba wszystkim nam zależy, żeby nie tylko Cieśnina Ormuz była otwarta, ale żeby na Bliskim Wschodzie zapanował pokój, więc mam nadzieję, że grzeją się w tej chwili telefony i że zawieszenie broni może jeszcze zostać uratowane.

W trakcie swojego wywiadu otwierającego Forum East x West 2026 Minister Sikorski mówił, że dla Donalda Trumpa nie ma scenariusza "win-win", tylko jest "I win", dodając, że to utrudnia osiągnięcie stałego pokoju:

- Tutaj, jak wiemy, Pakistan odgrywa rolę mediatora, oby się udało. Perspektywa szerszego konfliktu, nie daj Boże także na lądzie, to jest perspektywa, której ceną byłyby poważne zawirowania w gospodarce całego świata. Życzę powodzenia mediatorom w tym konflikcie.

W czwartkowej agendzie są między innymi Polska Republika Dronowa, kwestie współpracy biznesowo-technologicznej Polski i Ukrainy czy rewolucja dual-use, czyli technologii podwójnego zastosowania. Będziemy na miejscu z naszym wozem transmisyjnym Radia Wrocław.

Przeczytaj: Ruszył remont alei Karkonoskiej we Wrocławiu. Jak długo potrwają utrudnienia?


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.