Absurdalne przepisy na stokach

Piotr Słowiński | Utworzono: 2011-12-21 08:25 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

Fot. Wikipedia

Na tych trudniejszych trasach nawet 400 metrów. Nie da się ukryć, że sprawa budzi kontrowersje, a w górach wielu ludzi mniej lub bardziej dyskretnie puka się w czoło.

Czy słusznie? Radio Wrocław sprawdziło to dla państwa:

Posłuchaj:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~ubu król
2011-12-21 12:26:39
z adresu IP: (178.180.xxx.xxx)
Ocena: 0
a tu więcej: http://www.rp.pl/artykul/751970.html?print=tak&p=0
~ubu król
2011-12-21 12:10:53
z adresu IP: (178.180.xxx.xxx)
Ocena: 0
Polak Potrafi !! hej ! czy może raczej lobby Czesko-Słowacko- Austriackie.. wraca CK.. Piotr Van der Coghen, ratownik górski, instruktor narciarstwa, poseł PO to autor ustawy. dodatkowo przewiduje się ustawienie znaków ( jak drogowe) na stoku.. no teraz to rzeczywiście strach bez kasku będzie..
Reklama