Rośnie wał na Kozanowie (Zdjęcia)

Marta Kliber | Utworzono: 2012-07-05 07:44 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

Fot. Marta Kliber

Podobna historia powtórzyła się w 2010 roku. Po wielu latach starań i zabiegów w związku z uzyskaniem gruntu pod inwestycję, w końcu na początku 2012 roku udało się rozpocząć budowę wału przeciwpowodziowego na Kozanowie.

Obiekt będzie się ciągnął na długości 1033 metrów, począwszy od ulicy Pilczyckiej po ulicę Połbina. Obecnie, do budowy zużyto już 20 000 m3 gruntu spoistego, do wykorzystania zostało jeszcze około 10 000 m3 materiału. Od strony wody konstrukcję wzmacnia specjalna mata bentonitowa - materiał izolacyjny, który pod wpływem wilgoci uszczelnia się.

Wał ma być docelowo wysoki na około 3 m, szeroki na 30 metrów u swojej podstawy, na samym szczycie jego szerokość wyniesie około 4 metrów - wystarczająco, by zmieściła się tam ścieżka rowerowa i trasa dla pieszych.

Tradycyjnie, samochody nie będą miały możliwości jeżdżenia po powierzchni wału, będą do tego uprawnione jedynie specjalne służby w uzasadnionych wypadkach.

W razie nagłego wezbrania rzeki, wał na obecnym etapie budowy już byłby w stanie ochronić osiedle przed zalaniem. Całość ma być gotowa w maju 2013 roku, koszt inwestycji to prawie 26 mln złotych.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~cena
2012-07-06 09:50:23
z adresu IP: (213.5.xxx.xxx)
Ocena: 0
Po wybudowaniu wału cena mieszkań na Kozanowie wzrośnie do 7000 za m2. Też chcę w prezencie od miasta dostać kasę. Te budynki zbudowała sobie jakaś spółdzielnia, czy inny deweloper, a wał budujemy z miejskiej kasy.
~buut-head
2012-07-05 19:54:57
z adresu IP: (176.109.xxx.xxx)
Ocena: 0
Na terenach zalewowych nie buduje się osiedli, ale polskie władze wiedzą lepiej, chyba że bloki miały stanowić zaporę przed zalaniem Wrocławia.
Reklama