Solidarność powiedziała dość

Piotr Słowiński | Utworzono: 2012-10-22 09:07 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

Fot. Bartosz Bronowicki

Wszystko z powodu ograniczenia nawet o 30 procent liczby przyjęć pacjentów w jeleniogórskim szpitalu. Na niektóre oddziały trafiają tam tylko pacjenci z nagłych wypadków.

Pozostali muszą czekać w kolejkach, bo fundusz nie płaci za tzw. nadwykonania. Franciszek Kopeć z jeleniogórskiej Solidarności mówi, że poniedziałkowy protest nie będzie ostatnim.



Kopeć podkreśla, że słowo nadwykonania powinno zniknąć ze słownika medycznego. Bo sytuacja kiedy naprawdę chorzy ludzie są odsyłani ze szpitala, bo NFZ nie chce za ich leczenie płacić jest zwykłą nieuczciwością.

Michał Dzięgielewski z NFZ podkreśla, że Fundusz dzieli sprawiedliwie, to czym dysponuje.

- Wiele innych szpitali w regionie ma podobne problemy - dodaje zastępca dyrektora oddziału.

Związkowcy złożyli w gabinecie dyrekcji NFZ petycję z postulatami zmian w finansowaniu służby zdrowia. Twierdzą, że jeśli to nie przyniesie skutku będą pikietować regularnie.

Stanisław Woźniak, dyrektor szpitala w Jeleniej Górze prowadzi nadal rozmowy z NFZ, zapowiada tez, że pacjenci, którzy w tym roku nie uzyskają pomocy będą leczeni w przyszłym roku. Nie dotyczy to osób czekających na zabiegi ratujące życie.

Te będą podejmowane bez kolejek.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Markus
2012-10-23 08:01:25
z adresu IP: (65.49.xxx.xxx)
Ocena: 0
Ty plac, prezes NFZ pensje dostaje bez wzgledu na wyniki a jak nie mozesz sie leczyc, to trudno... widac juz zaplaciles ile od ciebie potrzebowali wiec zdychaj... Panstwo to jedyna firma ktora moze bezkarnie brac pieniadze i sie nie wywiazac z tego za co bierze kase i to pod przymusem!
~Ater
2012-10-22 15:14:15
z adresu IP: (77.113.xxx.xxx)
Ocena: 0
zastanawiam się gdy zostanie dwie osoby na tym świecie dla jednej zapewne zabraknie miejsca
Reklama