Schronisko pęka w szwach

Karolina Gąsior | Utworzono: 2012-11-27 10:40 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. archiwum prw.pl

Przestrzeń powoli się kurczy. Tymczasem chętnych do adopcji czworonożnych podopiecznych brakuje.

Szefowa schroniska, Zofia Białoszewska mówi nam, że problem dotyczy szczególnie kotów:



Pracownicy schroniska apelują o każdą pomoc. Oprócz adopcji, potrzebne jest też jedzenie dla zwierząt.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Zygi
2012-11-27 14:45:19
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: 0
Ludzie obudźcie się, to nic nie pomoże takie błaganie o adoptcję zwierząt.Trzeba to rozwiązać tak jak jest w cywilizowanych krajach, czyli wprowadzić sterylizacja zwierząt !
Reklama