Rewanż za walkę o brąz?

Michał Hamburger | Utworzono: 2012-12-01 11:54 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

Fot. archiwum prw.pl

Pierwsza runda sezonu zasadniczego dobiega końca. Koszykarze PGE Turowa wciąż mają szansę by po tej części rozgrywek prowadzić w ekstraklasie. Dziś zgorzelczanie zagrają w Zielonej Górze ze Stelmetem. Początek meczu o 18.

Choć oba zespoły nie są z jednego miasta, reprezentują inne województwa, dla kibiców i samych koszykarzy Turowa i Stelmetu, mecze pomiędzy drużynami traktowane są jak derby.

Hala w Zielonej Górze powinna być wypełniona do ostatniego miejsca. Liczne grono kibiców na trybunach będą też stanowić fani PGE Turowa.

Jednak atut własnego obiektu powoduje, że więcej szans na sukces mają gospodarze. Mihailo Uvalin ma silny zespół, którego gra oparta jest przede wszystkim na trzech koszykarzach. Role główne odgrywają Walter Hodge, Quinton Hosley i znany z występów w Śląsku Wrocław Oliver Stević. Jeżeli jednak to trio ma słabszy dzień ze Stelmetem może wygrać każdy.

Atutem Turowa jest szeroko pojęta "zespołowość". W drużynie Miodraga Rajkovica nie ma taktyki ustawionej pod jednego, czy trzech zawodników. W składzie jest
natomiast wielu graczy, którzy mogą wziąć na siebie ciężar zdobywania punktów. I z obwodu i spod kosza.

Większość koszykarzy Turowa pamięta przegraną rywalizację ze Stelmetem w poprzednim sezonie. Jej stawką był brązowy medal Mistrzostw Polski. Michał Chyliński, czy Aaron Cel, podkreślali przed dzisiejszym meczem, że to ich jeszcze mocniej zmotywuje.

Bardzo ważnym wydarzeniem wieczora będzie debiut w PGE Turowe Piotra Stelmacha, który do zespołu ze Zgorzelca kilka dni temu przyszedł właśnie z Zielonej Góry. To m.in. dzięki świetnej postawie skrzydłowego kibice w Zielonej Górze mogli się cieszyć w poprzednim sezonie z trzeciego miejsca w TBL. W bieżących rozgrywkach Uvalin rzadko jednak stawiał na Stelmacha. Stąd zarówno sam zawodnik, jak i klub, na siłę współpracy nie chcieli kontynuować.

Inna sprawa, czy Stelmach zespołowi ze Zgorzelca jest potrzebny? Wydaje się, że lepszym posunięciem byłoby zatrudnienie klasowego rozgrywającego, niż kolejnego bardzo dobrego skrzydłowego.

Relacja ze spotkania Stelmetu Zielona Góra z PGE Turowem Zgorzelec od 18 w Radiu Wrocław.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama