Śląsk Wrocław vs Club Brugge 1:0

| Utworzono: 2013-08-01 22:33 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12

Piłkarze Śląska Wrocław w inauguracyjnym spotkaniu 3 rundy kwalifikacji Ligi Europy pokonali na Stadionie Miejskim Club Brugge 1:0. Początek meczu zdecydowanie należał do wrocławian. W pierwszym kwadransie zespół Stanislava Levego zaatakował, czego dowodem był strzał z dystansu Marco Paixao. Chwilę później Śląsk mógł prowadzić, gdyby w sytuacji sam na sam lepiej zachował się ponownie Paixao. Pięć minut później Dudu dośrodkował na głowę Sebino Plaku, ale ten nie trafił w bramkę.

Goście pierwszą groźną akcję przeprowadzili w 23. minucie. De Sutter przedarł się prawą stroną boiska i zagrał po ziemi do Chińczyka Wanga, ale jego strzał został zablokowany przez Krzysztofa Ostrowskiego.

Ostatnim akcentem inauguracyjnych 45. minut był strzał Waldemara Soboty na 300 sekund przed ostatnim gwizdkiem. Golkiper gości udowodnił raz jeszcze, że swój fach zna doskonale. 

Drugą połowie z wysokiego "c" rozpoczęli przyjezdni. Bolibongoli, zawodnik, który rozpoczął mecz na ławce rezerwowych, w 46 minucie był sam na sam z Gikiewiczem. Strzelił jednak obok słupka. W 53 minucie fatalny błąd popełnił bramkarz Śląska. Piłkę po lekkim, sygnalizowanym strzale, odbił niefortunnie, ta na szczęście nie wpadła do siatki, zatrzymała się na słupku.

Gospodarze też próbowali szczęścia. W 62 minucie Plaku zdecydował się na uderzenie zza pola karnego. W roli głównej ponownie wystąpił bramkarz
belgijskiego zespołu. Kolejny pojedynek Albańczyka z Ryanem już na korzyść wrocławian. Plaku w 65 minucie wykorzystał sytuację oko w oko z bramkarzem gości i podcinką umieścił piłkę w siatce Belgów.

Dziesięć minut przed końcem Tom de Sutter strzelał z najbliższej odległości, jednak Gikiewicz zdołał go zatrzymać.  Goście do końca próbowali odrobić stratę, ale mecz ostatecznie zakończył się wygraną Śląska 1:0. Rewanż za tydzień w Belgii.


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.