Leczenie ekstremalne w szpitalach

Elżbieta Osowicz | Utworzono: 2013-08-07 14:49 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. archiwum prw.pl

Większość sal chorych nie ma klimatyzacji, ratunkiem są rolety i prywatne wentylatory. Na chłód mogą liczyć lekarze pracujący na blokach operacyjnych, niska temperatura jest też w pomieszczeniach, gdzie wykonywane są badania.

Jednak kobiety rodzące w szpitalu na Brochowie nie mogą liczyć na żadną ulgę:



Szpital na razie zamierza kupić przenośne klimatyzatory. Dyrektor nie był w stanie zadeklarować, czy stanie się to jeszcze w sierpniu.

Na upały skarżą się też pacjenci innych szpitali - między innymi poczekalni SOR-u w szpitalu Wojskowym czy nowego pawilonu pediatrycznego przy Koszarowej.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~platformer
2013-08-08 08:23:32
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: -2
o take polske walczylim
~no tak
2013-08-07 15:21:08
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: -1
jak to było..."i w bólach i niedogodnościach rodzić będziesz" :-)
Reklama