Kupczyk będzie niósł polską flagę

Radio Wrocław | Utworzono: 2014-02-02 15:00 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

To jego piąta olimpiada, mimo że startuje w dyscyplinie, której w Polsce nie można uprawiać, bo nie mamy ani jednego toru bobslejowego.

Zawodnicy sami muszą zdobywać pieniądze na sprzęt, przez co startują na nieco zużytym, co uniemożliwia im często zdobywanie medali.

Mimo to zakwalifikowali się na igrzyska, gdzie będą rywalizować m.in. z reprezentacją Jamajki, dla której internauci zebrali 30 tysięcy dolarów, by mieszkańcy Karaibów w ogóle mogli do Soczi pojechać.

Być może dlatego nasza reprezentacja jest obecnie niżej notowana niż np. reprezentacja Jamajki, o której kilkanaście lat temu nakręcono znany powszechnie film "Reggea na lodzie", o występie sportowców z Karaibów na Calgary.

Nasi bobsleiści, mimo wszystkich trudności, jadą do Soczi by walczyć o medale. Choć, jak sami przyznają, bez nowego sprzętu będzie to trudne.

Każdy komplet płóz do bobsleja kosztuje 8 tysięcy euro. Na sprzęt pieniędzy z narodowej federacji nie dostają.

Dawid Kupczyk liczy, że igrzyska w Soczi pomogą w promocji tej dyscypliny w Polsce.














REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~yes
2014-02-03 06:50:35
z adresu IP: (31.2.xxx.xxx)
Ocena: 0
Niedaleko pada jablko od jabloni. Syn mojego przyjaciela z mlodosci Andrzeja Kupczyka zawodnika Gornika Walbrzych sredniodystansowca,olimpijczyka z Monachium.
Reklama