Amazon obiecuje: Będzie komfortowo

| Utworzono: 2014-02-06 13:41 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. Wikipedia

W Bielanach Wrocławskich wmurowano kamień węgielny pod trwającą już budowę magazynów.

W dwóch gigantycznych centrach logistycznych - każde wielkości 13 boisk piłkarskich - znajdzie pracę przy pakowaniu towarów nawet 10 tysięcy osób.

Ta jednak nie jest łatwa - pracownicy podobnych obiektów w Europie narzekają na zbyt wyśrubowane normy i protestują. Czy Dolnoślązacy mają czego się obawiać? Odpowiada szef Amazon Europa, Tim Collins:

Tylko 20 procent pracowników wzięło udział w strajkach, ale bez względu na to już teraz staramy się poprawić warunki pracy, tak aby były one możliwie najlepsze. Również rozwiązania technologiczne w waszych magazynach - jak klimatyzacja czy odpowiednie oświetlenie - powinny zapewnić bardzo dobry komfort pracy.

Pierwszy magazyn będzie gotowy w październiku, ale już rozpoczęła się rekrutacja. Z pewnością nie ma co narzekać - 10 tysięcy miejsc pracy to mocna liczba - ale zdecydowana większość ofert dotyczy tych najniższych stanowisk - pakowaczy, magazynierów, czyli pracowników fizycznych. Czy nie czas poszukać inwestorów, którzy dostarczą wysokie technologie dla wykwalifikowanych pracowników? Radio Wrocław zapytało o to wojewodę dolnośląskiego Aleksandra Marka Skorupę:

Oprócz podwrocławskich Bielan, drugi magazyn Amazon postawi w Sadach pod Poznaniem. Szacuje się, że w obu miejscach powstanie od 6 do 10 tysięcy miejsc pracy. Gdy w ubiegłym roku amerykański gigant handlu w internecie potwierdził swoje inwestycje w Polsce, wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński powiedział, że „to kamień milowy naszego wzrostu gospodarczego”.

PRZECZYTAJ TEŻ: Amazon zakorkuje całą okolicę?

Jednocześnie w krajowych mediach rozpoczęła się dyskusja dotycząca warunków pracy w magazynach firmy Amazon. Przypomniano m.in. o protestach przeciwko niskim płacom w Niemczech, gdzie zatrudnieni mówili o „nieludzkich warunkach pracy”, ale także medialnych relacjach z Wielkiej Brytanii.

Reporter telewizji BBC, który zatrudnił się w magazynie Amazon w Swansea, porównał panujące tam warunki do „niewolniczych obozów pracy”. Z tych doniesień wynika, że pracownicy nie tylko mało zarabiają, ale też poddawani są nieustannej presji związanej z ciągłym śrubowaniem norm.

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~MMM
2014-02-06 18:23:36
z adresu IP: (83.27.xxx.xxx)
Ocena: 0
Wzburzyłem się dziś słysząc, że Amazon chce mało płacić. Od rozpoczęcia budowy obserwuję co się tam dzieje, bo codziennie tamtędy przejeżdżam. Z budowy na drogi wywieziono tony gruzu, nie można dojechać do Wrocławia czystym samochodem - mam błoto pod pokrywą silnika i liczne odpryski na aucie. Zarządcy, Gmina Kobierzyce, ITD i Policja mają zatkane usta nowymi miejscami pracy, a jak to będzie naprawdę wyglądało: 1. W strefie przez 10 lat Amazon nie zapłaci podatku dochodowego. 2. Jak to bywa w spółkach gdzie są zagraniczni właściciele - raz w roku przyjdzie do Polski faktura od spółki zależnej np. z Cypru za marketing i zyski wypłyną z Polski - jak minie 10 lat - znów brak podatku. 3. Będą mieli tak nikłe koszty że nie będzie dla nich konkurencji więc w innym miejscu w Polsce pracę straci 100 razy więcej osób. 4. Jeszcze nie chcą dać uczciwej pensji… I dlatego w Polsce opłaca się inwestować. Jak się ma pełną kieszeń to wolno wszystko.
Reklama