Sądowe spory wokół wrocławskiego aquaparku

Dominik Panek | Utworzono: 2009-12-22 10:09 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

www.parkwodny.wroc.pl

Gmina podpisała umowę z niemiecką spółką w maju 2005 r., a zerwała ją po niespełna dwóch latach, chociaż współpraca miał trwać 30 lat. Miasto było jednak niezadowolone ze sposobu prowadzenia inwestycji - otwarcie aquaparku - sztandarowej miejskiej inwestycji - znacznie się opóźniało.

- Były kłopoty z podwykonawcami, którzy nie otrzymywali płatności na czas - mówił Krzysztof Kiniorski, były dyrektor aquaparku. Opowiadał też o kłopotach technicznych - nieszczelnym basenie pływackim, złym, zbyt wsiąkającym wodę betonie, czy użyciu łatwopalnych i trujących elementów w czasie budowy sufitu. Jego zdaniem, z tych powodów zerwanie umowy było niezbędne.

Posłuchaj wypowiedzi Krzysztofa Kiniorskiego (nagranie - Radio Wrocław):

To nie jedyny proces ws. aquaparku. Miasto pozwało też CBA, które przeprowadzało kontrolę w magistracie. Domaga się przeprosin za utratę dobrego imienia i 100 tys. zł na cele spoleczne.

REKLAMA
Dźwięki
Sądowe spory wokół wrocławskiego aquaparku. Mówi Krzysztof Kiniorski, były dyrektor aquaparku. Nagranie Radia Wrocław

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama