Silny wiatr i brak prądu w regionie

| Utworzono: 2014-03-15 16:03 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

Fot. archiwum prw.pl

Wedlug najnowszych prognoz do niedzielnego wieczora na Dolnym Śląsku wiatr może w porywach wiać z prędkością 85 km/h.

Wszystko co mogłoby odlecieć stanowiąc duże zagrożenie dla przechodniów należy przywiązać albo wnieść do mieszkania.

W nocy możliwe również opady deszczu i deszczu ze śniegiem.

W sobotę wieczorem podwrocławskie Siechnice były bez prądu. Według Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody w rejonie energetycznym Wrocław  z powodu silnego wiatru uszkodzonych zostało 59 stacji średniego napięcia. Bez zasilania było prawie 3100 gospodarstw, najwięcej właśnie w Siechnicach.

Dwie stacje średniego napięcia uszkodzila wichura w rejonie Jeleniej Góry. Tam bez energii było 134 odbiorców. Energetycy na bieżąco usuwali awarie.

Dolnośląscy strażacy do połamanych gałęzi i drzew wyjeżdzali od rana 53 razy. Dla porównania w warmińsko-mazurskiem ratownicy interweniowali prawie 300 razy. Tam uszkodzonych zostało 10 dachów.

W niedzielę również służby walczyły ze skutkami silnego wiatru na Dolnym Śląsku.

Od rana bez prądu było około dwóch tysięcy gospodarstw domowych, głównie w okolicach Wałbrzycha i Wrocławia.

Popołudniu sytuacja powoli wracała do normy.

- Straż pożarna i energetycy pracowali cały czas - mówi Marta Libner z biura wojewodody dolnośląskiego.

Wiatr w porywach osiągał prędkość 85 km/h.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama