Protest w Świniarach. Żądają fotoradaru albo świateł - Radio Wrocław

Protest w Świniarach. Żądają fotoradaru albo świateł

| 12 lat temu, 2014-10-24, 16:46
Protest w Świniarach. Żądają fotoradaru albo świateł – zdjęcia: Przemek Gałecki (Radio Wrocław)
zdjęcia: Przemek Gałecki (Radio Wrocław)

Na miejscu była policja, która pilnowała, żeby co dziesięć minut ruch był wznawiany, ale i tak tworzyły się korki, szczególnie w stronę Obornik Śląskich. - Nasz protest to apel do władz miasta, ale także do kierowców. Chcemy w ten sposób zwrócić uwagę na fatalny stan techniczny ulicy, a także konieczność montażu progów spowalniających. Tydzień temu kierowca wjechał w tym miejscu na chodnik i zabił mieszkańca Świniar. Akcja ma więc uświadomić także innych kierowców, żeby zdjęli nogę z gazu - mówił Sebastian Szostek organizator zgromadzenia:

Mieszkańcy Świniar protestowali w miejscu, w którym tydzień temu zginął pieszy. Pirat drogowy nie opanował pojazdu i wjechał na chodnik. Jechał zdecydowanie powyżej dopuszczalnej prędkości. Blokada rozpoczęła się o godz. 16 i trwała kilkadziesiąt minut.

Zdjęcia

Komentarze (3)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Świniarski mieszkaniec 2014-10-25 17:00:02 z adresu IP: (83.18.xxx.xxx)
Tylko obwodnica da rezultat. jest w planach, ale widać ważniejsze pomniki, fontanny niż bezpieczeństwo mieszkańców Wrocławia, których osiedle ktoś nazwał Świnarami, więc po co świniom coś więcej niż koryto!
~bercello 2014-10-24 17:33:21 z adresu IP: (93.105.xxx.xxx)
Progi na drodze wojewódzkiej - bezcenne. Zgadzam się że bezpieczeństwo mieszkańców jest bardzo ważne, ale progi to bezsens. Kładki, obwodnica - to są rozwiązania...progi na drodze wojewódzkiej to chyba tylko w Polsce.
~krz 2014-10-24 18:52:40 z adresu IP: (78.10.xxx.xxx)
Jak kierowcy sami nie nauczą się jeździć bezpiecznie i kulturalnie, szczególnie w obszarze zabudowanym, to w końcu rzeczywiście trzeba będzie uciekać się do takich środków jak progi czy srogie mandaty z radarów. Obwodnica czy tym bardziej kładki to tylko zamiatanie problemu pod dywan - nie da się wszędzie zrobić obwodnicy, więc nogę z gazu trzeba zdjąć. Nie warto szaleć dla zaoszczędzenia kilku minut.