Za karambol na autostradzie stanie przed sądem

Sylwia Jurgiel | Utworzono: 2015-01-05 12:39 | Zmodyfikowano: 2015-01-05 12:40
A|A|A

Zdjęcie ilustracyjne (Fot. prw.pl)

Kierowca tira odpowiedzialny za karambol na autostradzie A4 stanie przed sądem - prokuratorzy z Wrocławia przygotowali akt oskarżenia przeciwko mężczyźnie.

Chodzi o tragedię z lutego 2012 roku. Na trasie między Wrocławiem a Legnicą najechało na siebie kilka aut, trzy osoby zginęły, kilka zostało rannych. Prokurator Małgorzata Klaus mówi nam, że śledczy nie mieli wątpliwości, kto zawinił: - Biegli w toku tego postępowania w związku ze swą opinię zgodnie stwierdzili, że stan zagrożenia na drodze wytworzył wyłącznie Dariusz Ch. (...)

Zdaniem śledczych odpowiedzialność za wypadek ponosi Dariusz Ch. Kierowca jechał uszkodzonym autem o czym wiedział i nie zatrzymał się na pasie awaryjnym - mówi nam prokurator Małgorzata Klaus: - Kontynuował jazdę po autostradzie niesprawnym samochodem, co jest oczywiście zabronione. Stworzył bezpośrednie zagrożenie w ruchu drogowym i doprowadził do tej katastrofy.

Dariusz Ch. jechał dalej i doprowadził do wypadku. Oskarżony nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Grozi mu kara do 8 lat więzienia.

 

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~ater
2015-01-06 06:22:35
z adresu IP: (5.174.xxx.xxx)
Ocena: 2
smutne jak bardzo chcemy do celu dojść bez odpoczynku i odpowiedzialności
~kumaty
2015-01-05 16:44:17
z adresu IP: (178.37.xxx.xxx)
Ocena: 1
Są wydzielone zatoczki co około 1000 metrów, nie jest to pas awaryjny ale wystarcza na zatrzymanie się samochodu w tym, ciężarowego.
~fucker666
2015-01-05 16:02:51
z adresu IP: (79.190.xxx.xxx)
Ocena: -1
Ciekawe gdzie jest ten pas AWARYJNY , w planach chyba.
Reklama