Takie są nowe zadania wrocławskich strażników

| Utworzono: 2015-01-23 11:15 | Zmodyfikowano: 2015-01-23 12:21
A|A|A

fot. screen z YT

Prawie 3 tysiące kontroli, 500 zakończonych mandatami, pouczeniami, albo wnioskami do sądu. Wrocławska straż miesiące podsumowała pierwsze 3 miesiące działania ekopatroli. Od października na ulice Wrocławia wyszło dodatkowych 30 strażników, którzy dbają o ochronę środowiska i przestrzeganie ustawy śmieciowej. Funkcjonariusze współpracują także z innymi służbami - strażą leśną, czy MPWiK. - W czasie 90 dni wykryto prawie 1500 nieprawidłowości. Także, dzięki specjalnie przystosowanym do tego typu działań pojazdom - mówi Sławomir Chełchowski, rzecznik straży:

Co jeszcze robią strażnicy? - Między innymi monitorują nielegalne składowiska odpadów i kontrolują hodowle zwierząt - dodaje Chełchowski, który nie ukrywa, że ekopatrole to także prewencja:

W całym 2014 roku wrocławska straż składająca się z 310 funkcjonariuszy, wystawiła ponad 45 tysięcy mandatów i ponad 8 tys. pouczeń. Prawie 4,5 tysiąca spraw skierowano do sądu. Budżet SM wyniósł 20 mln zł. Ekspertów niepokoi jednak, że formacja za bardzo zajmuje się porządkiem na drogach zamiast np. pilnowania bezpieczeństwa. Nowych zadań straży miejskich zdają się też nie dostrzegać nasi Słuchacze. Od kilku dni na prw.pl prowadzimy sondę, czy likwidować te służby. Ponad 70 % ankietowanych jest za. Dlaczego - szerzej o tym przeczytacie TUTAJ.

Sonda

Czy straż miejska powinna zostać zlikwidowana?

Ta sonda już się zakończyła.
Tak
1005
Nie
256
Nie mam zdania
28
Wszystkich głosów: 1289

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~dawid303
2015-01-23 19:56:09
z adresu IP: (84.10.xxx.xxx)
Ocena: 1
Zbędna. Ostatnio dostałem Upomnienie za parkowanie chyba w strefie płatnej. Upomnienie wystawione w połowie grudnia za parkowanie w połowie lipca. Oczywiście wtedy żaden czarnuch się nie pofatygował aby mi cokolwiek za wycieraczkę wsadzić (stałem chyba pod Grunwald24 dosłownie 3-4 minuty) a teraz dostaję coś w kopercie oczywiście powiększone o koszty upomnienia! Zwykłe złodziejstwo! W takiej mniejszej Świdnicy jak taka sytuacja nastąpi i spotkam jeszcze na parkingu strażnika (który ma jaja i nie boi się wkładać mandatów za wycieraczkę) to kończy się tak że przy nim wykupuję bilet a On rezygnuje z mandatu, jak nie spotkam to jest zapis że w ciągu chyba tego samego dnia jak ich odwiedzę o zapłacę kilkadziesiąt zł taniej. A tu zwykłe chamstwo i złodziejstwo. Po co wkładać mandaty za wycieraczkę lepiej poczekać i dowalić odsetki. Jestem za likwidacją wrocławskich Złodziei!!!
Reklama